Na nic przepisy ruchu drogowego, mandaty i apele policji i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wciąż są kierowcy, którzy decydują się zatrzymać w tunelu w Naprawie, powodując w ten sposób zagrożenie dla siebie i innych.
Zatrzymywanie się w tunelach jest kategorycznie zabronione (poza oczywiście zdarzeniami losowymi jak korek, wypadek, awaria pojazdu). Kierowcy łamiący prawo narażają się na mandat w wysokości 200 zł oraz 1 punkt karny. Co bardziej istotne, poprzez swoje zachowanie stwarzają zagrożenie, gdyż inni zmotoryzowani poruszający się tunelem nie spodziewają się, że jakiś pojazd bloku pas ruchu.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wielokrotnie informowała o nagannym zachowaniu zmotoryzowanych przejeżdżających tunelem w Naprawie. Po jego otwarciu wiele osób zatrzymywało się w nim, by zrobić sobie… pamiątkowe zdjęcie. Do kuriozalnej sytuacji doszło w listopadzie. Wówczas dwie osoby po wyjściu z samochodu po prostu udały się na bok za… potrzebą fizjologiczną.
A, że zatrzymywanie się w tunelu w Naprawie nie zdarza się sporadycznie przekonał się dziś dziennikarz naszego portalu. Poruszający się kawałek przed nim inny kierowca z sobie wiadomych powodów zjechał poza ciągłą linię, oznaczającą krawędź jezdni. Jego zachowanie nie uszło jednak uwadze służbom dbającym o bezpieczeństwo. Niemal natychmiast z głośników rozległ się w kilku językach komunikat przypominający o zakazie zatrzymywania się oraz nakazujący natychmiastowe usunięcie pojazdu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze