Najlepszy mecz w tej rundzie rozegrała Babia Góra Sucha Beskidzka. W drugiej połowie wyszła nawet na prowadzenie 2:1 z Dębem Paszkówką, ale schodziła z boiska pokonana. Nieciekawa sytuacja także w Jordanowie, gdzie Jordan przegrał z Lepietnicą Kilkuszowa 3:2. - Na własne życzenie - skomentował trener gospodarzy Zdzisław Gacek. Także i w tym meczu Jordan prowadził 2:1, lecz ostatecznie nie wywalczył nawet punktu. Katem Jordana okazał się Sebastian Kurowski, były zawodnik m.in. Cracovii. Bardzo ważne zwycięstwo odniósł Strzelec Budzów zwyciężając w Stroniu 3:1. Do przerwy Unia Naprawa postraszyła Orawę Jabłonkę prowadząc 1:0 - podopieczni Franciszka Gacka nie wytrzymali jednak do końca i przegrali 2:1. W B-klasie efektowne zwycięstwa odniosły Watra Zawoja i Żuraw Krzeszów. W spotkaniu na szczycie w C-klasie, jak to ładnie brzmi :), Bieńkówka lepsza od Świtu Osielec. I tym sposobem podopieczni Jarosława Gąstały na pięć kolejek przed końcem sezonu zapewnili sobie awans do B-klasy.
Gra była
- Poklepywanie po plecach nic nie da. Najważniejsze są punkty, których nam brakuje - przyznał szczerze po porażce 3:2 z Dębem Paszkówką trener Babiej Góry Janusz Suwada. Piłkarze z Suchej Beskidzkiej zagrali najlepsze zawody w tej rundzie, w pewnym momencie prowadzili nawet 2:1.
Kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy było już wszystko jasne - w 51. minucie do remisu doprowadził Kamil Dyduch. Asystę przy tym trafieniu zanotował Michał Pacyga, który wrócił na boiska po ponad rocznej przerwie. I był jednym z najlepszych, o ile nie najlepszy, na boisku!
Trzy minuty później Mateusz Gach znalazł się sam na sam z Arkadiuszem Janasem. Pomocnika Babiej Góry zaczął naciskać Grzegorz Feluś, ale uczynił to tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki!
Prowadzenia nie udało się Babiej Górze długo utrzymać - w 59. minucie na 2:2 trafił Damian Smajek, minutę później na listę strzelców wpisał się Jarosław Pawlik.
- Walczyliśmy, stworzyliśmy pięć razy więcej okazji niż przeciwnik. W dwóch meczach zdobyłem jeden punkt, a nie o to chodziło - przyznał Suwada.
Przed Babią Górą teraz sześć spotkań, które zadecydują o jej być albo nie być w okręgówce. A możliwe, że nawet to może okazać się niewystarczające, jeżeli z wyższych lig zdegradowane zostaną zespoły z naszego okręgu. Wówczas z okręgówki może spaść nawet 5-6 zespołów.
- Wszystkie siły kierujemy teraz na sobotni mecz z Sołą II Oświęcim!!! - zapowiada Janusz Suwada.
Dąb Paszkówka - Babia Góra 3:2 (1:0)
Gole dla Babiej Góry: Dyduch, samobójcza.
Skład Babiej Góry: Kachnic - Żaczek, Rzepka, Ścieszka, Kociołek, Gach (79" Krzeszowiak), Rak (67" Stróżak), Tłok (72" Mika), Dyduch, Pacyga, Starowicz.
Żarek Stronie - Strzelec Budzów 1:3 (1:2)
Gole dla Strzelca: Mateusz Daniel (dwa), Polak.
Skład Strzelca: J. Gielata – Pawlica, Kąkol, Mateusz Daniel, Mariusz Daniel, P. Gielata, Grygiel, Gałuszka, Polak, Boczkaja (76" Reciak, 78" Kozak), P. Burliga (74" Biela).
Robi się nieprzyjemnie
Po końcowym gwizdku sędziego część zawodników Jordana padła na murawę i długo się z niej nie podnosiła. Trener Zdzisław Gacek także dobre kilka minut siedział na ławce rezerwowych... - Załatwił nas jeden zawodnik (Sebastian Kurowski, zdobywca wszystkich goli) - przyznał Gacek.
Początek meczu nie był najlepszy w wykonaniu gospodarzy. - Niemrawo weszliśmy w mecz - przyznał Gacek. W efekcie tego Kurowski otworzył w 10. minucie wynik. Jordan odpowiedział błyskawicznie - po prostopadłym podaniu z głębi pola Dominik Kulak nie zmarnował okazji sam na sam z bramkarzem Lepietnicy. - Graliśmy dobrze, stwarzaliśmy okazje - chwali swoich podopiecznych Gacek.
Po pół godzinie gry na indywidualną akcję zdecydował się Grzegorz Ferek. Zawodnik Jordana tak wkręcił jednego z rywali, że ten pewnie do teraz ma zawroty głowy. Ferek umieścił piłkę tuż przy słupku bramki gości i było 2:1.
Na początku drugiej połowy idealną okazję do podwyższenia wyniku miał Kulak, ale przegrał pojedynek z bramkarzem z Kilkuszowej. Niedługo potem miała miejsce kontrowersyjna sytuacja, po której goście doprowadzili do wyrównania. - Piotrek Kołodziejczyk leżał na murawie, goście nie wybili piłki i kontynuowali akcję. Takie ich "fair play". Miałem o to pretensje także do sędziów - mówi Gacek.
Trzeci gol to także zasługa byłego m.in. zawodnika Cracovii Kurowskiego. Jordan miał jeszcze swoje szanse - po jednej z nich aż zamachnął się ze złości Gacek i o mało co, a budka za ławką trenerską wymagałaby gruntownej renowacji. - Szkoda, szkoda, szkoda... Coś jest nie tak, skoro z pięciu metrów nie potrafimy trafić do bramki - przyznał Gacek.
Porażka z Lepietnicą była dwunastą Jordana w obecnym sezonie. - Analizujemy tabelę cały czas... Spaść bezpośrednio nie powinniśmy, ale robi się nieprzyjemnie - powiedział Zdzisław Gacek
Jordan Jordanów - Lepietnica Kilkuszowa 2:3 (2:1)
Gole dla Jordana: Kulak, Ferek.
Skład Jordana: Rypel - Kołodziejczyk, Hodana, F. Tyrpa, G. Tyrpa, Kulak, Paś, Wójtowicz, Sochacki, Ryś (67" Dudek), Ferek.
{gallery width="250" height="300" }news/2015/maj/jordan17{/gallery}
Gol i kontuzja Cieżaka
Gołą jedenastką przystąpili zawodnicy Unii do spotkania z liderem tabeli - Orawą Jabłonką. - Komunie... - jedno słowo trenera Unii Franciszka Gacka mówi wszystko.
Spotkanie było toczone pod dyktando gości z Naprawy. Przed przerwą przewaga Unii została udokumentowana bramką niezawodnego Pawła Cieżaka. Po przerwie najlepszy zawodnik Unii, wspomniany Cieżak, został sfaulowany przez rywala. Dotrwał do końca meczu, chociaż już nie mógł grać w piłkę, co najwyżej w chodzonego. - Dziś (poniedziałek) założyli mu szynę - mówi Gacek.
Orawa nie zmarnowała okazji i grając de facto na dziesięciu zawodników z Naprawy zdobyła dwa gole. Drugiego, decydującego o zwycięstwie 2:1 w doliczonym czasie gry...
Orawa Jabłonka - Unia Naprawa 2:1 (0:1)
Gol dla Unii: P. Cieżak.
Skład Unii: Kania - Ciscoń, Swięchowicz, Drobny, Sutor, Flaga, Gacek, Bierówka, Cieżak, Kutaj, Panek.
Żuraw Krzeszów - Błyskawica Marcówka 4:0
Olimpia Zebrzydowice - Tarnawianka Tarnawa 4:0 (3:0)
Skład Tarnawianki: Mazur (46" Sorka) - Borawski, B. Bury, M. Bury, Durda, Dariusz Kapłoniak (55" Pacek), Dawid Kapłoniak, Miś, Stopka (75" T. Żmudka) , Stypuła, P. Żmuda (70" Madej).
Pięć, a mogło być z dziesięć
Wynik mówi sam za siebie - aż trudno uwierzyć, że dwie kolejki temu Jubilat wygrał na wyjeździe w Lachowicach 3:1. W Zawoi nie miał nic do powiedzenia. - Od pierwszej do ostatniej minuty kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku - mówi grający trener Watry Łukasz Stopka.
Wynik w 20. minucie otworzył Bartłomiej Listwan, który z rogu pola karnego wykonał piękną wkrętkę. Na 2:0 podwyższył Radosław Warmuz - po koronkowej akcji Watry i podaniu od Łukasza Gałuszki z woleja przymierzył wspomniany Warmuz. Przy trzecim golu asystę zanotował Stopka - to on wykonał rzut rożny, po którym piłka spadła pod nogi Krzysztofa Zięby, a ten mocnym strzałem pod poprzeczkę po raz trzeci zmusił bramkarza gości Grzegorza Matułę do kapitulacji. Czwarte trafienie to zasługa Sławomira Hutniczaka, który przyjmuje piłkę przed szesnastką, ładnym zwodem mija rywala i kiedy już jest w polu karnym, strzela po długim rogu. Piąte, ostatnie trafienie do drugi gol autorstwa Zięby - tym razem były... narciarz Babiej Góry Sucha Beskidzka otrzymał piłkę na 30. metrze, mija dwóch zawodników i w polu karnym popisuje się mierzonym, technicznym strzałem.
- Cała drużyna zagrała na dobrym poziomie i to bardzo cieszy. Teraz musimy poprawić grę na wyjazdach, bo z tym jest gorzej - zapowiada Łukasz Stopka.
Warta Zawoja - Jubilat Izdebnik 5:0 (2:0)
Gole dla Watry: Zięba (dwa), R. Warmuz, Listwan, Hutniczak.
Skład Watry: Wolski - Zięba, Stopka, Gałuszka, Zguda (75" Dyrcz), Basiura, R. Warmuz, Listwan, Hutniczak (75" Zeman), Mika (70" Wróblewski) , B. Warmuz.
Lachy Lachowice - Filkówka Barwałd Średni / walkower dla Lachów, goście nie przyjechali na mecz
LKS Bieńkówka – Świt Osielec 2:1 (0:1)
Gole dla Bieńkówki: A. Sałapat, G. Sałapat.
Skład Bieńkówki: Ciuś - Wojterski, Pęcek, Cholewa, Bobek (75" Jończyk), Knapczyk, A. Sałapat (85" Sarna), Burliga, Klimowski, Chromy, G. Sałapat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze