Ratownicy GOPR biorą udział w ciężkiej akcji ratunkowej.
Ciężkie warunki panują w masywie Babiej Góry. Ratownicy Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego biorą w Beskidach udział w dwóch akcjach. Zagrożone jest życie ludzkie.
Jak dowiedział się portal sucha24.pl, jednego z turystów poraził piorun na Babiej Górze. Taka informacje potwierdzili ratownicy, jednak z uwagi na wzmożone działania oraz szalejącą burzę, nie udzielają dalszych informacji.
Niestety ok. 40 letni mężczyzna zmarł w wyniku poniesionych obrażeń. W akcji bierze teraz udział kilkunastu ratowników, którzy znoszą ciało ofiary.
AKTUALIZACJA: - 41-letni mężczyzna z Brzeska schodził ze szczytu Babiej Góry. Sprowadzał kobietę i jeszcze chwilę wcześniej trzymał ją za rękę. Okazało się, że chwilę później, kiedy rozłączyli się, uderzenie pioruna spowodowało niestety tragiczne skutki i mężczyzna zmarł. Nie pomogła reanimacja. Obrażenia były tak rozległe, że mężczyzna poniósł śmierć na miejscu - powiedział dla TVN24 Jerzy Siodłak, naczelnik grupy beskidzkiej GOPR.
źródło: TVN24.PL
fot. arch. GB GOPR
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze