W Suchej Beskidzkiej, na skrzyżowaniu ulicy Szpitalnej z drogą wojewódzką Piłsudskiego, kierowcy od dawna borykają się z problemami komunikacyjnymi, szczególnie przy próbach skrętu w lewo w kierunku Rynku. Trudności te prowadzą do tworzenia się długich kolejek i zatorów, zwłaszcza w godzinach szczytu. Jednak po wielu miesiącach starań, wydaje się, że sytuacja ta ulegnie poprawie.
Starosta suski, Józef Bałos, od dłuższego czasu zwracał uwagę na tę uciążliwą sytuację i sugerował proste rozwiązanie problemu. Propozycja obejmowała przebudowę fragmentu chodnika oraz obniżenie krawężnika przy ulicy Szpitalnej, co ułatwiłoby skręcanie w prawo w kierunku Makowa Podhalańskiego, a tym samym zmniejszyło zatory przy próbie skrętu w lewo.
Pomimo wielokrotnych prób negocjacji i rozmów z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie, dotychczas nie udało się osiągnąć porozumienia ani rozpocząć prac. Sytuacja jednak uległa zmianie podczas ostatniego spotkania rady powiatu suskiego, gdzie starosta Bałos przekazał optymistyczne wieści.
Po kilku miesiącach trudnych rozmów, udało się w końcu przekonać ZDW w Krakowie do podjęcia koniecznych prac remontowych. Zaplanowana przebudowa chodnika oraz obniżenie krawężnika mają na celu usprawnienie komunikacji w tym newralgicznym punkcie miasta. Takie zmiany pozwolą na płynniejszy ruch pojazdów skręcających w stronę Makowa Podhalańskiego, bez blokowania tych próbujących skręcić w lewo w kierunku Rynku.
Te "drobne" modyfikacje mają duże znaczenie dla poprawy przepływu ruchu oraz bezpieczeństwa kierowców i pieszych. Starosta Józef Bałos wyraził swoje zadowolenie z postępów w tej sprawie, podkreślając, jak ważne jest znalezienie skutecznych rozwiązań nawet w przypadku pozornie małych problemów komunikacyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Jak to dobrze że wybory idą