Do groźnego zdarzenia doszło w Zembrzycach. Kierowca nie dość, że prowadził samochód do wypiciu alkoholu, to jeszcze jechał zbyt szybko.
Jak ustalili suscy policjanci, w Zembrzycach kierowca samochodu osobowego na łuku drogi nie dostosował prędkości do panujących warunków i uderzył w przydrożne drzewo. Samochód dachował.
Kierującemu, 25-letniemu mieszkańców powiatu suskiego nic się nie stało.
Jak się okazało, mężczyzna prowadził „po pijaku”. Miał blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze