Choć druhowie z OSP w Naprawie nie stali się posiadaczami nowego wozu bojowego, to i tak mają powody do zadowolenia. Posiadany przez nich mercedes atego 1429 właśnie przeszedł kapitalny remont.
W ramach prac wykonano remont skrzyni biegów, remont układu przeniesienia napędu, remont autopompy, a także zregenerowano wtryskiwacze paliwa i wymienione zostały łożyska mostu napędowego. Dzięki temu, samochód będzie mógł dalej służyć strażakom – ochotnikom w niesieniu pomocy potrzebującym.
Całkowity koszt remontu nie był mały i wyniósł 40 tys. zł, co pokazuje, że nie były to jedynie kosmetyczne, doraźne naprawy, ale solidna akcja serwisowa. Koszty prac pokryły Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego (30 tys. zł) i Gmina Jordanów (10 tys. zł).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Z tego co pamiętam to auto było kupione jako nówka około 15 lat temu, spore koszty naprawy , przy małej ilości wyjazdów
Tak sie zazwyczaj dzieje jak kierowcow jest wiecej i nikt nie bierze odpowiedzialnosci za sprzet. Mlodzi wpadaja, gaz do dechy.... i zarzynaja sprzet bo mysla ze jezdza osobowka. Ale wazne ze sprzet poprawiony. Swoja droga z tego co sie orientuje to wy w Naprawie wcale malo wyjazdow nie macie przy tej zakopiance. U nas w Wadowicach niestety nie lepiej... i tez by sie przydala wymiana sprzetu. Ale z tego co sie orientuje to nawet na PSP nie ma kasy a co dopiero my szaraczki w OSP. Powodzenia i malo wyjazdow.
Z tego co pamiętam to auto było kupione jako nówka około 15 lat temu, spore koszty naprawy , przy małej ilości wyjazdów
Tak sie zazwyczaj dzieje jak kierowcow jest wiecej i nikt nie bierze odpowiedzialnosci za sprzet. Mlodzi wpadaja, gaz do dechy.... i zarzynaja sprzet bo mysla ze jezdza osobowka. Ale wazne ze sprzet poprawiony. Swoja droga z tego co sie orientuje to wy w Naprawie wcale malo wyjazdow nie macie przy tej zakopiance. U nas w Wadowicach niestety nie lepiej... i tez by sie przydala wymiana sprzetu. Ale z tego co sie orientuje to nawet na PSP nie ma kasy a co dopiero my szaraczki w OSP. Powodzenia i malo wyjazdow.