W iście książkowy sposób KS Bystra zaprezentowała w spotkaniu Pucharu Polski z Halniakiem Maków Podhalański, jak nie należy rozpoczynać pierwszej oraz drugiej połowy.
Wynik pokazuje, że mecz KS Bystra-Halniak Maków Podhalański był spotkaniem do jednej bramki. Nic bardziej mylnego. Bystra i Halniak postawiły na ofensywę i akcji, oprócz tych zakończonych golami, oglądaliśmy w sobotnie popołudnie na stadionie w Bystrej Podhalańskiej w okazałej ilości.
W 20. sekundzie na listę strzelców wpisał się Dmytro Kovalchuk. Ten sam zawodnik podwyższył w 12. minucie na 2:0. Kontaktowy gol dla Bystrej autorstwa Przemysława Lipy niewiele pomógł gospodarzom. Na przerwę Halniak schodził z dwubramkową przewagą po trafieniu Antona Mashkovceva. Za to w drugiej połowie... Ojej...
Świetny przerzut na prawą stronę do otworzył drogę do bramki wprowadzonego od początku drugiej odsłony, powracającemu z Wisły Kraków Bohdanowi Fedorukowi. Tak się zaczęła druga odsłona tego spotkania. Odpowiedzią było trafienie Szymona Sroki. Do końcowego gwizdka sędziego trafiali już tylko makowianie. Hattricki skompletowali Kovalchuk oraz Kudzia, a jedno trafienie dołożył jeszcze Mashkovcev.
Halniak zatem gra dalej w Pucharze Polski i przybliżył się do gry w Lidze Europy.
KS Bystra - Halniak Maków Podhalański 2:9 (1:3)
Gole dla Bystrej: Lipa, Sroka.
Gole dla Halniaka: Kudzia i Kovalchuk (obaj po trzy gole), Mashkovcev (dwa), B. Fedoruk.
Składy:
Bystra: Szeląg (60' Zagórski) - Kudzia, J. Kulka, Ferek, Sroka, Bisaga, Lipa, Zembol (50' Suwaj), Kaczmarczyk, Jurczyk, I. Kulka (62' Basiura)
Halniak: Lepesii - Mytskan, Juan, Luts, Kudzia, Pieron, Sarnicki, Mashkovcev, Dudyk (46' Menchyk), Kovalchuk, Serhieiev (46' Fedoruk)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze