Do poważnej kolizji doszło przed świtem w Kukowie.
Przed koła kierującego fiatem wbiegła sarna. Mężczyzna usiłował uniknąć potrącenia zwierzęta. Gdy jednak odbił gwałtownie kierownicą w bok, stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z drogi, uderzył w barierę energochłonną oraz betonowy przepust i przewrócił się.
Na szczęście kierujący wyszedł z opresji cało. Mężczyzna był trzeźwy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.taaa brawo kierowca wyebac sie do rowu i dachować by uniknąc zdrerzenai z sarną FACEPALM
Ale zwierzę nie ucierpiało i kierowcy też się nic nie, stało więc dobrze się skończyło, rozumiem że wg Ciebie lepiej było skasować sarnę i auto, brawo...
Cymbał z ciebie nie ziemski po fakcie już wiesz co sie wydarzył ale przed faktem skad wiesz czy nie zginiesz w takim debilnym manewrze? porażka jacy bezmyślni sa ludzie
Najlepsze jest pisanie a co by było gdyby ???? sami znawcy widzę a to odruch każdego żeby odbić. Robicie 2k km rocznie i wszystko ku*wa wiecie..
Juz dawno powinno sie odstrzelic nadmiar tych saren. Jak znowu ktos zginie przez te zwierzeta to wtedy Moze cos z tym zrobia. I do pseudo ekologow jak ktos z waszych bliskich ucierpi lub zginie wtedy po rozmawiamy o ,,biednych sarenkach,,.
taaa brawo kierowca wyebac sie do rowu i dachować by uniknąc zdrerzenai z sarną FACEPALM
Ale zwierzę nie ucierpiało i kierowcy też się nic nie, stało więc dobrze się skończyło, rozumiem że wg Ciebie lepiej było skasować sarnę i auto, brawo...
Cymbał z ciebie nie ziemski po fakcie już wiesz co sie wydarzył ale przed faktem skad wiesz czy nie zginiesz w takim debilnym manewrze? porażka jacy bezmyślni sa ludzie