Na palcach jednej ręki można policzyć kolejki do zakończenia sezonu w poszczególnych ligach. Dla wielu klubów stawką w ostatnich spotkaniach jest utrzymanie, o awans walczą nieliczni (np. Bieńkówka już takowy zanotowała - brawo!). Po wygranej z Kalwarianką ewentualne zwycięstwo z Karpatami Siepraw podreperuje dorobek Halniaka przed trzema, ostatnimi spotkaniami. Innego scenariusza w Makowie sobie nikt nie wyobraża. Jeszcze mocniejszy gong na alarm bije w Suchej Beskidzkiej - w pięciu spotkaniach do zdobycia jest piętnaście punktów, ale nawet cała pula może nie wystarczyć do utrzymania. Od czegoś jednak trzeba zacząć, czyli od wygranej w Gromcu. Na mecie A-klasy może się okazać, że jedna z drużyn - Strzelec Budzów lub Grom Grzechynia nie zdoła zapewnić sobie utrzymania. Teraz Strzelec i Grom są sąsiadami w tabeli, ale w przyszłym sezonie niekoniecznie będą dalej występować w tej samej lidze. Na pierwszą wygraną na boisku od 19. kwietnia czekają w Lachowicach (nie licząc walkowera z Filkówką) - w niedzielę Lachy zagrają u siebie z Huraganem Skawica.
Tak się złożyło, że wszyscy IV-ligowcy z naszego powiatu grają u siebie w ten weekend, dokładniej w sobotę. Jałowiec ma tylko matematyczne szanse na utrzymanie, a w tej kolejce zmierzy się z jedną z rewelacji rundy wiosennej - Górnikiem Libiąż. Piotr Stach i jego nowi, w niektórych przypadkach starzy, podopieczni w Makowie wiedzą o ogromnej wadze spotkania z Karpatami. Wygrana może okazać się na koniec sezonu bezcenna. Garbarz i Jutrzenka to klasyczne średniaki, które pewnie przed pierwszym gwizdkiem sędziego wzięłyby remis w ciemno. No, ale to jest piłka przecież.
Garbarz Zembrzyce - Jutrzenka Giebułtów / sob. 30. maj godz. 17:00
Jałowiec Stryszawa - Górnik Libiąż / sob. 30 maj godz. 17:00
Halniak Maków Podhalański - Karpaty Siepraw / sob. 30 maj godz. 18:00
Dłużej nie mogą czekać w Babiej Górze na zwycięstwo - punkty liczą się tu i teraz. Na 30 możliwych punktów, Babia Góra zgromadziła w tym roku tylko dwa. Tylko niezła postawa w rundzie jesiennej (22 pkt, ósme miejsce) sprawia, że zespół nie okupuje ostatniego miejsca. Z Gromca rok temu nie udało się suszanom przywieźć kompletu punktów (porażka 2:1), ale w sezonie 2011/2012 już tak (2:0). Teraz wszystkie statystyki nikogo w Suchej nie interesują, trzeba wygrać! Jeszcze parę kolejek temu mecz Sokoła Przytkowice z Tempo Białka mógł decydować o miejscu na podium. W sobotę będzie to dalej starcie dwóch solidnych ekip, ale awans obu zespołom nie grozi.
Sokół Przytkowice - Tempo Białka / sob. 30 maj godz. 17:00
Nadwiślanin Gromiec - Babia Góra Sucha Beskidzka / sob. 30 maj godz. 18:00
Sprowadzić na ziemię będzie musiał trener Jakub Jeziorski swoich podopiecznych z Naroża po wygranej ze Strzelcem Budzów 5:0 . Sobotni rywal Naroża, czyli Żarek Stronie co prawda jest ostatni w tabeli, na wiosnę poniósł dziewięć porażek, lecz całkiem niedawno Naroże potrafiło przegrać u siebie z Leńczami 3:1. Cuda zatem są możliwe. O Gromie i Strzelcu było na wstępie - oba zespoły zdają sobie sprawę z powagi sprawy, trenerzy na bieżąco śledzą tabelę i wyniki. Wszystko w nogach piłkarzy! Jordan zagra na wyjeździe ze Skalnymi Zaskale - po trzech porażkach z rzędu jakakolwiek zdobycz punktowa byłaby w Jordanowie więcej niż mile widziana. W tym roku Jordan na boiskach rywali tylko przegrywa. Skalni wręcz przeciwnie - w tabeli 2015 roku są wiceliderem.
Naroże Juszczyn - Żarek Stronie / sob. 30 maj godz. 16:00
Halniak Targanice - Grom Grzechynia / sob. 30 maj godz. 17:30
Skalni Zaskale - Jordan Jordanów / niedz. 31. maj godz. 15:00
Astra Spytkowice - Strzelec Budzów / niedz. 31. maj godz. 17:00
W B-klasie wadowickiej ciągle coś się dzieje - czy to na górze, czy na dole. Różnice punktowe są niewielkie i stąd dochodzi w zasadzie co kolejkę do przetasowań. Tarnawianka zagra z Błyskawicą u siebie... w Marcówce - to starcie aktualnie dwóch najsłabszych, oprócz Filkówki, drużyn w tej lidze. Wspomniana Filkówka zagra w Zawoi - Watra punktuje tylko u siebie w tej rundzie (trzy wygrane, remis), Filkówka też u siebie. Formę lidera sprawdzi Bystra - podopieczni Marcina Wnętrzaka u siebie nie przegrali, Żarek Barwałd na wyjeździe nie przegrał - zapowiada się ciekawe starcie w sobotnie popołudnie. D o Krzeszowa przyjedzie nieobliczalny Jubilat - jak inaczej opisać to, że Izdebnik potrafi w Zawoi przegrać 5:0, a w Lachowicach zwyciężyć 3:1? Dąb Sidzina po bardzo ważnej wygranej z Watrą w poprzedniej kolejce (ale nie bez kontrowersji z udziałem sędziego - kto nie czytał, może nadrobić zaległość klikając TUTAJ) pojedzie do Zebrzydowic na mecz z mającą taki sam dorobek Olimpią. W podhalańskiej B-klasie w Czarnym Dunajcu z Deltą Pieniążkowice zagra Unia Naprawa - poprawa do humorów po przegranej 6:1 z Czarnymi Czarny Dunajec zatem jest.
Watra Zawoja - Filkówka Barwałd / sob. 30 maj godz. 16:00
KS Bystra - Żarek Barwałd / sob. 30 maj godz. 17:00
Tarnawianka Tarnawa - Błyskawica Marcówka / sob. 30 maj godz. 17:00 (mecz w Marcówce)
Delta Pieniążkowice - Unia Naprawa / niedz. 31. maj godz. 15:00 (mecz w Czarnym Dunajcu)
Żuraw Krzeszów - Jubilat Izdebnik / niedz. 31. maj godz. 17:00
Olimpia Zebrzydowice - Dąb Sidzina / niedz. 31. maj godz. 17:00
Lachy Lachowice - Huragan Skawica / niedz. 31. maj godz. 17:00
Kolejny krok do awansu może wykonać Świt Osielec - warunek to wygrana z Pogonią Bugaj. Inny scenariusz jak dziewiąta wygrana w sezonie Bieńkówki w starciu z Jastrzębianką Jastrzębie będzie w niedzielę niespodzianką. A w Stryszowie najlepszy (tyle samo pkt trzynaście na wiosnę ma jeszcze Bieńkówka i Spartak Skawce) w tym roku zespół C-klasy - Chełm Stryszów zagra z najgorszym - Jałowiec II Stryszawa.
LKS Bieńkówka - Jastrzębianka Jastrzębia / niedz. 31. maj godz. 17:00
Świt Osielec - Pogoń Bugaj / niedz. 31. maj godz. 17:00
Chełm Stryszów - Jałowiec II Stryszawa / niedz. 31. maj godz. 17:00
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze