Odbywająca się w długi weekend Suska Majówka obfitowała w wydarzenia sportowe, w których chętnie uczestniczyli mieszkańcy Suchej Beskidzkiej oraz okolicznych miejscowości. Ponad 100 cyklistów wystartowało w rozegranym na bieżni Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji Rajdzie Rowerowym dla dzieci do 12 roku życia.
Kilkugodzinne zawody rozpoczęły się od widowiskowymi i wzbudzającymi ogromne emocje, zarówno u startujących, jak i kibiców, zmaganiami najmłodszych uczestników, rywalizujących na rowerkach biegowych. Kilkulatki, mające zaledwie około metra wzrostu (a niekiedy i mniej), z zapałem i determinacją odpychały się nogami, pokonując 100 metrów bieżni wśród ogłuszających okrzyków dopingu płynących z trybun. Każdy metr przejechany przez maluchy był walką nie tylko z dystansem, ale i z własnymi ograniczeniami.
W kolejnych startach na bieżni pojawiali się coraz starsi zawodnicy. W wielu przypadkach dzieci startowały na rowerach z dodatkowymi kółkami, co wcale nie odbierało im ducha sportowej walki. Wręcz przeciwnie – ich zacięcie, upór i radość z każdego przejechanego metra były kwintesencją sportowej pasji. Kulminacyjnym momentem imprezy był wyścig najstarszej kategorii wiekowej – dzieci w wieku 11 i 12 lat – na dystansie 800 metrów, czyli dwóch pełnych okrążeń stadionu. Zawodnicy zostawili na bieżni serce, prezentując nie tylko świetne przygotowanie, ale i ducha rywalizacji w duchu fair play.
Po zakończeniu zmagań sportowych najlepsi młodzi cykliści zostali uhonorowani medalami i nagrodami rzeczowymi, które wręczył burmistrz Stanisław Lichosyt. Rajd rowerowy był nie tylko okazją do sprawdzenia swoich sił, ale przede wszystkim świętem sportu, które na długo pozostanie w pamięci uczestników i widzów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze