Reklama


Piłkarski weekend: Czarna A-klasowców sobota, Halniak i jego piąty bieg

21/04/2018 18:26

To rzadkość. Wszystkie cztery drużyny z naszego powiatu występujące w A-klasie wadowickiej, przegrały swoje mecze w tej kolejce gier. O ile porażki Strzelca w Wadowicach czy BCS w Wysokiej można było przewidzieć, o tyle porażki Jałowca i Babiej Góry są niespodziankami. Suszanie prowadzili w drugiej połowie 1:0 z Astrą, w pierwszej połowie spokojnie mogli strzelić i trzy gole, a tu klops. W okręgówce za to wysoką wygraną, najwyższą pod wodzą Sławomira Frączka i w ogóle najwyższą w tym sezonie, odniósł Halniak Maków Podhalański. Pięć goli zdobyte i kibice przy ulicy Sportowej mogli spokojnie udać się do domów. Trzy gole zdobył Damian Kowalczk, w tym jednego... bezpośrednio z rzutu rożnego. W B-klasie passę zwycięstw kontynuuje Huragan Skawica. Tym razem gola dla lidera rozgrywek zdobyli Daniel Pacyga oraz Bartłomiej Pacyga. Do przerwy w Zebrzydowicach górą była Bystra, która prowadziła po trafieniu Michała Wójtowicza. Skończyło się na wyniku 2:1 dla gospodarzy...

V-LIGA:

Podnieśli się i to jak

Początek jak ze snu. Damian Kowalczyk dośrodkowuje bezpośrednio z rzutu rożnego i gospodarze prowadzą 1:0. Kowalczyk to jeden z tych zawodników, którego w przerwie zimowej sprowadził do Makowa trener Sławomir Frączek. I nie jest to osoba anonimowa dla makowian, bo grał w przeszłości w tej drużynie (podobnie jak w Garbarzu Zembrzyce, Beskidzie Andrychów i Iskrze Kleczy Dolnej). 

Po wyśmienitym początku przyszły.... dwa ciosy od zawodników z Żarek. W przeciągu pięciu minut to goście wyszli na prowadzenie. Tuż przed zakończeniem tej części gry na strzał w kierunku bramki gości zdecydował się Piotr Bagnicki. Do odbitej piłki dopadł Kowalczyk i było 2:2. Halniak mógł po pierwszej połowie prowadzić, lecz dobrych okazji nie wykorzystali Bagnicki i Maciej Furman (poprzeczka).

Reklama

Jeżeli przed przerwą w meczu padają cztery gole, wówczas kibice mają uzasadnione oczekiwania, że i po przerwie będzie trwał strzelecki popis. I nie zawiedli się, a na ich szczęście do siatki trafiali tylko gospodarze. Na 3:2 trafił ponownie Kowalczyk zaliczając tym samym hattrick - akcję lewą stroną przeprowadził Przemysław Gałuszka, a akcję wślizgiem zakończył właśnie Kowalczyk. Kolejny gol to zasługa Łukasza Raczka, a wynik ustala rezerwowy, 18-letni Jakub Bodnar.

Halniak tym samym zrównał się punktami z Narożem Juszczyn i zgromadził już prawie tyle samo punktów co w całej rundzie jesiennej (wtedy było to 7 punktów, teraz Halniak ma już sześć oczek więcej).

Reklama

Halniak Maków Podhalański - LKS Żarki 5:2 (2:2)

Gole dla Halniaka: Kowalczyk (trzy), Raczek, Bodnar.

Skład Halniaka: Kobiałka - Zajda (55’ Malina), Furman, Gruca, Raczek, Krauz, Sz. Bobek (88’ Gruszeczka), Gałuszka (90’ Bodnar), J. Bobek (65’ Łukawski), Kowalczyk (90’ Bachorczyk), Bagnicki. 

KS Chełmek -  Naroże Juszczyn   4:0 (2:0)

Gol dla: Kustra (dwa ), Kumanek, Psioda.

Skład Naroża: Fidelus - Kaczmarczyk, Gąstała, Pietrzak, Krystian Kwaśniewski, Murzyn, Ferek, R. Drobny, Kardaś (60" M. Kardaś), Kamil Kwaśniewski, M. Drobny.

Reklama

Leniwa niedziela

Emocji w spotkaniu Tempo z Dębem Paszkówka praktycznie nie było. Goście w ogóle się nie przystawili, nie wykazywali chęci powalczenia chociaż o remis i zasłużenie wrócili do domu z bagażem pięciu goli. Mogli śmiało w worku ze straconymi golami mieć ich dwukrotnie więcej.

Pod nieobecność pauzującego za żółte kartki Bartłomieja Pająka w ataku obok Mateusz Balcera wystąpił Adam Frączek

Gospodarze wyszli na prowadzenie w 22. minucie. Błąd popełnia bramkarz gości, Karol Jędrzejczyk podaje do Michała Puzika, a ten otwiera wynik. Dziesięć minut później dośrodkowaniu Łukasza Rupy trafia do Puzika, który ładnie przyjmuje futbolówkę i strzela w długi róg. Kolejne gole dla gospodarzy zostały zdobyte w drugiej połowie. Strzelec dwóch goli Puzik minął trzech zawodników gości i wyłożył jak na tacy piłkę Mateuszowi Balcerowi. Dwa ostatnie trafienia dla Tempo były dziełem Adama Frączka. Najpierw popisał się mierzonym strzałem z 16 metrów, a w 88. minucie ustalił wynik spotkania wykorzystując dośrodkowanie juniora Sebastiana Koniora.

Reklama

5:0 to najniższy wymiar kary, jaki spotkał zawodników Dębu Paszkówka. Gospodarze specjalnie nie forsowali tempa, a mimo to zaaplikowali rywalowi pięć goli i mogli spokojnie uczynić drugie tyle.

Tempo Białka - Dąb Paszkówka 5:0 (2:0)

Gole dla Tempo: Frączek, Puzik (obaj po dwa), M. Balcer.

Skład Tempo: Koper - Ł. Balcer, Bryła, Mentel, Jędrzejczyk, Puzik, Wróblewski, Rupa, Bisaga (80" Konior), Frączek, M. Balcer.

Na ścięcie

Z poważnymi brakami kadrowymi musiał radzić sobie trener Garbarza Zembrzyce, Zdzisław Janik w wyjazdowym spotkaniu na boisku lidera rozgrywek z Jawiszowic. Z różnych powodów nie mógł skorzystać z usług: Łukasza Pudy, Sławomira Pudy, Ismaili Baloguna, Józefa Boczkaji czy Jonasza Burligi. Z tego powodu od cały mecz rozegrało dwóch nastolatków - 18-letni Krzysztof Łach i 17-letni Józef Kołata. Ten drugi jest nominalnie bramkarzem, a tym razem miał za zadanie zastąpienie Sławomira Pudy na szpicy w ataku. I uczynił to zadziwiająco dobrze, bo to właśnie Kołata w 39. minucie spotkania otworzył jego wynik! Asystę przy tym trafieniu zanotował Łach.

Reklama

Z takim zestawieniem wydawało się, że goście będą prosili o jak najniższy wymiar kary, a tutaj w końcówce pierwszej połowy wyszli na prowadzenie. Nie zdołali go jednak długo utrzymać. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego w tej części gry po zamieszaniu w polu karnym niefortunnie do własnej bramki trafia Abubakar Sani.

Po przerwie przewaga Jawiszowic była już spora, chociaż gospodarzom udało się tylko raz zaskoczyć Bartłomieja Bruzdę. Uczynił to najlepszy w szeregach Jawiszowic, Adrian Korczyk w 66. minucie.

Reklama

LKS Jawiszowice -  Garbarz Zembrzyce 2:1 (1:1)

Gol dla Garbarza: Kołata.

Skład Garbarza: Bruzda - Sałapatek, Marek, Talaga, Abubakar Sani, Kania, Harańczyk, Łach, Oladoja, Monsuru, Kołata.

Niwa Nowa Wieś - Zatorzanka Zator 1:1

Zagórzanka Zagórze - Vicoria Jaworzno 2:2

Nadwiślanin Gromiec - Brzezina Osiek 1:1

STAN NA 22.04.2018

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone
1 LKS Jawiszowice 20 57 72 21
2 KS Chełmek 20 41 52 19
3 Brzezina Osiek 20 40 50 16
4 Victoria Jaworzno 20 39 49 26
5 Nadwiślanin Gromiec 18 36 46 30
6 Tempo Białka 19 33 44 20
7 Garbarz Zembrzyce 20 33 46 27
8 Niwa Nowa Wieś 19 29 50 34
9 LKS Żarki 20 25 39 44
10 Kalwarianka Kalwaria 19 24 34 39
11 Zatorzanka Zator 20 17 24 42
12 Halniak Maków Podhalański 19 13 24 50
13 Naroże Juszczyn 20 13 22 55
14 Dąb Paszkówka 20 6 8 72
15 Zagórzanka Zagórze 19 5 15 80

 

A-KLASA WADOWICE:

Relaks Wysoka -  BCS Zawoja 2:1 (0:1)

Gol dla BCS: Listwan.

Przepchani...

Godzina - gdyby mecz trwał tyle, Jałowiec wyjechałby z Inwałdu z kompletem trzech punktów. Przed przerwą wynik spotkania otworzył Tomasz Świerkosz. W tej części gry bliski powodzenia był Mariusz Górny, lecz piłka po jego uderzeniu z rzutu wolnego trafiła w słupek. Bliscy powodzenia byli również zawodnicy Huraganu, ale Łukasz Chrapkiewicz w sytuacji sam na sam z Adamem Pająkiem posłał piłkę obok słupka.

Reklama

W 55. minucie Adam Pająk wykopał z ręki piłkę z własnego pola karnego. Piłka wpadła... bezpośrednio do bramki Huraganu, ale sędzia nie uznał bramki uznając, że po drodze nikt nie dotknął futbolówki.

Momentem przełomowym spotkania były dwie zmiany przeprowadzone przez Tomasza Salę - trener Jałowca chciał dać odpocząć młodym Arkadiuszowi Witkowi i Dawidowi Janeczek, którzy zostali zmienieni przez Pawła Steczka i Bartłomieja Ićka. Od tego momentu Jałowiec już nie był tak groźny na skrzydłach, co skrzętnie wykorzystali gospodarze. W 68. minucie Chrapkiewicz doprowadza do wyrównania, a dziesięć minut później ten sam zawodnik wyprowadza gospodarzy na prowadzenie. Piłkarze Jałowca reklamowali, że wcześniej sfaulowany był Robert Habowski, ale sędzia gola uznał. Na sześć minut przed zakończeniem spotkania wynik na 3:1 ustalił Adam Bodziach.

Reklama

Huragan Inwałd -  Jałowiec Stryszawa 3:1 (0:1)

Gol dla Jałowca: Świerkosz.

Czerwona kartka: Iciek (Jałowiec).

Skład Jałowca: A.Pajak - Biela, Habowski, Kotlarczyk, Polak (81" Okrzesik), Witek (62" Steczek), Mentel, M.Pajak, Janeczek (60" Iciek), Górny, Świerkosz.

Skawa Wadowice -  Strzelec Budzów 4:1 (2:1)

Gol dla Strzelca: Mateusz Daniel.

Skład Strzelca: Kozak - Gałuszka, Konrad Burliga, Mateusz Daniel, Marek Daniel, Pieczara, Korczak, Lenik (57" Kwaśniowski), Sergiel, Parszywka (46" Kiełbus), Janiczak.

Reklama

Stoi na stacji lokomotywa...

Kolejny mecz na stadionie przy ulicy Mickiewicza w Suchej Beskidzkiej i kolejne rozczarowanie. Trzy dni po bezbramkowym remisie z BCS Zawoja trener Grzegorz Kmiecik i jego podopieczni otrzymali kolejną szansę na rehabilitację. I nie chodzi tylko o mecz z Zawoją, ale i dwa poprzednie ze Strzelcem (mimo że ostatecznie zweryfikowany jako walkower dla suszan) i Żarkiem Barwałd Górny. Paradoksalnie mecz z Astrą Spytkowice był najlepszy w wykonaniu Babiej Góry, a kolejna strata punktów stała się faktem.

Reklama

Do przerwy wszystko powinno być jasne. Okazje Kmiecika oraz Patryka Wójcika powinny zostać zamienione na gole i Babia Góra prowadziłaby 2:0. Gdybologia jednak nigdy jeszcze punktów nie dodała. Kiedy w drugiej połowie po podaniu od Tomasza Szarleja gola zdobył Kacper Burliga, wydawało się, że worek z bramkami za chwilę zostanie rozwiązany na dobre. Dwa błędy Artura Kachnica, czerwona kartka w konsekwencji jednego z nich i goście objęli prowadzenie 2:1!  Babia Góra mimo gry w 10-tkę oczywiście próbowała odwrócić losy spotkania, bliski doprowadzanie do wyrównania był rezerwowy Kamil Bielarz.

Babia Góra po raz kolejny rozczarowuje. Wydawało się, że po rundzie jesiennej, wzmocnieniu składu ta wiosna będzie inna w wykonaniu Babiej Góry. Tymczasem suski Kolejorz stoi dalej na stacji, a kolejni rywale odjeżdżają...

Babia Góra Sucha Beskidzka - Astra Spytkowice 1:2 (0:0)

Gol dla Babiej Góry: Kacper Burliga.

Czerwona kartka: Kachnic (Babia Góra).

Skład Babiej Góry: Kachnic - Chrząszcz (20" Szarlej), Żmuda, M. Żaczek, Sz. Żaczek, Wójcik, Wójtowicz, K. Dyduch, Pacyga (65" R. Dyduch), Kacper Burliga (72" Steczek), Kmiecik (60" Kociołek).

Orzeł Wieprz - Żarek Barwałd Górny 3:1

Burza Roczyny - Dąb Tomice 4:1

Olimpia Chocznia - Znicz Sułkowice-Bolęcina 2:4

Sokół Przytkowice - Leskowiec Rzyki 5:0

STAN NA 22.04.2018

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone
1 Relaks Wysoka 20 45 61 20
2 Sokół Przytkowice 20 42 57 16
3 Skawa Wadowice 20 40 38 24
4 Jałowiec Stryszawa 20 38 40 24
5 Babia Góra Sucha Beskidzka 20 36 36 21
6 Burza Roczyny 20 33 52 33
7 Astra Spytkowice 20 33 42 32
8 Huragan Inwałd 20 29 32 32
9 Orzeł Wieprz 20 28 34 37
10 BCS Zawoja 20 25 33 39
11 Żarek Barwałd  20 25 30 41
12 Znicz Sułkowice 20 24 42 39
13 Dąb Tomice 20 19 32 66
14 Leskowiec Rzyki 20 14 23 51
15 Olimpia Chocznia 20 13 40 77
16 Strzelec Budzów 20 6 21 62

 A-KLASA PODHALE:

WOW

Ten mecz śmiało mógłby być wizytówką A-klasy podhalańskiej. Jordan Jordanów i Czarni Dunajec nie patyczkowali się w zbędne badanie sił, sprawdzenie kto gdzie gra i w jakiej jest formie. Bum - akcja za akcje, cios za cios i... wyszło z tego ostatecznie siedem goli i przekonywujące zwycięstwo Jordana. Pierwsza połowa wygranej w takich rozmiarach nie zapowiadała.

Wynik mógł otworzyć w 4. minucie spotkania Krystian Żuchowski znalazł się oko w oko z Maksem Teperem. Bramkarz Jordana wychodzi z tego pojedynku obronną ręką. Chwilę później po wykonaniu rzutu rożnego Żuchowski główkuje minimalnie nad poprzeczką. 

W odpowiedzi Szymon Wróbel kapitalnie wypatrzył na lewym skrzydle Gawła Tyrpę, ten popędził w kierunku bramki gości, lecz naciskany przez jednego z obrońców trafił piłką w boczną siatkę. Za chwilę Wróbel znalazł się oko w oko z Markiem Czyżem, lecz 51-letni! bramkarz gości świetnie broni nogami. Tak, 51-letni! 

W kolejnych minutach gościliśmy dla odmiany w polu karnym Jordana. Najpierw Żuchowski przymierzył z rzutu wolnego, a piłka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników w murze i... nie zmyliła bramkarza Jordana. Kilkadziesiąt sekund po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i niepewnej interwencji Tepera, zmierzającą do brami piłkę na kolejny korner wybił jeden z zawodników Jordana. Po kolejnym kornerze o włos od zaliczenia samobója był Michał Ryś, lecz Teper popisał się świetną interwencją.

Po tych atakach, akcja przeniosła się w okolice pola karnego Czyża. Jarosław Madziała płasko dośrodkował do Wróbla, którego strzał najpierw obronił Czyż. Piłka wróciła pod nogi Wróbla, który zauważył dobrze ustawionego Tomasza Raptę i wycofał do niego piłkę. Rapta uderzył dobrze, w długi róg, ale interwencją nogami niczym golkiper rodem ze szczypiorniaka popisał się 51-latek.

W 20. minucie gospodarze dopięli swego. Za daleko do piłki wyszedł Czyż, przez moment bramka gości była totalnie pusta, a ostatecznie technicznym strzałem z 20 metrów popisuje się Rapta i jest 1:0. Zawodnicy Jordana wykonali przy okazję kołyskę dla urodzonego kilka dni wcześniej syna Adama Wójtowicza, Błażeja.

Goście próbowali odpowiedzieć - podanie od Marcina Pająka trafiło do Żuchowskiego, a ten zdecydował się na natychmiastowy strzał z 20 metrów. Piłka nie trafiła w światło bramki. 

Rapta w 35. minucie mógł znaleźć się sam na sam z Czyżem, lecz w ostatniej chwili odskoczyła mu piłka i tylko mógł złapać się za głowę. Trzy minuty później w niemal bliźniaczej sytuacji już się nie pomylił i Jordan podwyższył prowadzenie.

W przerwie meczu trener gospodarzy Jakub Jeziorski dokonał jednej zmiany - w miejsce Rysia wszedł Kamil Kalemba. - Chcieliśmy odciąć od podań lidera gości Bolesława Wesołowskiego i to się nam udało. Dodatkowo zaczęliśmy więcej, lepiej grać skrzydłami i przyniosło to spodziewany efekt - mówi trener gospodarzy.

Na 3:0 ładnym strzałem z rzutu wolnego podwyższa Wróbel. Goście 120 sekund później zdobywają bramkę - błąd popełnia Sebastian Kulka, piłka trafia do Żuchowskiego, który wykorzystuje sytuację sam na sam z Teperem. 

Kolejne dwa gole to wykorzystane rzuty karne przez Raptę podyktowane za faule na Gawle Tyrpie oraz Wróblu. Wynik ustala wprowadzony kilkadziesiąt sekund wcześniej Adam Piosek, który wykorzystuje sytuację sam na sam z Czyżem.

- Czarni są naszym sąsiadem w tabeli, przed meczem mieli nad nami pięć punktów przewagi i choćby z tego powodu był to dla nas bardzo ważny mecz. Walczymy o utrzymanie i w takim przypadku w pierwszej kolejności powinniśmy punktować na swoim boisku - podsumował Jeziorski.

Jordan Jordanów - Czarni Czarny Dunajec 6:1 (2:0)

Gole dla Jordana: Rapta (cztery), Wróbel, Piosek.

Składy:

Jordan: Teper ( 75" Sum)- Hodana, Wójtowicz, Kulka (80" Flaka), F. Tyrpa, Ryś (46" Kalemba), Jochymek, Wróbel, G. Tyrpa, Madziała (60" Kulak), Rapta (88" Piosek).

Czarni: Czyż - Marusarz, Strączek, Studencki-Stopka, Wszołek, Wesołowski, Zamora, Miętus, Kapuściarz, Pająk, Żuchowski.

Skalni Zaskale - Szarotka Rokiciny Podhalańskie 6:0

Zawrat Bukowina Tatrzańska - Wierchy Rabka 0:1

Lubań Tylmanowa - Podgórki Krauszów 4:0

Orawa Jabłonka - Przełęcz Łopuszna 3:1

Podhale II Nowy Targ - KS Zakopane 3:1

Babia Góra Lipnica Wielka - Zapora Kluszkowce 2:2

TABELA STAN NA 22.04.2018

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone
1 Wierchy Rabka 16 41 44 12
2 Podhale II Nowy Targ 16 33 53 34
3 Lubań Tylmanowa 16 30 38 27
4 Zawrat Bukowina Tatrzańska 16 29 44 32
5 Skalni Zaskale 16 27 50 36
6 Przełęcz Łopuszna 16 26 41 39
7 Orawa Jabłonka 16 21 32 38
8 KS Zakopane 15 21 29 36
9 Czarni Czarny Dunajec 15 20 37 44
10 Jordan Jordanów 16 18 31 31
11 Zapora Kluszkowce 16 16 40 45
12 Babia Góra Lipnica Wielka 16 15 33 44
13 Szarotka Rokiciny Podhalańskie 16 10 23 46
14 Podgórki Krauszów 16 10 24 55

 

B-KLASA:

Marsz, marsz Huragan

Czy znajdzie się drużyna, która zatrzyma marsz Huraganu Skawica do A-klasy? W tym sezonie podopiecznym Krzysztofa Kudzi jest obojętne, czy grają u siebie czy na wyjeździe. Tylko dwa remisy i aż piętnaście wygranych składają się na obraz drużyny, której już teraz można powoli składać gratulacje z okazji awansu (łącznie z tą kolejką do rozegrania zostało ich jeszcze dziewięć).

W sobotnim meczu z Chełmem Stryszów lider drużyny Michał Pacyga tym razem nie wpisał się do meczowego protokołu jako strzelec gola, lecz to on zanotował pierwszą asystę. Michał dośrodkował z prawej strony w pole karne, gdzie pięknym strzałem głową wynik otworzył Daniel Pacyga. Na kolejne trafienie dla gospodarzy trzeba było czekać do drugiej połowy. Piłka trafia do ustawionego po prawej stronie pola karnego Bartłomieja Pacygi, a ten mocnym strzałem pod poprzeczkę ustala wynik.

Huragan zatem spokojnie może czekać na niedzielne spotkania rywalizujących z nim o awans drużyn.

Huragan Skawica - Chełm Stryszów 2:0 (1:0)

Gole dla Huraganu: D. Pacyga, B. Pacyga.

Skład Huraganu: Malik - Sumera, Gasek (70" W. Pacyga), Zywczak, Buba, Kudzia, S. Pacyga, D. Pacyga, B. Pacyga (75" Paleczny), Mariusz Pacyga (85" Wojtyczko), Michal Pacyga.

No jak?

Jeszcze długo po końcowym gwizdku sędziego zawodnicy Bystrej i trener Marek Hodana mogli się zastanawiać, jakim cudem przegrali na boisku w Zebrzydowicach. Tak się jednak dzieje, jak się nie dobija rywala choć ma się ku temu wyśmienite okazje.

Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gości, chociaż przy dobrych wiatrach tych goli powinno być z pięć. Dwóch znakomitych okazji nie wykorzystał Adrian Gałka. Na listę strzelców mogli się wpisać także Kacper Kaczmarczyk i Szymon Sroka. Ten ostatni w sytuacji, gdy goście ruszyli na bramkę Olimpii w przewadze 5:3... podał do zawodnika gospodarzy, a ci przeprowadzili jeszcze groźną kontrę. Jedynego gola przed przerwą zdobył Michał Wójtowicz, który zachował najwięcej zimnej krwi w polu karnym Olimpii po rzucie rożnym i pokonał Bartłomieja Kanię.

Osiem minuty, które wstrząsnęły Bystrą miały miejsce między 52 i 60 minutą spotkania. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że Olimpia, mimo tego, że grała gołą jedenastką, zaprezentowała się o wiele lepiej po przerwie. Zwłaszcza w środkowej strefie boiska podopieczni Dominika Forysia zaczynali sobie poczynać coraz lepiej.

W 52. minucie gospodarze mieli rzut wolny. Wykonał go Krzysztof Żyła i było 1:1. Maczał w tej bramce palce również golkiper Bystrej Dariusz Pustuła, który mógł w tej sytuacji zachować się o wiele lepiej. Na 2:1 trafił Patryk Łężniak. Goście w prosty sposób stracili piłkę w środkowej formacji, poszła piłka za linię obrońców a tam ładnym uderzeniem popisał sięwspomniany Łężniak.

Do końca spotkania pozostało w tym momencie jeszcze pół godziny, w trakcie których Bystra mogła śmiało przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Nie uczyniła tego, bo skuteczność nie była najmocniejszą bronią bystrzan w tym meczu. Minimalnie obok bramki strzelał Piotr Błachut, z 11 metrów prosto w bramkarza Olimpii wycelował Piotr Urbański. Niecelnie strzelał także Wójtowicz. W samej końcówce sytuacji sam na sam z Kanią nie wykorzystał rezerwowy Michał Migas - trafił w golkipera gospodarzy!

Olimpia Zebrzydowice -  KS Bystra 2:1 (0:1)

Gole dla Olimpii: Żyła, Łężniak.

Gol dla Bystrej: Wójtowicz.

Skład Bystrej: Pustuła- Błachut, Kulka, Drozd, Mikołajczyk, Urbański, Sroka, Szewczyk, Kaczmarczyk, Gałka (85" Migas), Wójtowicz (70" Chorąży).

LKS Bieńkówka - Korona Skawinki  0:7

Lachy Lachowice -  Błyskawica Marcówka 2:2

Gole dla Lachów: Daniel Kachel (dwa).

Gole dla Błyskawicy: Sałapat, K. Rak.

Lepsi po przerwie

- Nie patrząc na nasz poprzedni mecz z Huraganem, to lepiej prezentujemy się w drugich połowach - mówi Mariusz Zawiła, trener Dębu Sidzina. Na boisku w Stroniu zawodnicy z Sidziny przegrywali do przerwy 1:0 po bramce Mateusza Odrowąża. - Mogliśmy odpowiedzieć, ale Grzesiek Motor trafił w poprzeczkę - przyznaje szkoleniowiec gości. Piłkarze Dębu musieli sobie radzić bez nominalnego bramkarza Sebastiana Motora, ale udanie zastąpił go 17-letni Marcin Jaskółka

W drugiej połowie na strzał z dystansu zdecydował się Damian Staszczak. Bramkarz gospodarzy wybił piłkę przed siebie, gdzie już tylko czyhał na taką okazję Mariusz Lipa. Zwycięską bramkę dla gości zdobył Grzegorz Krupa, który ładnie podłączył się do ofensywnej akcji, wymienił podanie z Lipą i pokonał Bartłomieja Matuszyka. Wygrana gości mogła być jeszcze wyższa, lecz Łukasz Motor po dośrodkowaniu z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę.

Żarek Stronie -  Dąb Sidzina 1:2 (1:0)

Gole dla Dębu: Lipa, Krupa.

Skład Dębu: Jaskółka - Kostka, Palowski, Ł. Motor, Krupa, Jaromin, Staszczak, Kolaniak (75" Handzel), Szczurek (88" Chorąży), Lipa (80" Malada), G. Motor (90" Zawiła).

Tarnawianka Tarnawa -  Grom Grzechynia 2:3 (0:3)

Gole dla Tarnawianki: Pęczek, Zawiła.

Gole dla Gromu: Chłapek (k.), Czubin (k.), Toczek.

Czerwona kartka: Paleczny (Grom).

Leńcze -  Żuraw Krzeszów 0:4 (0:1)

Gole dla Żurawia: Sitarz (dwie), Zawora, Bielarz.

Skład Żurawia: Pająk - Zawora, Talaga, R. Pilarczyk (60" Sz. Pilarczyk), Wajdzik, Łuczak, Sumera, G. Talaga (85" Fluder), Klimowski (80" Kubasiak), Sitarz (65" Targosz), Bielarz (70" Barzycki).

STAN NA 22 .04.2018

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone
1 Huragan Skawica 17 47 55 14
2 Żuraw Krzeszów 16 39 66 12
3 Błyskawica Marcówka 17 37 54 22
4 KS Leńcze 18 32 47 34
5 Żarek Stronie 17 31 43 31
6 Korona Skawinki 17 27 44 34
7 Grom Grzechynia 18 27 35 50
8 Dąb Sidzina 17 24 38 33
9 Lachy Lachowice 17 24 39 46
10 Chełm Stryszów 19 19 35 40
11 KS Bystra 17 18 24 29
12 Olimpia Zebrzydowice 17 13 27 41
13 Tarnawianka Tarnawa Dolna 17 9 28 62
14 LKS Bieńkówka 17 1 11 98

 

 B-KLASA PODHALE:

  Grel Trute - Unia Naprawa 2:3

  Dunajec Ostrowsko - Wiatr Ludźmierz 0:1

  Janosik Sieniawa - Skawianin Skawa / niedz. 22.04.2018 godz. 11:00

  Delta Pieniążkowice - Wierchy Lasek 1:1

  Korona Piekielnik - Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 0:3

  Luboń Skomielna Biała - Lepietnica Klikuszowa 2:4

STAN NA 22.04.2018

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone
1 Lepietnica Klikuszowa 13 33 39 16
2 Wiatr Ludźmierz 13 32 31 8
3 Dunajec Ostrowsko 13 28 35 15
4 Delta Pieniążkowice 13 23 30 22
5 Janosik Sieniawa 13 17 22 19
6 Grel Trute 13 16 25 28
7 Unia Naprawa 13 16 23 28
8 Skawianin Skawa 13 14 17 24
9 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 13 14 18 29
10 Luboń Skomielna Biała 13 11 24 34
11 Wierchy Lasek 13 9 24 41
12 Korona Piekielnik 13 7 11 33

 

  C-KLASA:

Świt Osielec - Pogoń Bugaj 1:1

Jastrzębianka Jastrzębie - Jubilat Izdebnik 1:3

Łysa Góra Zawadka - Zryw Lanckorona 6:0

Orzeł II Wieprz - Orzeł Radocza 2:0

Gronie Zagórnik - Zaskawianka Wadowice 3:5

TABELA STAN NA 22.04.2018

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone
1 Jubilat Izdebnik 12 34 37 12
2 Gronie Zagórnik 13 25 39 20
3 Orzeł II Wieprz 13 27 31 19
4 Zaskawianka Wadowice 13 24 49 28
5 Orzeł Radocza 13 19 33 40
6 Jastrzębianka Jastrzębia 13 15 24 40
7 Łysa Góra Zawadka 13 17 27 25
8 Zryw Lanckorona 13 12 27 44
9 Płomień Sosnowice 12 10 17 29
10 Świt Osielec 13 9 16 28
11 Pogoń Bugaj 12 8 15 30

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama