Coraz trudniejsza robi się sytuacja Halniaka Maków Podhalański w IV-lidze. Kluczowe dla Halniaka w walce o być albo nie być w IV-lidze mogą być cztery najbliższe mecze - trzy z nich Halniak zagra na swoim terenie, czwarte na wyjeździe z Garbarzem Zembrzyce. Drugi wyjazd z rzędu czeka tymczasem wspomnianego Garbarza - w Trzebini się udało, teraz kolej na wizytę na boisku lidera - Wiślan Jaśkowice. Po wygranej w Chełmku apetyt w spotkaniu z Sokołem Przytkowice na kolejne trzy punkty ma Tempo Białka. Jałowiec jedzie na
W trzech spotkaniach Halniak ugrał zaledwie dwa punkty. Przed zespołem z Makowa kluczowe cztery spotkania. Dlaczego akurat te starcia, kolejno, z Jutrzenką Giebułtów, Iskrą Klecza Dolna, Górnikiem Wieliczka oraz Garbarzem Zembrzyce można traktować jako szczególne? Trzy pierwsze z nich Halniak rozegra na swoim stadionie, po czym pojedzie na derby do Zembrzyc. Gdzie jak nie przed własną publicznością ma zacząć Halniak punktować?- Wiara i chęci w drużynie są w dalszym ciągu duże - mówi nasz piłkarski ekspe rt, Paweł Krzeszowiak.
W Halniaku nie ma kontuzji, wszyscy palą się do gry. Po spotkaniu z Wiślanką Grabie możliwe są roszady w defensywie. - Z popełnionych błędów trzeba wyciągać wnioski. Kolejne straty punktów mogą spowodować, że utrzymanie w lidze oddali się - dodaje Krzeszowiak.
Garbarz Zembrzyce sprawił w pierwszym spotkaniu w 2016 roku na wyjeździe dużą niespodziankę wygrywając z Trzebinią Siersza 1:0. Teraz jedzie do lidera tabeli - Wiślan Jaśkowice. - Jak zagra Garbarz w tym meczu, jest sporą niewiadomą. Tydzień temu jeszcze w pierwszej połowie Trzebinia grała w osłabieniu, lecz żeby wygrać z zespołem z czołówki, trzeba też po prostu dobrze zagrać. Przewaga jednego zawodnika wcale nie jest tutaj kluczowa. Widać postęp w Garbarzu, do tego wciąż wyczekiwana jest zgoda na grę dwóch czarnoskórych zawodników - dodaje Krzeszowiak.
W doskonałych humorach z inauguracyjnego spotkania w rundzie wiosennej wrócili z Chełmka piłkarze Tempo Białka. Wygrana 2:1 zbliżyła drużynę z Białki do zespołów z górnej połowy tabeli. Spotkania z przedostatnią drużyną w tabeli - Sokołem Przytkowice, przynajmniej teoretycznie nikt nie powinien się w Białce obawiać. - Po tym weekendzie kolejne trzy punkty powinny zostać dopisane do dorobki Tempo. Sokół Przytkowice miał słabą końcówkę poprzedniej rundy, teraz w pierwszym meczu z Zagórzanką stracił punkty - mówi Paweł Krzeszowiak.
Po remisie ze Skawą Wadowice do Zagórza pojedzie Jałowiec. - Zagórzanka to nie jest drużyna, która kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Jest do pokonania, więc dlaczego Jałowiec miałby nie powalczyć? - zastanawia się nasz piłkarski ekspert.
- Jałowiec zremisował ze Skawą, ale przeciwko drużynie z Wadowic zawsze trudno się gra. Do tego po kwadransie musiał opuścić boisko Tomek Świerkosz, bo skręcił kolano. W Stryszawie trenuje dwóch zawodników z Ukrainy, którzy jeżeli tylko będą potwierdzeni do gry, mogą pojawić się nawet w wyjściowym składzie. Tomek (Świerkosz) przyznał, że mają papiery do gry - dodaje Krzeszowiak.
Do akcji wraca w ten weekend część naszych A-klasowiczów. Część, bo z powodu modernizacji stadionu w Suchej Beskidzkiej, Babia Góra przełożyła mecz z Leskowcem Rzyki na maj (w weekend zagra sparing z Watrą Zawoja). Podhalańska A-klasa, w której gra Jordan Jordanów, startuje dopiero 10. kwietnia. W sobotę do gry wraca za to Naroże Juszczyn, które pojedzie do Spytkowic. - Naroże traci cztery punkty do lidera, a to jest kwestia jednego, dwóch spotkań. Jeżeli Naroże mierzy wysoko i myśli realnie o awansie, to nie powinno się obawiać Astry - przyznaje Paweł Krzeszowiak.
W niedzielę na ligowe boiska wybiegną także zawodnicy z Lachowic. Po bardzo obiecującym początku sezonu, Lachy spuściły z tonu i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Niedzielny rywal zespołu z Lachowic, Burza Roczyny ma raptem cztery punkty więcej w tabeli. - Zawsze trzymam kciuki za drużyny z naszego powiatu i życzę też udanej batalii o utrzymanie Lachom. Jeżeli dobrze wystartują na wiosnę, nie są przecież bez szans w walce o pozostanie w A-klasie. Nic nie mają do stracenia - dodał na zakończenie Paweł Krzeszowiak.
IV-LIGA:
Wiślanie Jaśkowice - Garbarz Zembrzyce / sob. 02.04.2016 godz. 15:00
Halniak Maków Podhalański - Jutrzenka Giebułtów / sob. 02.04.2016 godz. 16:00
V-LIGA:
Zagórzanka Zagórze - Jałowiec Stryszawa / sob. 02.04.2016 godz. 16:00
Tempo Białka - Sokół Przytkowice / niedz. 03.04.2016 godz. 16:00
A-KLASA:
Astra Spytkowice - Naroże Juszczyn / sob. 02.04.2016 godz. 16:00
Burza Roczyny - Lachy Lachowice / niedz. 03.04.2016 godz. 16:00
Babia Góra Sucha Beskidzka - Leskowiec Rzyki / przełożony na 26.05.2016 godz. 17:00
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze