Beskidzcy ratownicy górscy spod Babiej Góry nie odpoczywają.
Sporo pracy mają ratownicy GOPR na szlakach Królowej Beskidów. W poniedziałek ratownicy dyżurujący na Markowych Szczawinach udzielili pomocy młodemu turyście z bolesnym urazem stawu skokowego.
We wtorek z zielonego szlaku poniżej schroniska ewakuowali do karetki PRM turystkę z ostrym atakiem kamicy nerkowej.
Następnego dnia pomocy i ewakuacji wymagała wyczerpana turystka w okolicach Przełęczy Brona.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze