Dawno nie obserwowaliśmy takiego wyścigu zbrojeń w drużynach Halniaka i Garbarza. Ci pierwsi co prawda przyzwyczaili w przeszłości, że potrafią dokonać kilku transferów między rundami, lecz zazwyczaj nie wnosiły one wiele pozytywnego do jakości gry drużyny. Teraz wydaje się to odchodzić do lamusa. Garbarz z kolei liczy na pomoc zwłaszcza dwóch czarnoskórych zawodników poleconych przez byłego zawodnika Wisły Kraków, Ibrahima Sunday’a. – Po rundzie jesiennej sytuacja Garbarza i Halniaka nie jest różowa. Oba kluby musiały dokonać mocnych ruchów, jeżeli chcą walczyć o utrzymanie. I zdaje się, że to zrobiły! – mówi nasz ekspert, były zawodnik Górnika Zabrze, brązowy medalista ME U-16, Paweł Krzeszowiak.
Problem jeszcze nierozwiązany
Pierwszy remis na boisku rywali w tym sezonie zanotował Halniak Maków Podhalański. Po pierwszej połowie spotkania w Skawinie podopieczni Krzysztofa Wądrzyka mogli odczuwać spory niedosyt, bo to drużyna z Makowa Podhalańskiego lepiej operowała piłką i stwarzała o wiele większe zagrożenie pod bramką przeciwnika.
Tomasz Kaczmarczyk , Grzegorz Talaga,Dariusz Szymoniak i Tomasz Moskała – w rundzie jesiennej cała czwórka albo grała w Beskidzie Andrychów (Kaczmarczyk, Talaga, Moskała) , albo jak w przypadku wychowanka Halniaka- Szymoniaka – w Kalwariance. Teraz wszyscy wystąpili od pierwszej minuty spotkania w Skawinie.
Wymienieni zawodnicy zostali sprowadzeni do Makowa z jednej strony, żeby podnieść jakość drużyny, z drugiej poprawić skuteczność zespołu. Zwłaszcza po ruchach na boisku, „czytaniu” gry i ustawianiu się w odpowiednich sektorach gołym okiem można było zobaczyć, co to znaczy mieć doświadczenie pierwszoligowe, a nawet reprezentacyjne. Moskała z różnych powodów nie mógł pokazać pełni swoich umiejętności w sobotnim meczu, ale że będzie czołową postacią w Makowie w rundzie można być tego pewnym.
Worek z bramkami mógł rozwiązać Kaczmarczyk, którego bardzo mocny strzał z dystansu minął nieznacznie spojenie słupka z poprzeczką. Gola mógł zdobyć, a nawet dwa, Dariusz Szymoniak – raz piłka po jego strzale głową minęła bramkę, za kolejnym razem tym razem płaski strzał Szymoniaka również nie trafił w światło bramki. Halniak próbował zdobyć gola konwencjonalnie i w nieco bardziej ekwilibrystyczny sposób również – do strzału nożycami złożył się Kamil Dyduch , lecz także i tym razem bramkarz Skawinki Bartłomiej Wygaś nie musiał się napracować. Te sytuacje Halniak stworzył w ostatniej fazie pierwszej połowy – do tego momentu gra toczyła się głównie w środku pola. Ciekawostką niech będzie fakt, że Halniak miał przewagę na trybunach, gdzie zameldowało się ok. 35 kibiców z Makowa Podhalańskiego.
Patrząc na skład Skawinki też nie wypada nie wspomnieć o ich „doświadczonych zawodnikach” – 34-letni Dariusz Zawadzki w przeszłości był jedną z największych nadziei Wisły Kraków, 36-letni Marcin Makuch przez wiele lat był ostoją Hutnika Kraków. W ataku Skawinki grał za to Monsuru Adisa, który jesienią zdobył w lidze prawie tyle samo goli, co wszyscy zawodnicy Halniaka razem wzięci (12, dorobek makowian to 14 zaledwie trafień). Do sobotniej wizyty Halniaka drużyna ze Skawiny była bezkompromisowa – albo u siebie wygrywała (czterokrotnie), albo przegrywała (trzykrotnie).
Zawodnicy Halniaka i Skawiny musieli podczas sobotniego spotkania toczyć walkę także z innym przeciwnikiem, chociaż tutaj szanse były „wyrównane”. Po opadach deszczu boisko było ciężkie, a całą pogodę, włącznie z temperaturą, można podsumować słowem – typowo angielska. Makowianie mieli pretensje również do arbitra prowadzącego spotkanie o pozwalanie na zbyt ostrą grę i karanie tylko jednej drużyny za faule (w tej klasyfikacji było 3:1 dla makowian).
Remis na boisku w Skawinie jest optymistyczny. Kluczowe dla utrzymania Halniaka w IV-lidze będą zapewne spotkania na stadionie przy ulicy Sportowej 2 w Makowie. Okazja do pierwszej w 2016 roku wygranej już w sobotę podczas meczu ze Spójnią Osiek-Zimnodół (godz. 15:00)
Skawinka Skawina – Halniak Maków Podhalański (0:0)
Skład Halniaka: Rechul - Gruca, Lozniak, Furman, Talaga, Kaczmarczyk, Dyduch, J. Bobek (65" Mokwiński), Moskała, Szymula, Szymoniak (89" Polak).
{gallery width="250" height="300" }news/2016/marzec/skawina{/gallery}
Foto" Łukasz Razowski
Górnik Wieliczka – Garbarz Zembrzyce / środa 06.04.2016 godz. 17:00
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze