W Szkole Podstawowej w Kielnie (gmina Szemud) doszło do incydentu, który odbił się szerokim echem w całej Polsce. Nauczycielka języka angielskiego miała nakazać uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie sali lekcyjnej i wyrzucenie go do kosza. Kiedy ci odmówili, według relacji medialnych, sama miała to zrobić. Sprawa wywołała oburzenie części rodziców i lokalnej społeczności, a także stała się przedmiotem debaty politycznej.
Do zdarzenia doszło w połowie grudnia 2025 roku. Jak donoszą media, powołując się na relacje uczniów i rodziców, nauczycielka zażądała usunięcia krzyża z sali. Uczniowie mieli odmówić wykonania polecenia, w odpowiedzi na co pedagog sama zdjęła symbol religijny i wyrzuciła go do kosza. Wcześniej krzyż miał być już kilkukrotnie zdejmowany, a uczniowie za każdym razem wieszali go z powrotem.
Sprawa nabrała rozgłosu, gdy rodzice skierowali zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury, a także poinformowali dyrekcję szkoły, wójta gminy Szemud i kuratorium oświaty. Wójt Ryszard Kalkowski złożył w tej sprawie zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie, a dyrektor szkoły zawiesił nauczycielkę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy.
Incydent w Kielnie skomentował z mównicy sejmowej poseł Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Krystian. Wyraził on uznanie dla postawy uczniów, którzy stanęli w obronie krzyża. Jednocześnie połączył zachowanie nauczycielki z wcześniejszą wypowiedzią polityka Platformy Obywatelskiej, Sławomira Nitrasa. - Skandaliczne zachowanie nauczycielki, która wyrzuciła krzyż do kosza, to konsekwencja atmosfery „opiłowywania katolików”, którą publicznie sformułował Sławomir Nitras. Reszta dzieje się już sama. Czy to pójdzie dalej? Wszystko zależy od nas, czy będziemy potrafili stanąć w obronie wartości, które ukształtowały naszą Ojczyznę - mówił poseł Krystian.
Słowa o "opiłowywaniu katolików z przywilejów" padły z ust Sławomira Nitrasa w sierpniu 2021 roku podczas Campusu Polska Przyszłości. Wypowiedź ta wywołała wówczas burzę medialną i była szeroko krytykowana przez środowiska prawicowe i katolickie.
W obronie krzyża i przeciwko postawie nauczycielki przed szkołą w Kielnie zorganizowano protest, w którym udział wzięli m.in. mieszkańcy, przedstawiciele Klubów "Gazety Polskiej" oraz politycy Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji Korony Polskiej.
Nauczycielka, której postawiono zarzuty, tłumaczyła w mediach, że wyrzuciła plastikowy rekwizyt, którym bawili się uczniowie. Jej pełnomocnik podkreśla, że kobieta czuje się zagrożona w związku z zaistniałą sytuacją. Sprawą zajmuje się prokuratura oraz rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze