Reklama


Piłkarski weekend: Babia z Narożem zagra na neutralnym gruncie

14/04/2016 17:04

Modernizacja stadionu Babiej Góry w Suchej Beskidzkiej sprawia, że mecz z Narożem zostanie rozegrany w Stryszawie. Naroże, które mimo porażki z Cedronem Brody ma aspirację awansować do okręgówki, nie może pozwolić sobie na kolejną wpadkę. Opromieniony wygraną z Górnikiem Wieliczka, Halniak Maków Podhalański podejmie Iskrę Kleczę Dolną. Piłkarze Garbarza, którzy wygrali dwa ostatnie mecze, zagrają na wyjeździe z Sosnowianką.

IV-LIGA

- Po tym, co zrobił Halniak przed tygodniem z Górnikiem (wygrał aż 5:0 - przyp. red.), jestem pełen optymizmu przed jego meczem z Iskrą - mówi nasz piłkarski ekspert Paweł Krzeszowiak. Pewna niemoc zatem została w Makowie przełamana, lecz Halniak nie może sobie pozwolić na żadną chwilę rozprężenia. - Zawsze kiedy gra się z zespołami z rewiru, a taką drużyną jest zespół z Kleczy Dolnej i za tydzień będzie Garbarz Zembrzyce, to trzeba nastawić się na ciężką przeprawę - dodaje Krzeszowiak.

Reklama

Halniak wygrał dopiero jedno spotkanie w tej rundzie, a Garbarz ma już ich trzy. Pozwoliło to podopiecznym Zdzisława Janika złapać kontakt z kilkoma drużynami, w tym z Halniakiem. W tygodniu Garbarz miał grać z MKS Trzebinią-Sierszą w ramach półfinału Pucharu Polski na szczeblu Małopolski Zachodniej. Po meczu z Górnikiem Wieliczką, Garbarz poinformował Komisję Gier OZPN Wadowice, że nie jest wstanie wystawić składu na to spotkanie z powodu plagi kontuzji w drużynie - W Sosnowiance gra zawodnik, który jeszcze niedawno występował w finale afrykańskiej Ligi Mistrzów (chodzi o Paolo Mondo Mouegni - przyp. red.), ale Garbarz nie pozostaje w tyle, bo w swoich barwach ma aż trzech czarnoskórych piłkarzy. Bardzo liczy na nich trener Janik. Sosnowianka nie ma takiego ciśnienia na wygranie tego meczu jak Garbarz. Piłkarze z Zembrzyc pokonali w minionej kolejce Michałowiankę, która zajmuje podobne miejsce w tabeli jak Sosnowianka. Nie ma się czego bać - mówi Krzeszowiak.

Halniak Maków Podhalański - Iskra Klecza Dolna / sob. 16.04.2016 godz. 17:00

Reklama

Sosnowianka Stanisław Dolny - Garbarz Zembrzyce / niedz. 17.04.2016 godz. 17:00

V-LIGA

Tempo Białka wygrało w Stryszawie z Jałowcem 3:1. - Sztuka ta udała się bez Grześka Pacygi i Bartka Goryla - zaznacza Krzeszowiak. - Tempo bardzo dobrze ułożył się mecz, bo Jałowiec jeszcze w pierwszej połowie musiał grać w osłabieniu, a do tego goście wykorzystali rzut karny. Doskonale wiem, że taka sytuacja nie zawsze wpływa korzystnie na drużynę. Tempo poradziło sobie bardzo dobrze. Mecz z Sołą Łęki, mimo że ta jest sąsiadem w tabeli białczan, powinien należeć do gospodarzy - mówi Paweł Krzeszowiak.

Reklama

Do Żarek pojedzie tymczasem Jałowiec. Żarki wygrały w poprzedniej kolejce w Przytkowicach 2:0. - Mimo to uważam, że jest to drużyna w zasięgu Jałowca. Z Białką mieli pecha, szybko dostali czerwień i się posypało. Jeżeli Jałowiec zagra w Żarkach tak, jak w Zagórzu, to powinien wygrać - dodaje Krzeszowiak.

Tempo Białka - Soła Łęki / sob. 16.04.2016 godz. 16:00

LKS Żarki - Jałowiec Stryszawa / niedz. 17.04.2016 godz. 16:00

A-KLASA

W zgoła odmiennych nastrojach przystąpią do sobotniego spotkania drużyny Babiej Góry i Naroża Juszczyn. Ci pierwsi wygrali w Sosnowicach 3:1, ci drudzy musieli uznać wyższość Cedronu Brody w mocno przeciętnym spotkaniu w Juszczynie (0:2). - Babia Góra to inna drużyna niż na początku sezonu. Wygrali 3:1 na inauguracje, choć Sławek Bączek miał zastrzeżenia do ich gry w pierwszej połowie. Naroże ma swoje aspiracje, nie zmieni tego porażka z Cedronem. Szykuje się bardzo ciekawy mecz - przyznaje nasz piłkarski ekspert.

Reklama

Źle się tymczasem dzieje w Lachowicach. Dwie porażki po 3:0 z wcale nie czołowymi drużynami (Burza Roczyny, Halniak Targanice) nie wróżą niczego dobrego zespołowi z Lachowic i w kolejnych spotkaniach. Z drugiej strony każda seria kiedyś się przecież kończy. - Na pewno w Lachowicach jest problem i coś się musi zmienić. Dla mnie zawsze Lachy były charakternym zespołem i liczę, że się jeszcze podniosą - mówi Krzeszowiak.

Ostatni nasz A-klasowiec z powiatu, Jordan Jordanów pojedzie do Łopusznej. W spotkaniu z Przełęczą powinien kontynuować dobrą serię zapoczątkowaną nie tyle w meczu ze Skalnymi Zaskale (3:2), co jeszcze w końcówce rundy jesiennej. Jordan jest niepokonany od czterech spotkań, a dodatkowo bardzo dobrze w debiucie zaprezentowało się kilku zawodników, którzy wzmocnili Jordana w przerwie zimowej.

Reklama

Babia Góra Sucha Beskidzka - Naroże Juszczyn / sob. 16.04.2016 godz. 13:00 (mecz w Stryszawie)

Relaks Wysoka - Lachy Lachowice / sob. 16.04.2016 godz. 16:00

Przełęcz Łopuszna - Jordan Jordanów / niedz. 17.04.2016 godz. 16:30

B-KLASA

Liga, w której gra najwięcej drużyn z naszego powiatu, po raz kolejny "obdaruje nas" derbami. W zbliżającym się weekendzie będzie takich spotkań aż cztery. Lider z Grzechyni pojedzie do beniaminka z Bieńkówki. - Z całym szacunkiem dla wielkiej Bieni, ale w poprzednim meczu miała problem z zebraniem składu, a teraz przyjdzie zmierzyć się jeszcze z liderem. Grom był rozpędzony już jesienią, teraz pokonał 3:0 Dąb Sidzina. Faworyt jest tylko jeden w tym starciu - nie ma wątpliwości Paweł Krzeszowiak.

Reklama

Drugie od szóstego miejsca w tabeli dzielą raptem dwa oczka, więc kolejne przetasowania możliwe są już za kilkanaście godzin. - Strzelec Budzów pokazał z Błyskawicą, że ma potencjał. Mimo że Bystra też wygrała na inaugurację, to jednak Świt Osielec nie był zbyt wymagającym przeciwnikiem. Będzie ciekawie. Tymczasem wspomniana Błyskawica podejmie Żurawia Krzeszów. Wszystko jest możliwe w tym starciu - mówi Krzeszowiak.

Watra Zawoja nadspodziewanie łatwo uległa przed tygodniem w Krzeszowie i teraz podopieczni Łukasza Stopki będą chcieli sobie to "odkuć" w starciu z Jubilatem Izdebnik. - Oba zespoły są wysoko w tabeli. Watra będzie podrażniona porażką z Żurawiem - przyznaje Krzeszowiak.

Reklama

Dwa zespoły, które przed tygodniem przegrały do zera, czyli Dąb i Świt, zmierzą się w Sidzinie. Świt jest bez wygranej na wyjeździe w tym sezonie, do tego będzie musiał radzić sobie bez bramkarza numer jeden. - Wszystko przemawia za Dębem - uważa nasz piłkarski ekspert.

Do zamykającego tabelę Huraganu Skawica przyjeżdża niepokonana od pięciu spotkań Olimpia Zebrzydowice. W tym czasie potrafiła wywieźć punkt z Bystrej, zremisować z Gromem. - Dla mnie pozycja Huraganu jest nietypowa. Czy to w A, czy to w B-klasie, zespół ze Skawicy kojarzył mi się jako twardy przeciwnik. Zawsze trudno się grało z Huraganem. Niech o tym przypomną gospodarze z Olimpią - dodaje na zakończenie Paweł Krzeszowiak.

Reklama

Huragan Skawica - Olimpia Zebrzydowice / sob. 16.04.2016 godz. 15:00

Strzelec Budzów - KS Bystra / sob. 16.04.2016 godz. 16:00

Błyskawica Marcówka - Żuraw Krzeszów / sob. 16.04.2016 godz. 16:00

Dąb Sidzina - Świt Osielec / sob. 16.04.2016 godz. 16:00

LKS Bieńkówka - Grom Grzechynia / niedz. 17.04.2016 godz. 15:00

Watra Zawoja - Jubilat Izdebnik / niedz. 17.04.2016 godz. 16:00

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama