Dzisiejszy poranek w Suchej Beskidzkiej rozpoczął się od niepokoju, który mógł zakończyć się tragicznie. Do jednego z domów na terenie miasta zadysponowane zostały służby ratunkowe po zgłoszeniu dotyczącym zasłabnięcia starszego mężczyzny. Istniała bowiem obawa, że mogło dojść do zatrucia tlenkiem węgla – cichym i śmiertelnie niebezpiecznym zagrożeniem, które co roku zbiera swoje żniwo.
Alarm podniesiono po tym, jak senior przebywający w łazience nagle poczuł się źle. W pomieszczeniu znajdował się piecyk gazowy, co natychmiast wzbudziło podejrzenia o możliwość ulatniania się czadu. Ten bezwonny i bezbarwny gaz jest szczególnie podstępny – wdychany przez dłuższy czas może prowadzić do utraty przytomności, a nawet śmierci, często bez wcześniejszych, wyraźnych sygnałów ostrzegawczych.
Na miejscu szybko pojawili się strażacy, którzy nie tylko udzielili pomocy mężczyźnie i ewakuowali go, ale również dokładnie sprawdzili skład powietrza przy użyciu specjalistycznych detektorów. Na szczęście obecności tlenku węgla nie stwierdzono, co pozwoliło odetchnąć z ulgą zarówno służbom, jak i bliskim seniora.
Poszkodowany został jednak przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy w celu dalszej diagnostyki i obserwacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze