Reklama


Piłkarski weekend: Jednostronne derby w Makowie, Wróblewski trafia w doliczonym czasie gry, Naroże na zwycięskiej ścieżce

14/11/2020 15:32

Kwestią czasu było, kiedy Halniak zdobędzie pierwszego gola w meczu z Garbarzem Zembrzyce. Uczynił to praktycznie w pierwszej akcji w drugiej połowie, a wynik otworzył Dariusz Szymoniak. Do przerwy Szymoniak miał dwie bardzo dobre okazje do wpisania się na listę strzelców. To właśnie najlepsza różnica między Halniakiem i Garbarzem - gospodarze w ataku mieli wspomnianego Szymoniaka, w drużynie gości ma szpicy grał pełne dziewięćdziesiąt minut nominalny bramkarz Klaudiusz Pyka. Halniak wygrywa wysoko i zasłużenie 3:0 - Szymoniak ponownie wpisał się na listę strzelców po bardzo ładnej akcji Marcina Kuszyka z Dorianem Łukawskim, a wynik w doliczonym czasie gry ustalił rezerwowy Jakub Wągiel wykorzystując sytuację sam na sam z Marcinem Oskwarkiem (asystę zapisuje Daniel Wiśniewski). Wielkich emocji (niewielkich niestety też) w derbach w Makowie nie było, działo się za to w lokalnym starciu Żurawia z BCS Zawoją. Gospodarze prowadzili po bramce Jarosława Bielarza, ale do przerwy to zawojanie po dwóch trafieniach Patryka Smyraka schodzili jako zwycięska drużyna. W drugiej połowie na 2:2 trafił Radosław Pilarczyk. Wynik w doliczonym czasie gry ustalił po uderzeniu z rzutu wolnego Eryk Wróblewski. Już do tym telegraficznym skrócie wychodzi, że w Krzeszowie się działo. Teraz można do tego dodać taką statystykę niecelnych strzałów gospodarze - trzy słupki, dwie poprzeczki... Czwartą wygraną z rzędu odnosi Naroże Juszczyn. W sobotę na rozkładzie drużyny z Juszczyna znalazł się mocny i solidny Halniak Targanice.

IV - LIGA MAŁOPOLSKA KOBIET / mecz zaległy z 8. kolejki

Uran Łukowica - Ladies Tempo Białka 1:1

Gol dla Ladies: Frolik.

 

  Drużyna mecze punkty b. zdobyte b. stracone różnica
1 Football Success Academy Kraków 9 22 42 17 25
2 Bronowianka Kraków 9 21 41 15 26
3 Prądniczanka II Kraków 8 19 35 13 22
4 Pogorzanka Pogorzyce 8 18 21 12 9
5 Olimpia Osieczany 9 18 21 13 8
6 Górnik Wieliczka 9 13 21 21 0
7 Uran Łukowica 9 7 23 35 -12
8 Ladies Tempo Białka 9 5 12 22 -10
9 Victoria Zalas 9 3 14 55 -41
10 Burza Roczyny 9 1 4 29 -25

 

V-LIGA WADOWICKAmecze zaległe z 12-13 kolejki

Tak łatwo

Rzut oka na składy obu zespołów i można było być pewnym, że murowanym faworytem do wygranej w derbach pomiędzy Halniakiem Maków Podhalański i Garbarzem Zembrzyce są gospodarze. Oczywiście przed pierwszym gwizdkiem sędziego można było dorzucić do tego i aktualną sytuację w tabeli, całkiem niezłe statystyki Halniaka w spotkaniach u siebie (takie na środek tabeli) i całkiem złe statystyki Garbarza w meczach wyjazdowych. Niewiadomą pozostawało tylko to, jak Garbarz zareaguje na ewentualną stratę bramki. Szybko się o tym można było przekonać, kiedy to w jednej z pierwszych akcji drugiej połowy wynik otworzył Dariusz Szymoniak. Jaka to była reakcja? Brak reakcji. Z taką grą Garbarz miałby problem utrzymać się i w A-klasie. WIĘCEJ O MECZU HALNIAK-GARBARZ TUTAJ

Reklama

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI - GARBARZ ZEMBRZYCE

I POŁOWA:

  HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI GARRBARZ ZEMBRZYCE
STRZAŁY  8 4
STRZAŁY CELNE 5 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 3 2
RZUTY ROŻNE 3 1
SPALONE 2 4
FAULE 8 8
Ż. K. / CZ. K. 0/0 0/0

II POŁOWA:

  HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI GARBARZ ZEMBRZYCE
STRZAŁY 13 1
STRZAŁY CELNE 7 0
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 6 1
RZUTY ROŻNE 0 3
SPALONE 1 3
FAULE 17 6
Ż. K. / CZ. K. 3/0 1/0

CAŁY MECZ:

  HALNIAK MAKÓW PODHALAŃSKI GARBARZ ZEMBRZYCE
STRZAŁY 21 5
STRZAŁY CELNE 12 2
STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE 9 3
RZUTY ROŻNE 3 4
SPALONE 3 7
FAULE 25 14
Ż. K. / CZ. K. 3/0 1/0

 

Halniak Maków Podhalański -  Garbarz Zembrzyce 3:0 (0:0)

Gole dla Halniaka: Szymoniak (dwa), Wągiel.

Składy:

Halniak: Koper - Mistarz, Bach, Antosiak (86" Hojda), Pomykacz (86" Stopa), Łukawski, Ficek (70" Żarnowski), Wiśniewski, Zabiegaj (70" Piątek), Kuszyk, Szymoniak (88" Wągiel). 

Garbarz: Oskwarek -  Żurek, Burliga, Elżbieciak, Buczek, Sala, Stachnik, Zajda, Sobański, Ezeh, Pyka.

Niwa Nowa Wieś - Sosnowianka Stanisław Dolny 4:1

Reklama

Nadwiślanin Gromiec - Hejnał Kęty 0:1

Zatorzanka Zator - Sokół Przytkowice / niedz. 15.11.2020 godz. 13:00

 

  Drużyna mecze punkty b. zdobyte b. stracone różnica
1 Tempo Białka 15 38 41 9 32
2 Niwa Nowa Wieś 15 35 31 10 21
3 TeamSport Hejnał Kęty 15 35 44 15 29
4 Nadwiślanin Gromiec 16 34 36 16 20
5 Brzezina Osiek 16 31 29 9 20
6 Babia Góra Sucha Beskidzka 15 25 30 17 13
7 Sokół Przytkowice 15 25 24 23 1
8 LKS Gorzów 15 24 32 27 5
9 LKS Żarki 15 19 25 27 -2
10 MKS Libiąż 16 17 21 27 -6
11 Halniak Maków Podhalański 16 16 17 34 -17
12 Kalwarianka Kalwaria 15 15 24 23 1
13 LKS Zgoda Byczyna 15 14 16 31 -16
14 Zatorzanka Zator 13 12 14 30 -16
15 Victoria Jaworzno 12 10 19 25 -6
16 Sosnowianka Stanisław 15 7 19 63 -44
17 Garbarz Zembrzyce 14 4 12 47 -35

 

A-KLASA WADOWICKA:

Do końca

- Gratuluję drużynie z Zawoi zwycięstwa i tego, że ma tak wielu młodych zawodników w składzie. Nie wiem jednak jak mogliśmy koncertowo s... mecz, w którym mamy trzy poprzeczki i dwa słupki. Tracimy kuriozalnego gola w doliczonym czasie gry. To był czwarty mecz z rzędu, w którym tracimy gola w ostatnich minutach - jeszcze długo po zakończeniu spotkania Żurawia z BCS Zawoją nie dowierzał trener gospodarzy Bartłomiej Sałapatek.

Reklama

- Nie mamy wielu punktów w tabeli, ale spowodowane jest to tym, że w wielu spotkaniach nie mogę skorzystać z kilku zawodników. W Krzeszowie nie mogłem skorzystać z trzech podstawowych zawodników - Wiktora Trybały, Piotra Basiury i Bartłomieja Listwana. Cieszy jednak to, że mimo trudności ze skompletowaniem składu, także i pozostali zawodnicy coraz lepiej rozumieją nasz system gry - tyle z kolei komentarza od trenera BCS Zawoi, w przeszłości również i m.in. Żurawia, Jacka Kudzi.

Goście podeszli ze zbyt dużym respektem do gospodarzy i mogło się to dla nich skończyć fatalnie. Pierwszej dobrej okazji dla Żurawia nie wykorzystał Mariusz Górny. Dla gości mógł trafić Marcin Surzyn, lecz piłka po jego strzale w długo rok musnęła słupek i wyszła na aut bramkowy. - Żuraw wystawił najmocniejszy możliwy skład, wielu zawodników ma doświadczenie i w wyższych ligach. Na szczęście udało się nam przetrwać ten trudny czas - mówi Kudzia.

Reklama

Na prowadzenie wyszli w tym spotkaniu gospodarze w 22. minucie - błąd Adriana Brytana przy wznowieniu gry z rzutu wolnego wykorzystał Jarosław Bielarz. Do przerwy to jednak goście byli "na swoim". Dwukrotnie na listę wpisał się 17-letni Patryk Smyrak. Najpierw wykorzystał zamieszanie w polu karnym i skierował piłkę do bramki gospodarzy. Drugi gol Smyraka to wykończenie podania z prawej strony 17-letniego Marcina Pasierbka.

W drugiej połowie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do wyrównania doprowadził Radosław Pilarczyk. I nadszedł doliczony czas gry. Józef Kołata nie zauważył, że wybijając piłkę przekroczył linię pola karnego i sędzia podyktował rzut wolny dla gości. Do piłki podszedł Eryk Wróblewski i ustalił wynik spotkania. - W jednej sytuacji popełniliśmy dwa błędy. Najpierw rzut wolny, a potem Józek przyznał, że nie potrzebuje więcej zawodników w murze. Kuriozum - powiedział Sałapatek.

Reklama

Żuraw Krzeszów -  BCS Zawoja 2:3 (1:2)

Gole dla Żurawia: J. Bielarz, R. Pilarczyk.

Gole dla BCS: Smyrak (dwa), Wróblewski.

Składy:

Żuraw: Kołata - Wajdzik (46" R. Pilarczyk), M. Bielarz, Sałapatek, Skrzypek, Bańdura, Mentel, Ćwiertnia, Lociński (70" Barzycki), Bielarz (75" Mika), Górny.

BCS: D. Ficek - Kudzia, Brytan, Świtek, R. Pasierbek, Dycz, Wróblewski, B. Ficek, Surzyn (87" Czarny), M. Pasierbek (46" Zięba), Smyrak.

Naroże Juszczyn - Halniak Targanice 4:1

Gole dla Naroża: Świder, Romaniak, M. Drobny, Stawicki.

Reklama

Skład Naroża: Żarnowski - Balcer, Gąstała, Wróbel, Marek, Świder, Stawicki, Masłowski, G. Ferek, Romaniak, M. Drobny.

Strzelec Budzów - Dąb Paszkówka 3:0 (0:0)

Gole dla Strzelca: K. Burliga, Rak, Sałapat.

Co za mecz!

 

Bardzo nierówne spotkanie rozegrał Jałowiec. Do przerwy goście powinni rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. To się im nie udało, bo jednobramkowa zaliczka to, jak pokazała druga połowa i ostateczny wynik, zaliczka żadna

 

Jałowiec otworzył wynik spotkania w 13. minucie - Bartosz Sala podaje płasko futbolówkę wzdłuż linii bramkowej, a Bartłomiej Iciek nie ma problemów z umieszczeniem jej w siatce. Goście mogli doprowadzić w kolejnej akcji do wyrównania, ale powracający zawodnik Jałowca zablokował zmierzającą do bramki piłkę. Goście zatem prowadzili do przerwy 1:0, chociaż mogli wyżej - swojej strzeleckiej passy nie przedłużył Patryk Brytan, który nie wykorzystał prezentu ze strony defensywy Olimpii i uderzył piłkę nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Łukasza Słabonia. Gola mógł również zdobyć grający trener stryszawian, lecz jeden z obrońców Olimpii ofiarnie, bo na wślizgu, zatrzymał piłkę zmierzającą do bramki gospodarzy.

Reklama

 

Druga połowa była inna, a Olimpia pokazała, że potrafi wykorzystać błędy przeciwnika. Prosta strata na 20 metrze piłki spowodowała, że na techniczny strzał zdecydował się Piotr Paterak. Kolejny gol dla Olimpii to kolejny prezent ze strony Jałowca - tym razem błąd w defensywie ratował faulem Patryk Kwak. A, że sytuacja miała miejsce w polu karny, to sędzia wskazał na punkt oddalony o jedenaście metrów od bramki Damiana Pyclika. Karnego wykorzystał Patryk Grondalczyk.

Na kwadrans przed zakończeniem spotkania dwójkowa akcja Ićka z Dawidem Janeczkiem zakończyła się golem tego drugiego.

Reklama

W ostatnich dziesięciu minutach padło aż 4 goli - po 2 dla każdej ze stron. Najpierw solową akcję zakończoną golem na 3:2 dla Olimpii przeprowadził Grondalczyk. 120 sekund później po sporym zamieszaniu w polu karnym do remisu doprowadził Sebastian Starowicz.

Na 2 minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry po dośrodkowaniu z rzutu rożnego czwartego gola dla gospodarzy zdobył Bartosz Praciak. Jałowiec, mimo że to nie była jego najlepsza połówka w tym sezonie, zdołał jednak doprowadzić do wyrównania. Z rzutu rożnego dośrodkował Janeczek, a na bliższym słupku piłkę trącił Mateusz Harańczyk, a ta wpadła do bramki.

Reklama

Z jednej strony, gdy zdobywa się cztery gole na wyjeździe, to powinno się realnie myśleć o trzech punktach. Z drugiej jednak, gdy traci się w ostatnich minutach gola na 4:3, a potem jeszcze doprowadza się do wyrównania, to już żadnych racji nie trzeba wysłuchiwać. Pierwsza połowa dla Jałowca, druga dla Olimpii stąd taki a nie inny rezultat.

 

Olimpia Chocznia -  Jałowiec Stryszawa 4:4 (0:1)

Gole dla Olimpii: Grondalczyk (dwa), Paterak, Praciak.

Gole dla Jałowca: B. Iciek, Janeczek, Starowicz, Harańczyk.

Reklama

Skład Jałowca: Pyclik - Harańczyk, Habowski, Pindel, Iciek, Kwak, Starowicz, Steczek, Janeczek, Sala (86" Bania), Brytan.

Huragan Inwałd - Nadwiślanka Brzeźnica 2:2

Skawa Wadowice - Korona Skawinki 5:1

Astra Spytkowice - Burza Roczyny 2:2

Znicz Sułkowice-Bolęcina - Leńcze 1:2

Orzeł Wieprz - Wisła Łączany 0:0

  Drużyna mecze punkty b. zdobyte b. stracone różnica
1 Skawa Wadowice 16 44 44 7 37
2 Naroże Juszczyn 16 35 60 25 35
3 Nadwiślanka Brzeźnica 16 30 45 28 17
4 Halniak Targanice 15 28 48 25 23
5 Huragan Inwałd 16 25 45 40 5
6 Jałowiec Stryszawa 16 23 40 35 5
7 Olimpia Chocznia 16 22 42 39 3
8 Orzeł Wieprz 16 22 42 40 5
9 Burza Roczyny 15 22 36 31 2
10 Strzelec Budzów 16 22 31 39 -8
11 Żuraw Krzeszów 16 21 31 38 -7
12 Dąb Paszkówka 16 20 27 37 -10
13 Leńcze 16 18 29 48 -19
14 Znicz Sułkowice-Bolęcina 16 18 29 40 -11
15 Korona Skawinki 16 17 21 36 -15
16 BCS Zawoja 16 15 26 65 -39
17 Wisła Łączany 16 14 21 31 -10
18 Astra Spytkowice 16 14 26 39 -13
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama