W tym roku mija siedem lat od momentu, gdy w głowie śleszowianina Grzegorza Mikołajka zrodził się plan budowy specjalnej wieży strażackiej. Po drodze projekt został wielokrotnie dostrzeżony i nagrodzony (m.in. w 2019 Laurem Innowacyjności), lecz nadal nie została "wbita łopata" pod budowę wieży. Z tego powodu Grzegorz Mikołajek postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizować zrzutkę w internecie. - Wieża w końcu powstanie, to projekt mojego życia - mówi z przekonaniem.
- Pierwsze prace z projektem były już w 2013 roku ale temat został później zamrożony. Wróciłem do niego w 2016 i zacząłem szukać inwestora, którego znalazłem w 2018 roku. Pojawiły się środki na opracowanie dokumentacji i powołanie Start-upu - przyznaje Grzegorz Mikołajek i dodaje: - Postanowiłem wziąć udział w konkursie "Laur innowacyjności", gdy została opracowana pełna dokumentacja wykonawcza, a opisując nasz projekt można było korzystać z twardych danych, a nie z założeń i mojej głowy.
Jak ma wyglądać wieża strażacka wizualnie, można znaleźć w galerii poniżej tego artykułu. A o co w tej wieży "chodzi"? - Zbieramy środki na sfinansowanie naszego rozwiązania służącego w szczególności do suszenia węży strażackich, lin asekuracyjnych i ubrań strażackich wraz z dodatkowymi funkcjami m. in. wspinalni treningowej. Takiej wieży nie znajdziecie nigdzie na świecie, jest pierwsza - mówi Grzegorz Mikołajek.
Twórca projektu wieży nie czeka z założonymi rękoma na to, aż pojawi się inwestor. Na razie bez żadnego jednak rezultatu. - Nasza walka o pozyskanie finansowania trwa już prawie półtora roku, gdzie w tym czasie napisaliśmy dziesiątki, jak nie setki e-mail"i z prośbą o wsparcie naszego innowacyjnego projektu. Pisaliśmy do najbogatszych spółek skarbu państwa z prośbą o sponsoring prototypu, niestety bez zainteresowania z ich strony. Maile skierowaliśmy też do najważniejszych i czołowych polityków partii rządzącej, członków rządu, do telewizji, przedstawicieli administracji publicznej - wylicza.
Odpowiedź przyszła za to od Komendy Głównej Straży Pożarnej, w której wytknięto m.in brak spełnienia wymogów funkcji szkoleniowych i treningowych stawianych tego typu obiektom (pismo pod artykułem w galerii zdjęć). - Oczywiście, że jesteśmy w stanie dostosować projekt pod wymagania jednostki - przyznaje Mikołajek.
Jednym z pomysłów na kolejne uatrakcyjnienie wieży dla potencjalnych inwestorów i możliwość uzyskania dofinansowania z funduszy ochrony środowiska jest wzbogacenie projektu o ramiona, do których przymocowane będą dwie grupy paneli słonecznych. - Aktualnie temat fotowoltaiczny jest w fazie uzgodnień z firmami, które na co dzień zajmują się tą tematyką. Nie tylko zresztą chodzi o fotowoltaikę, lecz dodatkowo również o możliwość zwiększenia mocy oświetlenia punktowego, zewnętrznego oraz możliwość montażu anteny nadawczej od jednostek - dodaje Grzegorz Mikołajek.
Wrażenie robi kwota, jaką trzeba wyłożyć za budowę wieży - prawie 850 tys złotych. - Jeżeli uzbieramy całość kwoty, to przeprowadzimy losowanie wśród darczyńców, jednostek OSP - które zdecydują się przekazać datek, a w wylosowanej jednostce postawimy naszą niepowtarzalną wieżę strażacką lub w jednostce OSP, którą wskaże wylosowany darczyńca. Kwota ze zbiórki zawiera podatek VAT z racji tego, że będziemy wieżę przekazywać umową darowizny i musimy pokryć 23 procentowy vat. W temacie pomocy przy budowie wieży jesteśmy w kontakcie z sekretarzem stanu w ministerstwie przedsiębiorczości i czekamy na informacje. Będziemy się starać o granty, a wtedy pozyskana kwota ze zbiórki zostanie przekazana na budowę prototypu - wyjaśnia Mikołajek.
Więcej informacji można znaleźć na https://zrzutka.pl/suf9w7
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze