Pachniało niespodzianką do przerwy w Sidzinie, gdzie absolutny beniaminek klasy A, miejscowy Dąb podejmował Halniaka Maków Podhalański. Tym samym... wybitnie nieudaną niedzielę miał trener Dębu Piotr Żmudka.
Pierwszy oficjalny mecz relacjonowany przez nasz portal w sezonie 2022/2023 miał miejsce w niedzielne popołudnie w Leńczach. Nasza wizyta na meczu LKS Leńcze - LKS Lachy Lachowice nie była przypadkowa - nasz portal jeszcze przed startem poprzedniego sezonu ogłosił, że ufunduje statuetkę króla strzelców dla króla strzelców suskiej klasy A. Został nim zawodnik Kamil Flaka z Leńcz. Niejako jako gratis do tej statuetki od naszej redakcji dorzuciliśmy relację z tego spotkania - w sumie zarówno Kamil, jak i trener Witold Stokłosa w pomeczowym wywiadzie przyznali, że strzelecki dorobek, grającego z numerem 17 zawodnika nie byłby możliwy bez udziału kolegów z drużyny. Skoro tak - to paf, macie gratis relację.
Przy okazji krótka informacja - w minioną środę pojawialiśmy się w Kleczy Dolnej, gdzie odbywało się przedsezonowe spotkanie klubów z klas A i B wadowickiego podokręgu. Nie wierzycie? To patrzcie.

Podczas tego spotkania zaprezentowaliśmy naszą ofertę relacjonowania meczów w sezonie 2022/2023 dla każdego klubu (od B-klasy do IV-ligi, a pewnie i wyżej nie byłoby problemem, no ale takich problemów nie mamy) z podziałem na pakiety. Każdy przedstawiciel klubu otrzymał ulotkę Sucha24 - była to niejako nasza odpowiedź na kontakty zawodników, którzy zapraszali nas na swoje spotkania (jak wiecie - pojawialiśmy się na różnych stadionach w minionym sezonie, co było czasami i odpowiedzią na takie zaproszenia), ale też i nasza promocja dotycząca tego, co jesteśmy w stanie zaoferować (a co przetestowaliśmy w poprzednich rozgrywkach). Możemy teraz ogłosić, że nadal będziemy relacjonować mecze WKS Tempo Białka w sezonie 2022/2023, a czy będziemy się pojawiać i na innych stadionach? To już decyzja nie należy do nas. W tygodniu ukaże się osobny artykuł na ten temat, a dla wszystkich chętnych już teraz informujemy, że istnieje możliwość skontaktowania się z nami tak: tel 606620933, lub tak tomasz.wala@sucha24.pl
Ok, dość tej autopromocji (chwilowo) Co się wydarzyło w Leńczach? Na pewno zaskoczeniem numer jeden był skład Lachów, które zagrały pod szyldem pierwszego zespołu. Jak się okazało, nie był to zespół numer jeden - ten wystąpił dzień wcześniej jako "dwójka", a tak naprawdę "jedynka" (prawda, że łatwe do zrozumienia?) w meczu z Huraganem Skawica. Tam zagrał nawet i trener Bartłomiej Sałapatek, którego nie było w Leńczach - tam zaś funkcję szkoleniowca pełnił Tomasz Rączkiewicz.
Wróćmy do meczu, a tam dwa gole Flaki i dwa trafienia Dawida Gębali rozwiały nadzieje przybyszów z Lachowic na korzystny rezultat. Honorowy jak się później okazało gol dla Lachów autorstwa Michała Lasika niewiele tu wskórał.
Lachowice zatem definitywnie żegnają się z rozgrywkami Pucharu Polski. Dalej grają za to KS Bystra i Halniak Maków Podhalański, które wygrały na boiskach w Osielcu i Sidzinie. Co łączy zespoły Dębu i Świtu? Postać trenera Piotra Żmudki. To, że pod jego wodzą awans wywalczył Dąb tajemną wiedzą nie jest. To, że od nowego sezonu to właśnie on zastąpił Marcina Kopacza, już takie powszechnie wiadome nie było.
- Trudno być zadowolonym po dwóch porażkach, chociaż osobiście znalazłem w obu spotkaniach wiele pozytywnych rzeczy. Jeżeli chodzi o mecz Świtu z Bystrą, to dopóki starczyło nam sił, to mogliśmy coś namieszać. Jak na mecz z A-klasowym przeciwnikiem i to, że odbyliśmy dwa niepełne treningi, to byłem zadowolony z postawy tych młodych zawodników. Zostawili dużo serca na boisku i dobrze to wróży na przyszłość. Z kolei mecz Dąb-Halniak był bardzo miły dla oka. Makowianie zagrali naprawdę dobrze, a słowa uznania należą się im zwłaszcza za drugiego gola, którego poprzedziła świetna akcja. Udało się nam wyrównać za sprawą trafienia z rzutu wolnego Mariusza Lipy, lecz w ostatnich fragmentach po kontrowersyjnym faulu to Halniak, także z rzutu wolnego, trafił do naszej bramki. Pod względem szkoleniowym, to muszę uznać te dwa mecze za kroki naprzód dla Świtu i Dębu. Z porażek też można wyciągać wnioski - powiedział Piotr Żmudka.Reklama
I RUNDA PIŁKARSKIEGO PUCHARU POLSKI PODOKRĘGU WADOWICE:
Świt Osielec - KS Bystra 1:3
Gol dla Świtu: Bałos:
Gole dla Bystrej: Sroka, J. Kulka, I. Kulka.
Dąb Sidzina - Halniak Maków Podhalański 2:3 (1:0)
Gole dla Dębu: Chorąży, Lipa.
Leńcze - Lachy Lachowice 4:1 (2:0)
Gole dla Leńcz: Flaka (dwa), D. Gębala.
Gol dla Lachów: Lasik.
Sokół Chrząstowice - Wisła Łączany 3:5
Stanisławianka Stanisław - Jubilat Izdebnik 3:0
Sokół Przytkowice - Relaks Wysoka 2:10
Orzeł Radocza - Korona Skawinki 2:4
Zryw Lanckorona - Chełm Stryszów 0:3
Iskra Klecza - Żarek Barwałd 2:3
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze