Dwóch motocyklistów przejeżdżających dziś przez Białkę znalazło się w tarapatach. Prawda jest taka, że tym razem, to jeden z nich wpędził w kłopoty siebie i kolegę.
Obaj motocykliści jechali w jednym kierunku. Z nieustalonych powodów jeden z nich stracił panowanie nad jednośladem. Mając świadomość, że za chwilę upadnie na jezdnię, dokonał tzw. kontrolowanego położenia maszyny. Tyle tylko, że jadący za nim nie miał zbyt wiele czasu na reakcję. Odbił gwałtownie w prawo, by uniknąć na jechania na leżącego mężczyznę i jego motocykl. Uderzył jednak w krawężnik, co spowodowało, że i on przewrócił się. Na tyle pechowo, że złamał łopatkę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze