Reklama


(VIDEO, FOTO) PUCHAR POLSKI: Trener Marcin Ferek dotrzymał słowa

07/09/2022 23:31

Cudu nie było, bo być nie mogło. Po spotkaniu, w którym wszystkie argumenty przemawiały za drużyną gości, Beskid Andrychów wygrywa w Juszczynie z Naroże 7:1 i melduje się w finale Pucharu Polski Podokręgu Wadowice.

Miał być wystawiony rezerwowy skład Naroża i taki był. Trener Marcin Ferek dotrzymał słowa i na pucharowy mecz z Beskidem desygnował do gry zawodników rzadziej grających od początku sezonu. Zapewne w takim samym zestawieniu personalnym i ustawieniu, Naroża długo, o ile w ogóle, już nie zagra.

Z podobnego założenia, jeżeli chodzi o szansę gry dla dublerów, wyszedł szkoleniowiec Beskidu Andrychów Tomasz Moskała. Co z tego wynikło? Wysoka i w pełni zasłużona wygrana gości. Naroże miało jednak swoje pięć nawet nie minut, ale sekund, gdy po "świecy" Konrada Białońskiego powalczył o piłkę Dominik Baziński, który zapewne i ku zaskoczeniu samego siebie znalazł się sam przed Grzegorzem Gacurem i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę wyprowadził gospodarzy na sensacyjne, co by nie było, prowadzenie. To był jeden, jedyny strzał Naroża na bramkę gości.

Reklama

Gol nie wywarł większego wrażenia na gościach. Spokojnie realizowali swój plan zostawiając przy tym i tak nadspodziewanie sporo swobody zawodnikom z Juszczyna. Ci z kolei swobodnie mogli poruszać się na swojej połowie boiska, ale im bliżej było pola karnego gości, tym poprzeczka wędrowała wyżej.

W 13. minucie był już remis - lewą stroną przedarł się Szymon Wróblewski, a z najbliższej odległości bramki trafił Patryk Koim (asystę zanotował Daniel Budka). W końcówce pierwszej połowy Beskid ukłuł jeszcze dwukrotnie. Najpierw dośrodkowanie z prawej strony Konrada Tatarczyka trafiło do zupełnie niepilnowanego w polu karnym Koima, a ten tym razem strzałem głową zmusił do kapitulacji Marcina Kopera. Akcja, po której padł gol numer trzy dla Beskidu, miała podobny początek do sytuacji z bramką numer dwa. Dośrodkowanie Tatarczyka, trochę zamieszania, strzał Karola Janusiewicza obroniony przez Kopera i skuteczna dobitka Budki.

Reklama

Dwójkowa akcja Koim-Budka przyniosła Beskidowi w 55. minucie kolejne trafienie. Trzynaście minut później Beskid miał już pięć zdobytych bramek - świetne uderzenie z rzutu wolnego Janusiewicza w wielkim stylu obronił Koper, ale ponownie skuteczna okazała się dobitka - ponownie Budki, jak w pierwszej połowie.

Na kwadrans przed zakończeniem spotkania dwójkowa akcja rezerwowych Patryka Matyska i Eryka Ceglarza kończy się trafieniem doświadczonego napastnika gości.

Zresztą postawa grającego z numerem 9 Ceglarza mogła być deprymująca dla piłkarzy z Naroża, którzy w tym momencie, a pewnie i już od dobrych kilkunastu minut, gdyby tylko mogli, to by już udali się do szatni. Ceglarz tymczasem cały czas "żył" meczem, ganił swoich kolegów z zespołu za niedokładność, a nagradzał brawami za dobre decyzje.

Reklama

I tak przyszła 90 minuta, a tam kolejna wzorcowa wrzutka z prawej strony Matyska i wzorce wykończenie podania przez Ceglarza.

Beskid zasłużeni wygrywa z Beskidem i gra dalej. A Naroże czeka na sobotni mecz z Halniakiem Targanice, zdecydowanie bardziej dla gospodarzy ważniejszy niż pucharowe starcie z IV-ligowcem.

WYWIADY POMECZOWE: Z TRENEREM BESKIDU TOMASZEM MOSKAŁĄ - OD 1:37:06

                                             Z TRENEREM NAROŻA - MARCINEM FERKIEM - OD 1:43:18

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA NAROŻE JUSZCZYN - BESKID ANDRYCHÓW

Reklama

I POŁOWA:

  NAROŻE JUSZCZYN BESKID ANDRYCHÓW
STRZAŁY 1 11
STRZAŁY CELNE 1 6
STRZAŁY NIECELNE 0 5
RZUTY ROŻNE 1 2
SPALONE 1 0
FAULE 7 5
Ż. K. / CZ. K. 0/0 0/0

II POŁOWA:

  NAROŻE JUSZCZYN BESKID ANDRYCHÓW
STRZAŁY 0 8
STRZAŁY CELNE 0 7
STRZAŁY NIECELNE 0 1
RZUTY ROŻNE 1 3
SPALONE 0 1
FAULE 10 10
Ż. K. / CZ. K. 3/0 1/0

CAŁY MECZ:

  NAROŻE JUSZCZYN BESKID ANDRYCHÓW
STRZAŁY 1 19
STRZAŁY CELNE 1 13
STRZAŁY NIECELNE 0 6
RZUTY ROŻNE 1 5
SPALONE 2 1
FAULE 17 15
Ż. K. / CZ. K. 3/0 1/0

Naroże Juszczyn - Beskid Andrychów 1:7 (1:3)

Gol dla Naroża: Baziński.

Gole dla Beskidu: Koim (trzy), Budka i Ceglarz (obaj po dwa gole).

Składy:

Naroże: Koper - Wróbel, Grzechynka, Marek, Stawicki, Smyrak (46' Migas), Kardaś, Białoński, Świder (77' Kwaśniewski), Antolak (77' Madziała), Baziński.

Beskid: Gacur - Kopytko, Tatarczyk, Tylek, Koczur, Kasiński, Wdowik, Janusiewicz, Wróblewski, Budka, Koim. 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2022-09-08 11:41:44

    Jaki mecz pokazujecie w sobote?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Majkel - niezalogowany 2022-09-08 16:14:31

    Oba

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama