W ostatnich dniach na drogach naszego powiatu bezpiecznie nie jest. Poważny, a niekiedy nawet tragiczny w skutkach wypadek goni kolejny.
Dziś znowu powiało grozą. Na szczęście tym razem wszystko zakończyło się "happy endem". Sytuacja miała miejsce w Suchej Beskidzkiej. Kierujący Fiatem seicento wyjeżdżał z ul. Piłsudskiego na drogę krajową nr 28. Wymusił pierwszeństwo przejazdu i zderzył się z autobusem, którym jechało 44 pasażerów (dzieci). Mogło źle się skończyć, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze