Rodzice zbierają podpisy, piszą list do radnych, proszą by szkoła podstawowa pozostała na Błądzonce w pełnym zakresie, a niej jak się planuje tylko do 3 klasy włącznie. Dzisiaj radni Rady Miejskiej Suchej Beskidzkiej podejmą uchwałę intencyjną dotyczącą projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego wprowadzonego ustawą Prawo Oświatowe. Rodzice z Błądzonki mają nadzieję, że radni opowiedzą się za ich postulatami.
Szkoła na Błądzonce jest obecnie Filią Szkoły Podstawowej nr 2 w Suchej Beskidzkiej. Uczęszcza tam około 70 uczniów. Po wejściu w życie nowej reformy oświaty, kiedy to szkoła podstawowa będzie na powrót liczyła 8 klas, do szkoły na Błądzonce będzie chodziło około 100 dzieci. I właśnie m.in. to jest jedną z przyczyn planowanych przez władze Suchej Beskidzkiej ograniczeniem liczby roczników w tej szkole do trzeciej klasy, bo na osiem klas nie ma podobno w tym budynku miejsca.
Rodzice słusznie zauważają, że historia szkoły na Błądzonce sięga 107 lat nieprzerwanej działalności edukacyjnej i ośmioklasowa podstawówka też tam była. Dodają również, że na brakujące sale można by zaadoptować jedno z trzech mieszkań, które w tej szkole już są. Ponadto deklarują wszelkie możliwe wsparcie w utrzymaniu szkoły. Już od kilku lat rodzice z Błądzonki organizują zabawy taneczne oraz kolędują, a pozyskane w ten sposób pieniądze przeznaczają na remonty. Zabawy taneczne już cieszą się taką popularnością, że nawet nie trzeba rozwieszać plakatów, a bilety rozchodzą się, zanim jeszcze zdążą się wydrukować.
Pierwszą inwestycją za pieniądze zebrane z zabawy organizowanej przez Radę Rodziców była budowa placu zabaw dla dzieci. Później rodzice zapragnęli wyremontować szatnię. Zebrali kolejne pieniądze. „Burmistrz powiedział nam wtedy, żebyśmy te pieniądze przeznaczyli na coś innego, a władze miasta sfinansowały nam nową szatnię. Zakupiliśmy więc nowe komputery i laptopy. Miasto z kolei kupiło stoliki, zrobiło nową podłogę i tak wspólnymi siłami mamy już nową wyremontowaną salę informatyczną z nowym sprzętem” – tłumaczy Dorota Gałuszka, przewodnicząca Rady Rodziców. Oprócz tego szkoła zyskała m.in. nową elewację, nowe ogrzewanie. Pani Dorota dodaje, że współpraca z burmistrzem Stanisławem Lichosytem zawsze dobrze rodzicom się układała. Rodzice otrzymywali duże poparcie inicjatywy oraz wsparcie finansowe i wspólnie działali na rzecz szkoły, która bardzo integruje mieszkańców Błądzonki.
Rodzice napisali więc list do radnych Rady Miejskiej z prośbą, aby szkoła na Błądzonce stała się niezależną placówką - Szkołą Podstawową nr 3. „Uważamy, że nasza szkoła spełnia wszelkie warunki do samodzielnego funkcjonowania jako ośmioletnia szkoła podstawowa. Oczekujemy od Rady Miasta podjęcia decyzji zgodnie z naszymi oczekiwaniami i uwzględniającej szczególnie dobro naszych dzieci” – napisali w liście do radnych rodzice. Do pisma dołączyli swoje podpisy nie tylko rodzice obecnych uczniów, ale również i ci mieszkańcy Błądzonki, których pociechy dopiero pójdą do szkoły w przyszłych latach.
Do obrony szkoły na Błądzonce dołączył również poproszony o interwencję przez rodziców Filip Kaczyński (PiS), radny Sejmiku Wojewódzkiego z naszego okręgu. Wystosował do burmistrza Suchej Beskidzkiej Stanisława Lichosyta list w tej sprawie, w którym prosi, aby burmistrz w swoich planach wziął pod uwagę czynnik społeczny. Zwrócił uwagę też na to, że odległość, którą będzie musiało pokonać dziecko z Błądzonki do Szkoły Podstawowej nr 2 w Suchej Beskidzkiej to ok. 3,5 km.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze