Reklama


Samorządy przygotowują się na wojnę. Pierwsze pieniądze na schrony już płyną

Rząd uruchomił program wsparcia dla samorządów, który ma wzmocnić ochronę ludności i obronę cywilną. W jego ramach gminy i powiaty w całym kraju mogą sięgać po miliardy złotych przeznaczonych na budowę, modernizację i doposażenie schronów oraz zabezpieczenie infrastruktury kryzysowej. Jak informuje portal Forsal, w 2025 roku na ten cel przewidziano 16,7 miliarda złotych, z czego około 4 miliardy mają trafić do samorządów jeszcze w tym roku.

Województwo małopolskie należy do regionów, które aktywnie przygotowują się do realizacji programu. Już teraz trwają szczegółowe inwentaryzacje obiektów mogących pełnić funkcję schronów. Według danych Państwowej Straży Pożarnej w regionie zidentyfikowano ponad 500 takich miejsc, z czego blisko 300 znajduje się w samym Krakowie. Szacuje się, że w całej Małopolsce istnieje około 13,5 tysiąca miejsc, w których w razie wojny lub klęski żywiołowej można by się schronić.

Na ten rok województwo ma otrzymać około 390 milionów złotych na inwestycje związane z ochroną ludności. Oprócz budowy i modernizacji schronów, pieniądze będą mogły być wykorzystane na doposażenie straży pożarnej i służb ratunkowych.

Reklama

 

Również w powiecie suskim podjęto działania. Strażacy i urzędnicy przeprowadzili inwentaryzację miejsc ukrycia, wskazując 130 obiektów, które mogą pełnić funkcję schronów. W Suchej Beskidzkiej znajdują się trzy schrony przeznaczone dla ludności cywilnej, choć  jak podkreślają lokalne władze, nie są one w stanie pomieścić wszystkich mieszkańców miasta. Podobne działania podejmują inne gminy powiatu.

 

Choć pieniądze już trafiają do pierwszych gmin, samorządowcy zwracają uwagę na trudności formalne. Wnioski trzeba złożyć do końca września, a procedury są czasochłonne. - Czasu jest niewiele, a potrzeby ogromne. Nie chodzi tylko o wyznaczenie miejsc, ale także o ich remont i dostosowanie do obecnych standardów bezpieczeństwa - słyszymy od przedstawicieli jednej z małopolskich gmin.

Reklama

Eksperci ostrzegają, że wiele obiektów wymaga gruntownej modernizacji. Część wskazanych miejsc to piwnice budynków użyteczności publicznej, które w obecnym stanie nie spełniają norm schronowych.

 

Na szczeblu centralnym wdrożono już aplikację przygotowaną przez Państwową Straż Pożarną, która pozwala sprawdzić lokalizację najbliższego schronu lub miejsca ukrycia. W praktyce jednak wielu mieszkańców wciąż nie wie, gdzie w razie zagrożenia mogłoby się udać. – Potrzebna jest szeroka akcja informacyjna. Sama mapa w internecie to za mało – oceniają samorządowcy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2025 10:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama