Spotkanie w UG Stryszawa było pokłosiem wizyty Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego PZŁ w Bielsku Białej Pana Michała Jordana na XI Sesji Rady Gminy Stryszawa w dniu 26 listopada 2015 roku. Zadeklarował on wówczas, że przyjedzie ponownie do urzędu aby w szerszym gronie omówić problemy związane z bytowaniem dzikiej zwierzyny oraz ustalić jednolite zasady współpracy z Kołami Łowieckimi i reguł postępowania przy likwidacji szkód łowieckich.
Radni niejednokrotnie w ostrych słowach przedstawili swoje dotychczasowe doświadczenia z kontaktów z Kołami Łowieckimi, wiele zarzutów padło pod adresem koła Zbik. Jak twierdzi radny Józef Hutniczak jego wniosek został pozostawiony bez rozpatrzenia pomimo wielu monitów, podobnie zostali potraktowani jego sąsiedzi. Radny Jan Świerkosz podnosił, że stosunkowo mała ilość myśliwych w tym kole powoduje, że nienależycie wywiązują się oni ze swoich obowiązków- apelował, aby przestali się wzbraniać przed przyjmowaniem nowych członków (15 członków, z 30 dzików, więc jeden na Wielkanoc a jeden na Boże Narodzenie). Ten sam problem widzi Radna Anna Trybała, uważa, że czas aby w kole zaczęły działa młode osoby z tereny danej miejscowości, a nie tylko osoby zamiejscowe, które polowania traktują nie jako obowiązek, a jedynie formę rozrywki.
Również sołtysi poinformowali o zarzutach mieszkańców kierowanych pod adresem kół łowieckich- w szczególności dotyczących opieszałości przy likwidowaniu szkód, niskich kwot jakie są wypłacane i niewłaściwego ich zdaniem traktowania rolników przez myśliwych. Szczególnie wiele skarg dotyczyło koła Żbik, jest ono zdecydowanie najgorzej postrzegane przez mieszkańców Gminy.
Przewodniczący PZŁ stwierdził, że nie może zmusić, aby dane koło przyjmowało do swego grona nowych myśliwych jeżeli liczy ono ustawowe minimum (10 osób), jednak niewłaściwe działanie koło będzie brane pod uwagę przy zawieraniu nowych umów na dzierżawę terenów łowieckich. Wzmożona ekspansja zwierzyny jest zjawiskiem wieloaspektowym związanym ze zmianami w środowisku, klimacie oraz naszym otoczeniu- wszyscy widzimy jak bardzo zmienia się sposób użytkowania pól oraz lasów w ostatnich dekadach.
Podsumowując spotkanie w szczególności ustalono, że:
- do wypłat odszkodowań koła nie będą mogły żądać od rolników wypisów z rejestru gruntów (dochodziło bowiem do sytuacji, że rolnik na wypis wydał 50 zł, a tytułem odszkodowania uzyskał 20-30 zł)
- wnioski można kierować bezpośrednio do kół, jeśli będą one niewłaściwe (szkoda będzie na terenie wyłączonym z obwodu- blisko domostw) to rolnik zostanie o tym poinformowany, oraz skierowany do Urzędu Marszałkowskiego
- jeżeli wniosek wpłynie do urzędu tak jak dotychczas zostanie on przekazany do właściwego koła
- w najbliższym czasie zostaną sporządzone i podane do wiadomości mieszkańcom informacje o zasadach postępowania przy likwidacji szkód wraz z podaniem wszelkich danych kontaktowych do poszczególnych Kół Łowieckich
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze