Reklama


Puchar Polski: Jałowiec odpada po serii rzutów karnych w Sidzinie

23/07/2017 20:52

Do największej niespodzianki w I rundzie piłkarskiego Pucharu Polski podokręgu Wadowice doszło w niedzielne popołudnie w Sidzinie. Już do przerwy Dąb prowadził z Jałowcem Stryszawa 4:2. W drugiej połowie Jałowiec odrobił jednak straty. Wynik 4:4 oznaczał, że konkurs rzutów karnych rozstrzygnie losy rywalizacji. Tam bohaterem gospodarzy został Sebastian Motor, który obronił strzały Mateusza Harańczyka oraz Tomasza Sali.

Dla wielu drużyn rozgrywki Pucharu Polski to po prostu dodatkowy sparing, w którym z jednej strony nie muszą się martwić o niezłego przeciwnika (nawet z wyższej ligi) czy o obsadę sędziowską. Z takiego założenia wyszli w Sidzinie zgłaszając się do tych rozgrywek. Kiedy los skojarzył ich z Jałowcem Stryszawa, czyli najmocniejszą spośród wszystkich drużyn w tej części turnieju, już tak wesoło nie było. Przynajmniej na początku.

Tymczasem po pierwszej połowie to Dąb prowadził i to aż 4:2. Co prawda najpierw na prowadzenie wyszli stryszawianie za sprawą trafienia Mariusza Górnego, ale później trzykrotnie Jarosława Janika pokonali zawodnicy z Sidziny. Do wyrównania doprowadził zdecydowanie najlepszy na boisku Grzegorz Motor wykorzystując dośrodkowanie z rzutu rożnego (grę wznowił Daniel Handzel). Gol na 2:1 był niemal kopią tego wyrównującego - ponownie w roli głównej wystąpił Motor, ponownie strzałem głową zmusił do kapitulacji Janika. Na 3:1 wynik podwyższył Mariusz Lipa - również po strzale głową!!! Jałowiec otrząsnął się z tego nokautu (trzy trafienia w kilka minut) i złapał kontakt za sprawą Pawła Steczka. W samej końcówce pierwszej połowy gola tymczasem zdobył Jacek Malada, który zakończyła dwójkową akcję duetu Handzel-Sławomir Pastwa. Malada, podobnie jak wcześniej Grzegorz Motor i Lipa, pokonał Janika oczywiście strzałem głową.

Reklama

Cztery minuty po przerwie rozmiary prowadzenia Dębu zniwelował Górny. Kiedy na 4:4 po zamieszaniu w polu karnym trafił Steczek to wydawało się, że ubiegłoroczny wicelider A-klasy, jest w stanie zdobyć gola na wagę zwycięstwa. Dąb mądrze się jednak bronił, momentami też szczęśliwie i utrzymał remisowy wynik.

W konkursie rzutów karnych dwoma świetnymi interwencjami popisał się Sebastian Motor, który zatrzymał strzały Mateusza Harańczyka oraz Tomasza Sali.

Dąb Sidzina - Jałowiec Stryszawa 4:4 (4:2) k.4:3

Reklama

Gole dla Dębu: G. Motor (dwa), Malada, Lipa.

Gole dla Jałowca: Steczek, Górny (ob aj po dwa gole).

Składy:

Dąb: S. Motor - J. Kostka, Krupa, Pastwa, Szczurek (52" Palowski), Kolaniak, G. Motor, Staszczak, Handzel, Lipa, Malada.

Jałowiec: J anik - Polak, Sala, Harańczyk, Habowski, Okrzesik, Steczek, Pająk, Witek (83" Świerkosz), Górny, Stachnik (68" Janeczek).

I RUNDA PIŁKARSKIEGO PUCHARU POLSKI OZPN WADOWICE - 22-23.07.2017

Jubilat Izdebnik - Grom Grzechynia 1:0 (1:0)

Reklama

Żarek Barwałd - Huragan Skawica 3:1 (2:1)

Tarnawianka Tarnawa - Dąb Tomice 2:1

Świt Osielec - KS Bystra 4:2 (0:1)

Żuraw Krzeszów - KS Leńcze 5:1 (2:0)

Chełm Stryszów - LKS Bieńkówka 3:1

Żarek Stronie - Strzelec Budzów 1:1 (1:0) k. 3:2

Lachy Lachowice - Korona Skawinki 2:5

Zryw Lanckorona - Błyskawica Marcówka 0:3

Leskowiec Rzyki - Wikliniarz Woźniki 8:1

Gród Grodzisko - Gronie Zagórnik 4:3

Borowik Bachowice - Orzeł Wieprz 2:1

Nadwiślanka Brzeźnica - Halniak Targanice 2:9

Wisła Łączany - Burza Roczyny 0:5

Reklama

Sokół Chrząstowice - Huragan Inwałd 2:6

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama