Reklama


Puchar Polski: Sześć goli, konkurs rzutów karnych w meczu Świt-Lachy. Bystra i Tempo II pewnie i wysoko

22/07/2023 22:30

KS Bystra, Świt Osielec i Tempo II Białka grają dalej i po pierwszym pucharowym spotkaniu mogą snuć marzenia o grze najpierw na Stadionie Narodowym, a następnie w eliminacjach do Ligi Konferencji. Na spotkaniach ligowych mogą za to się skupić drużyny Huraganu Skawicy oraz Lachów Lachowice

Piłkarski sezon 2023/2024 dla drużyn z naszego powiatu rozpoczął się w Skawicy od pucharowego spotkania gospodarzy z KS Bystra. To był typowy mecz do jednej bramki, w którym podopieczni Marcina Ferka mogli i powinni pokusić się o zdecydowanie bardziej efektowną wygraną. Z drugiej strony, pół tuzina bramek i tak brzmi i wygląda przecież efektownie.

Dla Bystrej to spotkanie było kolejną jednostką treningową. W czwartek A-klasowiec rozegrał sparing z Unią Naprawa zakończony zwycięstwem 4:3, a już dziś obrał kurs na Skawicę na mecz w ramach 1. rundy piłkarskiego Pucharu Polski.

Reklama
- Będziemy stopniowo schodzić z obciążeń i tygodniowo będą to niebawem dwa treningi plus sparing. Przeszliśmy do kolejnej rundy i zobaczymy, jakiego w przyszłym tygodniu będziemy mieć rywala. W Skawicy nasza przewaga nie podlegała dyskusji. Zdobywaliśmy gole po akcjach oskrzydlających, wykorzystaniu sytuacji jeden na jednego, ale wszystko to okraszone było także dużymi indywidualnymi umiejętnościami zawodników – powiedział trener Ferek.
Marcin FerekMarcin Ferek

Z wyjazdu do Stronia z awansem i pięcioma zdobytymi golami wróciły rezerwy Tempo Białki. Do przerwy w Stroniu to Tempo prowadziło 1:0, ale według trenera Marcina Rzeszótko nie można tej części spotkania zaliczyć do udanych w wykonaniu jego podopiecznych.

Reklama
- Prowadziliśmy jednym golem po pierwszej połowie to fakt, ale mieliśmy w tej części gry dużo szczęścia. Rywal nie wykorzystywał swoich okazji, w tym rzutu karnego, który pięknie obronił Grzegorz Fujak. W przerwie zawodnicy wysłuchali ostrych uwag, dokonałem kilka zmian i druga połowa wyglądała w naszym wykonaniu o niebo lepiej. Zdominowaliśmy przeciwnika tworząc mnóstwo akcji ofensywnych, które bezlitośnie wykorzystywaliśmy - powiedział trener Rzeszótko.

W meczach tych zatem efektowne wygrany odniosły Bystra i Tempo II. Za to w spotkaniu Świtu Osielec z Lachami Lachowice działo się, oj działo i dopiero po konkursie rzutów karnych poznaliśmy zwycięską drużynę. Byli nią gospodarze.

Reklama

Na ten mecz do Osielca miały przyjechać Lachy znane z występów w klasie A. Kilka dni temu w Lachowicach zapadła decyzja, że jednak pierwsza drużyna Lachów w tym dniu zagra sparing ze Zgodą Byczyna Jaworzno. Do Osielca pojechali tymczasem juniorzy.

Do przerwy w Osielcu oglądaliśmy aż sześć bramek. Zaczęło się dobrze dla gości - wynik spotkania otworzył Bartłomiej Kadela. Tymczasem Świt w przeciągu 180 sekund wyszedł na prowadzenie, a dwukrotnie przybyszów z Lachowic ukłuł Mateusz Buda. Najpierw uczynił to po uderzeniu w dalszy róg, następnie popisał się celnym uderzeniem głową, a rozpaczliwie interweniujący Konrad Bogdanik niewiele mógł wskórać.

Reklama

Lachy doprowadziły do wyrównaniu po uderzeniu z dystansu Kamila Kachla. Nie popisał się przy tym strzale bramkarz Świtu Paweł Wójcik. Goście poszli za ciosem i po dwójkowej akcji Kadeli z Kacprem Pająkiem do bramki trafił ten drugi. Ostatnie słowo w tej części spotkania należało do gospodarzy. Rzut karny na gola zamienił Jakub Bodnar.

Po takiej pierwszej części spotkania, w której zostało zdobytych aż sześć goli, można było mieć nadzieję, że niewiele gorzej, a może i lepiej, będzie ze skutecznością po przerwie. Było gorzej, o wiele gorzej, chociaż wszystko oczywiście wynagrodził konkurs rzutów karnych. Świt i Lachy mogły rozstrzygnąć losy rywalizacji w regulaminowym czasie gry, bo pojawiły się stuprocentowe okazje. Celowniki zawodników obu drużyn nie były już tak skuteczne w drugiej połowie. Do tego doszło zmęczenie, które dało się we znaki obu zespołom.

Reklama

O tym, która z drużyn awansuje do drugiej rundy, miały rozstrzygnąć rzuty karne. Te lepiej wykonywali gospodarze (patrzymy na filmik) i to oni zameldowali się w drugiej rundzie Pucharu Polski. Lachy, podobnie jak Huragan Skawica, mogą zatem skupić się już tylko na rozgrywkach ligowych, które przypomnijmy, w suskiej klasie A startują w weekend 19-20. sierpnia.

I RUNDA PUCHARU POLSKI PODOKRĘGU WADOWICE:

Huragan Skawica - KS Bystra 0:6 (0:4)

Gole dla Bystrej: Bala (trzy), I. Kulka (dwa), Wójtowicz).

Skład Bystrej: Pustuła - Ptaś, Błachut (Wójtowicz), Migas, Sroka, J. Kulka (Hyciek), Radoń, Bala, Jurczyk, I. Kulka (Liszka), K. Urbański (P. Urbański).

Reklama

Żarek Stronie - Tempo II Białka 0:5 (0:1)

Gole dla Tempo: Orędarz, D. Marek (obaj po dwa gole), Malik.

Skład Tempo: Fujak - Barcik, W. Marek (Kaczmarczyk), Malik (Groń), Ptak, Puzik (Basiura), Orędarz, Capar, D. Marek, Pena (Zajda), Gracjasz (Rzeszótko).

Świt Osielec - Lachy Lachowice 3:3 (3:3) k. 3:1

Gole dla Świtu: Buda (dwa), Bodnar.

Gole dla Lachów: Kadela, Kachel, Pająk.

Składy:

Świt: Wójcik - Bodnar, Traczyk, Bednarz, Zembol (46' G. Wilgierz), Siepak, Baca (73' Stec), Bachul (46' Grzybek), B. Wilgierz, Buda, Oleksa.

Reklama

Lachy: Bogdanik - Olszówka, Hutniczak, Sobański (85' Spyrka), Gach, Harańczyk, Kachel, Pająk, Goczał, Elżbieciak, Kadela (46' Sikora).

Dąb Sidzina - Halniak Maków Podhalański / niedz. 23.07.2023 godz. 17:00

Garbarz Zembrzyce - Błyskawica Marcówka / niedz. 23.07.2023 godz. 17:00

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama