Dwie drużyny z naszego powiatu pozostają w grze o Puchar Polski. Na siebie jednak trafić nie mogą, bo Tempo Białka gra w rozgrywkach pod egidą wadowickiego PPN, a Jordan Jordanów - podhalańskiego.
Rywalem Tempa Białki na drodze do finału PP podokręgu wadowickiego będzie inny czwartoligowiec - Orzeł Ryczów. Obie drużyny spotkały się już w tym sezonie - w pierwszej ligowej kolejce Tempo wygrało na wyjeździe 3:1.
Środowy mecz odbędzie się na stadionie w Białce - początek godz. 16:30.
Zwycięzca tego spotkania zagra ze Skawą Wadowice, która wygrała po niesamowitym meczu z Halniakiem Targanice (4:4, karne 8:7 dla Skawy!)
Tymczasem w półfinale PP, ale na szczeblu podhalańskim, jest Jordan Jordanów. Podopieczni Jakuba Jeziorskiego pokonali na wyjeździe KS Asy Zakopane 6:1 (dwie bramki zdobył Maksymilian Brzana, a po jednej strzelali: Andrii Drozd, Szymon Wróbel, Kamil Wójciak i Gaweł Tyrpa). Pozostałe spotkania ćwierćfinałowe zaplanowane są na środę. Zagrają w nich: LKS Szaflary z Huraganem Waksmund (16:30), Granit Czarna Góra z NKP Podhale Nowy Targ (16:30) oraz Zawrat Bukowina Tatrzańska z Lubaniem Maniowy (mecze w Poroninie, godz. 16:30).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze