Policja ustaliła już okoliczności wieczornej kolizji w Suchej Beskidzkiej na ul. Beniowskiego. Poszkodowana została w niej piesza.
Jak ustaliła policja, Krótko przed 22.00 pod koła volkswagena passata wpadła piesza. Jak ustalili policjanci, to kobieta była winna potrącenia. Nie wiadomo czy kobieta śpieszyła się do pracy, czy też się zamyśliła. Mundurowi orzekli, że wtargnęła na jezdnię. Na jej nieszczęście prosto przed maskę samochodu, którego kierujący nie miał szans zahamować.
Poszkodowana piesza została zabrana do szpitala na szczegółowe badania. Obrażania jakich doznała były jednak na tyle niegroźne, że kobieta została ukarana mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.jakie wtargniecie ? kiedy pieszy zbliża się do pasów kierowca ma podejrzewać że wejdzie na jezdnie tego mnie uczono 15 lat temu a też ponoć się zaostrzyły przepisy, i jakim cudem potrącono ją w terenie zabudowanym !!!
to chyba się żle uczyłeś.
to wróć do szkoły jazdy
Ona nie przechodzila na pasach chyba?
Według moich ustaleń nasuwa się kilka pytań: Jak kobieta mogła wtargnąć skoro została potrącona juz na lewym pasie ? Jak kierowca nie miał szans wychamowac skoro dopiero włączał się do ruchu z bocznej drogi ? Jak policja przeprowadziła dochodzenie nawet nie racząc sprawdzić monitoringu z dwóch kamer skierowanych na miejsce wypadku ? Jak kobieta nie mogła przechodzić w tym miejscu jeżeli w odległości 100m od skrzyżowania nie ma pasów ? Najłatwiej przyjechać wlepić mandat i po sprawie...
jakie wtargniecie ? kiedy pieszy zbliża się do pasów kierowca ma podejrzewać że wejdzie na jezdnie tego mnie uczono 15 lat temu a też ponoć się zaostrzyły przepisy, i jakim cudem potrącono ją w terenie zabudowanym !!!
to chyba się żle uczyłeś.
to wróć do szkoły jazdy