Nazywam się Iwona Staśkiewicz. Nie zdawałam sobie sprawy, jak trudno będzie napisać kilka słów o sobie;
Mimo, że od dwóch lat walczę z glejakiem cieszę się każdym dniem, każdą chwilą, którą mogę spędzać z moimi Skarbami – córeczkami Anią i Kalinką;
Operację miałam w styczniu 2013, trzy miesiące po niej udało mi się wrócić do pracy i do normalnego życia;
Ostatnie badania kontrolne zaalarmowały, że jest nawrót. Profesor, który mnie operował rozłożył ręce, twierdząc, że już więcej nie może mi pomóc.
Ale ja wierzę, że uda mi się pokonać go i tym razem, niestety, ani moja rodzina, ani ja nie uniesiemy sami tych kosztów. Na przeprowadzenie leczenia potrzebne będzie ok. 150 000 zł, dlatego proszę Was o wsparcie.
Moja Mama:
Iwona Staśkiewicz – wiele osób zna to nazwisko. Ludzie widzą w niej szefową, pracownicę, prowadzącą koncerty, pikniki, festiwale. Jest dla nich kimś mniej lub bardziej znanym. Potrafi nawiązać kontakt ze staruszkami, dziećmi, osobami w podobnym do niej wieku, a nawet ze zwierzętami. Jednym słowem ze wszystkimi. Myślą o niej “silna, uparta osoba, zawsze postawi na swoim”, a także ” sympatyczna, pogodna kobieta” czy też ” wielka gaduła “. Ale dla mnie jest przede wszystkim mamą. Mamą i nie tylko, bo również przyjaciółką, doradczynią i kimś najważniejszym. W niej mam największe oparcie. Jest dla mnie tym, dzięki czemu mam rano ochotę wstać z łóżka, przyjść ze szkoły i wiele innych rzeczy. To jej zawdzięczam to jaka teraz jestem. Mama nauczyła mnie wszystkiego, pokazała, że dobro popłaca, pomoc innym czyni nas lepszymi, a ciężka praca zostanie doceniona. Jednak ostatnio role zaczynają się odwracać. Ja uczę mamę, że należy myśleć pozytywnie i nigdy się nie poddawać, że wszędzie można znaleźć jakąś dobrą stronę. Często z siostrą jesteśmy na nią złe, ponieważ “gada głupoty”, czyli sugestie, że niedługo może nas opuścić. Ja jednak zawsze staram się to ignorować, choć czasem i mnie nachodzą ponure myśli. Ale wiem, że dla niej muszę być silna i wspierać ją jak najmocniej, ponieważ jest ona jedyną osobą, za którą mogłabym poświęcić nawet własne życie. Mama wiele razy pomagała innym nie licząc, ani nie otrzymując nic w zamian. Kiedy jej zdrowie się pogorszyło wiele z nich ofiarowało swoją pomoc. Więc ma rację, pomoc innym niesie ze sobą obustronne dobro. Cała mama – oddana innym. Wiele osób ją podziwia. Dla mnie nie ma lepszego człowieka od niej. Kocham ją najbardziej na świecie i wiem, że nie potrafiłabym żyć bez jej miłości, pomocy i dobra. Marzę by być w przyszłości taką jak ona.
Kalinka Staśkiewicz (13 lat)
Darowizny na rzecz leczenia Iwony prosimy przekazywać na podane pod jej zdjęciem konto Fundacji Onkologicznej Osób Młodych Alivia - koniecznie z dopiskiem „DAROWIZNA NA PROGRAM SKARBONKA –IWONA STAŚKIEWICZ 10134”
1% podatku - KRS 0000358654
Można również skorzystać z umieszczonego tam mechanizmu wpłat on-line.
IWONA STAŚKIEWICZ 10134
Email: ikonka3@poczta.onet.pl
WPŁATY Z POLSKI:
Odbiorca przelewu: Fundacja Alivia
Adres odbiorcy: ul. Zaruby 9 lok. 131, 02-796 Warszawa
Konto: 24 2490 0005 0000 4600 5154 7831
Opis przelewu: DAROWIZNA NA PROGRAM SKARBONKA IWONA STAŚKIEWICZ 10134
Bank odbiorcy: Alior
WPŁATY Z ZAGRANICY:
Odbiorca przelewu: Fundacja Alivia
Adres odbiorcy: ul. Zaruby 9 lok. 131, 02-796 Warszawa
IBAN: PL 24 2490 0005 0000 4600 5154 7831
Opis przelewu: DAROWIZNA NA PROGRAM SKARBONKA IWONA STAŚKIEWICZ 10134
Kod SWIFT banku: ALBPPLPW
Nazwa banku: Alior
Adres banku: Al. Jerozolimskie 94, 00-807 Warszawa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze