Włodarz stolicy regionu opublikował odezwę do mieszkańców miasta. " W razie podejrzeń o spalanie śmieci proszę mieszkańców Suchej Beskidzkiej o współpracę " - zaapelował Stanisław Lichosyt . "S ąsiad, który nas truje, nie zasługuje na szacunek " - dodał.
- Zbliża się okres grzewczy, a wraz z nim, niestety, znaczne pogorszenie jakości powietrza. Dzieje się tak głównie z naszej przyczyny, wciąż bowiem zbyt wielu mieszkańców próbuje oszczędzać kosztem zdrowia i jakości życia innych. W dodatku owe „oszczędności" dla domowego budżetu są jedynie pozorne, ponieważ tani opał niskiej jakości ma jednocześnie niską efektywność energetyczną, za to pozostawia najwięcej szkodliwych dla zdrowia substancji i pyłów - tak swój apel rozpoczął Stanisław Lichosyt , burmistrz Suchej Beskidzkiej.
W dalszej części odezwy włodarz miasta zwraca się do mieszkańców Suchej Beskidzkiej, którzy korzystają w dalszym ciągu z tradycyjnych i przestarzałych systemów grzewczych, o racjonalne ogrzewanie swoich budynków mając na uwadze rodzaj, jakość oraz sposób spalanego paliwa.
- Od 1 lipca 2017 roku na terenie województwa małopolskiego obowiązuje całkowity zakaz spalania mułów i flotów węglowych oraz paliw, które zawierają więcej niż 15 procent drobnej frakcji węgla. Zakaz ten obowiązuje wszystkich mieszkańców, bez względu na to, kiedy zaopatrzyli się w tego rodzaju odpady węglowe. Przestrzeganie prawa w tym zakresie będzie w sposób konsekwentny i stanowczy egzekwowane przez Straż Miejską - ostrzega Lichosyt .
Jednocześnie prosi suszan o pomoc: " Dla osób, które nadal jeszcze nie rozumieją, że trują siebie i sąsiadów spalając odpady, a szczególnie plastikowe opakowania, folie, czy lakierowane stare meble, nie będzie żadnej tolerancji. Tego rodzaju praktyki, nie waham się ich nazywać barbarzyństwem, będą tak jak do tej pory będzie karane z całą surowością. W razie podejrzeń o spalanie śmieci proszę mieszkańców Suchej Beskidzkiej o współpracę ze Straż Miejską i pracownikami Urzędu Miasta. Każde zgłoszenie będzie traktowane poważnie, a w przypadku wątpliwości pobierane będą próbki popiołów do specjalistycznych badań na obecność niedozwolonych substancji. Pomagając w identyfikowaniu osób spalających odpady nie powinniśmy mieć żadnych oporów, bo sąsiad, który nas truje, nie zasługuje na szacunek. Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia i usprawiedliwienia dla spalania odpadów, tym bardziej, że w naszym mieście odbieramy każdą ilość śmieci w ramach zryczałtowanej opłaty" - napisał gospodarz Suchej Beskidzkiej.
na podst. UM Sucha Beskidzka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze