Pogoda w ostatnich dniach rozpieszczała, a i weekend przyniósł słoneczną, ciepłą aurę. W efekcie tłumy turystów ruszyły na Babią Górę. Szereg kierowców wracających ze szlaków czekała przykra niespodzianka.
Kolejny raz w rejon Krowiarek wybrało się więcej turystów niż mogły pomieścić okoliczne parkingi. W rezultacie część kierowców zdecydowała się zaparkować na skraju drogi wojewódzkiej. Tykle tylko, że wbrew ustawionym przy niej znakom, zakazującym pozostawianie samochodów na jezdni i poboczu.
Kolejny raz takie zachowanie kierowców spotkało się ze zdecydowaną reakcją policjantów. Udali się na Krowiarki i za wycieraczki nieprawidłowo zaparkowanych samochodów włożyli „zaproszenia” na komisariat w Makowie Podhalańskim.
Jak ustaliliśmy policjanci każdy przypadek rozpatrują indywidualnie. W efekcie wezwanie do stawienia się na komisariacie nie oznacza, że automatycznie wystawiony zostanie mandat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Parking w Zawoi i bus dowożący ludzi - szczególnie w weekendy.
Parkowcy powinni pomyśleć o parkingach.
Ale oni mysla tylko ja wybudować hotel w parku narodowym mnial byc rozwalony a nadal stoi
Chciałem przejechać w stronę Jabłonki. Utknąlem. Po ok 40 minutach stania wróciłem w str makowa i minąłem się z policją myśląc że jedzie rozładować korki. Myślę że warto pomyśleć. O powiększeniu parkingów. Inwestycja się zwróci szybko..
byłem z Jolą Kowalik,to piękna dziewczyna.
Jak zwykle co roku to samo. Nic nie robią najłatwiej wlepić mandat. Tracicie forsę i zniechęcajcie turystów. A gdzie władze?
Parking w Zawoi i bus dowożący ludzi - szczególnie w weekendy.
Parkowcy powinni pomyśleć o parkingach.
Ale oni mysla tylko ja wybudować hotel w parku narodowym mnial byc rozwalony a nadal stoi