W trzecim kolejnym spotkaniu w rundzie wiosennej trzecie zwycięstwo odniósł Garbarz Zembrzyce. W sobotę Garbarz strzelił trzy gole Karpatom Siepraw nie tracąc żadnego. To najwyższe w tym sezonie zwycięstwo drużyny z Zembrzyc.
Inne spotkania drużyn z naszego powiatu zostały przełożone. Można było się dziwić, dlaczego zatem w Zembrzycach zdecydowano się grać. - Powód jest prosty. Boisko nadawało się do gry. Było trochę grząsko, ale gdzie nie jest? Gdyby woda stała na boisku to na pewno byśmy nie grali - wyjaśnia Zdzisław Janik, trener Garbarza.
Do przerwy Garbarz prowadził 1:0 - Tymoteusz Chodźko strzałem po długim rogu otworzył wynik spotkania. Dwa kolejne, decydujące o jeszcze efektowniejszym zwycięstwie Garbarza gole były dziełem duetu Filip Kasiński - Sławomir Puda. Najpierw w polu karnym faulowany był Puda, a jedenastkę wykorzystał Kasiński. Następnie po rzucie rożnym piłka trafiła za szesnastkę do Kasińskiego - jego strzał został zablokowany, ale poprawka Pudy była już skuteczna.
Garbarz kończył mecz w dziesiątkę, bo czerwoną kartką został ukarany w drugiej połowie Kamil Lenik. - Kamil ścigał się z przeciwnikiem, wsadził nogę... Sędzia wyrzucił go z boiska - mówi Janik.
Po trzech wygranych z rzędu na swoim stadionie Garbarz w następnej kolejce zagra na wyjeździe. Jego rywalem będzie w Proszowicach miejscowa Proszowianka. - Nie obawiam się tego. Przecież na jesieni zdobywaliśmy więcej punktów właśnie w meczach wyjazdowych - dodaje Zdzisław Janik.
I faktycznie - po rundzie jesiennej Garbarz miał na koncie czternaście punktów - u siebie wywalczył pięć, na boiskach rywali dziewięć. A teraz dzięki trzem wygranym z rzędu drużyna z Zembrzyc usadowiła się w środku stawki z dorobkiem dwudziestu trzech oczek (ósme miejsce, chociaż należy pamiętać, że w świąteczną sobotę odbył się tylko jeden mecz IV-ligi - Cracovia II Kraków wygrała z Kalwarianką Kalwarią Zebrzydowską 4:0).
Garbarz Zembrzyce - Karpaty Siepraw 3:0 (1:0)
Gole dla Garbarza: Chodźko, Kasiński (k.), S. Puda.
Skład Garbarza: Bruzda - Sałapatek, Lenik, Mitka (90" J. Burliga), Ł. Puda (82" Kacper Burliga), Konrad Burliga, Kasiński, Sadowski, Chodźko, Teteruk (75" Mazanek), S. Puda (85" Harańczyk).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze