Niebagatelną stawkę będzie miał derbowy pojedynek Garbarza Zembrzyce i Halniaka Maków Podhalański. Co prawda "trzęsienia ziemi" trudno się spodziewać, lecz tego, że iskry będą leciały - już tak. Passę zwycięstw będzie chciało kontynuować Tempo Białka. Po wygranych derbach z Jałowcem Stryszawa 3:1 i rozgromieniu Soły Łęki 7:0, piłkarze z Białki w sobotę udadzą się do Wadowic. Wspomniany Jałowiec zagra o pierwszą wygraną w tym roku - rywal jednak do przełamania wcale nie będzie łatwy, LKS Bobrek. Po laniu z Narożem Juszczyn odkuć będzie się chciała w Stanisławiu Babia Góra Sucha Beskidzka. Naroże tymczasem będzie zdecydowanym faworytem w starciu z Burzą Roczyny. Niemoc z początku startu rundy będą chciały przełamać Lachy - tydzień temu zdobyły premierowego gola w 2016 roku, może w meczu z Żarkiem Barwałd czas na pierwsze punkty? Jordan Jordanów będzie zdecydowanym faworytem w meczu z Łapszami Niżnymi. Szlagierowy mecz w B-klasie, gdzie niepokonany w tym roku Żuraw Krzeszów zagra z również niepokonanym Strzelcem Budzów. Ciekawie także w derbach gminnych - Bystra zagra z Dębem Sidziną. Czy wygrana z Grzechynią była jednorazowym wyskokiem Bieńkówki, przekonamy się w niedzielę w Osielcu. Świt zagra nie tylko o pierwszy punkt na wiosnę, ale i o pierwszego gola. Od tego weekendu grają już wszyscy - do gry wraca C-klasowa (jeszcze przez kilka tygodni, bo raczej nikt jej awansu do B-klasy nie odbierze) Tarnawianka Tarnawa Dolna.
IV-LIGA
Zdecydowanie spotkanie numer jeden w ten weekend. Coraz bliżej do końca sezonu, a obie drużyny, choć zdają sobie sprawę z realnego zagrożenia spadkiem, graj ą i punktują w kratkę. Po tym meczu też nikt nie powie, że ktoś ustabilizował formę, bo tak nie będzie. W Makowie mówią o walce o każdy centymetr boiska w sobotę, pojawiło się nawet stwierdzenie, że dojdzie w Zembrzycach to "trzęsienia ziemi". W Zembrzycach tymczasem skupienie i skoncentrowanie. Halniak jest mocno podrażniony po porażce z Kleczą Dolną 3:4, Garbarzowi totalnie nie wysze dł mecz z Sosnowianką (0:2). -Mówi się o spotkaniach za sześć punktów. Mecz Garbarza z Halniakiem będzie za dziewięć, albo i dwanaście - mówi nasz piłkarski ekspert, Paweł Krzeszowiak i dodaje: - Od kilku lat Halniak ma złą passę w Zembrzycach. Statystykami mogą się jednak ekscytować tylko dziennikarze. Każdy mecz jest inny, każda passa kiedyś się kończy. Na pewno przed nami ciekawe, emocjonujące spotkanie. Szkoda tylko, że oba zespoły zajmują miejsca w dolnych rejonach tabeli. Porażka jednej z drużyn znacznie przybliży ją do spadku, a tego nie życzę żadnej drużynie z powiatu suskiego. Remis też nikogo nie urządza i wiedzą o tym trenerzy, zawodnicy.
- Jarek Gąstała mówił o trzęsieniu ziemi... Takie może nastąpić po końcowym gwizdku, nie wiadomo tylko, w której drużynie - przyznaje nasz piłkarski ekspert.
Garbarz Zembrzyce – Halniak Maków Podhalański / sob. 23.04.2016 godz. 17:00
V-LIGA
Na właściwy, zwycięski, kurs wróciło ostatnio Tempo Białka. W Wadowicach nie powinno się jednak spodziewać spacerku. Skawa walczy o przetrwanie, chociaż jak spojrzy się na jej wynik z Sołą Łęki (0:0, 2.04.2016), a przypomnimy sobie, w jakich rozmiarach zdeklasowali tę samą drużynę w poprzedniej kolejce białczanie, to trudno wskazywać gospodarzy w roli jakiekolwiek faworyta do punktowej zdobyczy. - Są drużyny, które nie leżą zespołowi z Białki i do takich można zaliczyć Skawę Wadowice. Tempo ma jednak ogromny potencjał i w normalnej formie jak najbardziej powinno wygrać ze Skawą. Na "pomoc" białczan liczą także w Stryszawie - mówi Krzeszowiak.
Po dobrym początku rundy (3 mecze bez porażki), pewnej zadyszki (dwie porażki) doznał ostatnio LKS Bobrek. I to może być szansą dla Jałowca Stryszawy. - Jałowcowi brakuje stabilizacji, ale punktować wreszcie zacząć musi. Może przed swoją publicznością uda się wreszcie wygrać? - zastanawia się Paweł Krzeszowiak.
Skawa Wadowice – Tempo Białka / sob. 23.04.2016 godz. 17:00
Jałowiec Stryszawa – LKS Bobrek / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
A-KLASA
Trzeci wyjazdowy mecz (trudno nazwać grę w Stryszawie w spotkaniu z Narożem jako starcie u siebie) czeka w sobotę Babią Górę. Po wygranej z Płomieniem Sosnowice (3:1), porażce z Narożem (0:3) podopieczni Sławomira Bączka zawitają do Stanisława Dolnego na mecz ze Stanisławianką. - Patrząc na tabelę (Stanisławianka jest przedostatnia), to Babia Góra nie powinna się obawiać wizyty na stadionie w Stanisławiu Dolnym. Gospodarze też wiedzą, że z kim jak nie z taką drużyną jak Babia Góra mają punktować. Wiem jednak, jaki potencjał do wygrywania ma klub z Suchej Beskidzkiej i liczę, że chłopaki będą chcieli udowodnić, że porażka z Narożem była po prostu wypadkiem przy pracy - mówi Krzeszowiak.
Poprawiły się za to humory w Juszczynie. Mecz z Cedronem kompletnie nie wyszedł Narożu (porażka 0:1 po bardzo słabym pojedynku), za to w spotkaniu z Babią Górą pokazali dowodzeni przez Jakuba Jeziorskiego piłkarze to, z czego powinni zawsze słynąć: siłę, walkę, skuteczność i doświadczenie. Naroże spogląda tylko w górę tabeli, więc pewnie wielu jej piłkarzy i kibiców może nie wiedzieć, że jest w lidze taki zespół jak Burza Roczyny. W rundzie jesiennej Naroże wygrało tam 3:1. - Burza nie powinna sprawić Narożu problemów - przewiduje nasz ekspert.
Tydzień temu pierwszego gola na wiosnę zdobyły Lachy, ale to by było na tyle z dobrych wieści. Chociaż nie, trener Krzysztof Chorąży był zadowolony z pewnego fragmentu gry swoich podopiecznych. Czy w niedzielę, w meczu przyjaźni z Żarkiem Barwałd Górny Lachy wykonają kolejny krok w "dobrą stronę"? - To jeden z ostatnich dzwonków dla Lachów - uważa Paweł Krzeszowiak.
Nie powinien mieć większych problemów z odniesieniem drugiego zwycięstwa w tej rundzie na własnym stadionie Jordan Jordanów. I nie powinno być takich nerwów, jak w spotkaniu ze Skalnymi Zaskale, gdy dopiero gol w doliczonym czasie gry, z rzutu karnego, zadecydował o wygranej podopiecznych Zdzisława Gacka. Krokus 2000 Łapsze Niżne jesienią uległ Jordanowi 2:0, teraz tak niską porażkę może chciałby wziąć w ciemno przed niedzielnym spotkaniemp?
Stanisławianka Stanisław Dolny – Babia Góra Sucha Beskidzka / sob. 23.04.2016 godz. 17:00
Naroże Juszczyn – Burza Roczyny / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
Lachy Lachowice – Żarek Barwałd Górny / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
Jordan Jordanów – Krokus 2000 Łapsze Niżne / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
B-KLASA
Jak na pierwszą porażkę w sezonie zareagują zawodnicy Gromu Grzechynia? Najpewniej... zwycięstwem. Do Grzechynii przyjeżdża zamykający tabelę Huragan Skawica. - Uważam, że porażka w Bieńkówce była jednorazową wpadką Gromu - mówi nasz piłkarski ekspert. Po raz pierwszy w tym roku na wyjeździe zagra Strzelec Budzów - tydzień temu kompletnie zdemolował Bystrą wygrywając aż 5:0. Poprzeczka w ten weekend pójdzie wyżej - Strzelec jedzie do mającego w rundzie wiosennej również dwie wygrane Żurawia Krzeszów. - Oba zespoły są na fali wznoszącej. Ciekawe i interesujące spotkanie się zatem zapowiada. Trio z Halniaka, które wzmocniło Strzelca w przerwie zimowej, odpaliło i prowadzi Strzelca do kolejnych zwycięstw. W Krzeszowie czekać ich będzie najtrudniejszy jak do tej pory sprawdzian - mówi Krzeszowiak.
Niepokonana w tym sezonie u siebie Bystra (3-3) podejmie w derbach gminy Dęba Sidzinę. Mimo że Dąb ma nieporównywalnie mniejszy stadion, to na stadionie w Bystrej radzi sobie ostatnio całkiem nieźle - rok temu zremisował 1:1, dwa lata temu wygrał 3:0.- W takich meczach handicap zawsze przyznaje się na starcie gospodarzowi, chociaż Dąb podczas wizyt w Bystrej potrafił zaskakiwać. Do tego dochodzi tutaj kolejny smaczek, czyli derby gminy - mówi nasz piłkarski ekspert.
Zero zdobytych punktów goli, bagaż aż dziesięciu - mocny falstart notuje Świt Osielec na wiosnę. Jeżeli nic nie ugra, wówczas powoli trzeba przygotowywać się do gry jeszcze klasę niżej. W niedzielę do Osielca przyjeżdża Bieńkówka, która tydzień temu wygrała z Gromem Grzechynia. - Bieńkówka jest nieobliczalna. Każdy wynik wchodzi tutaj w grę - dodaje Krzeszowiak.
Tak samo zero, ale zwycięstw, ma w 2016 roku Błyskawica Marcówka. Grała jednak z drużynami (Strzelec, Budzów), które wyśmienicie wystartowały. - Jubilat jest w czołówce, lecz Błyskawicę też stać na wiele. Czas na pierwsze punkty - mówi Paweł Krzeszowiak.
KS Bystra – Dąb Sidzina / sob. 23.04.2016 godz. 17:00
Grom Grzechynia – Huragan Skawica / niedz. 24.04.2016 godz. 14:00
Szarotka Rokiciny Podhalańskie – Unia Naprawa / niedz. 24.04.2016 godz. 14:00
Jubilat Izdebnik – Błyskawica Marcówka / niedz. 24.04.2016 godz. 16:00
Świt Osielec – LKS Bieńkówka / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
Olimpia Zebrzydowice – Watra Zawoja / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
Żuraw Krzeszów – Strzelec Budzów / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
C-KLASA:
Pogoń Bugaj – Tarnawianka Tarnawa / niedz. 24.04.2016 godz. 17:00
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze