Rekordzista prowadził pojazd z trzema promilami alkoholu w organizmie.
Są tacy na Ziemi Suskiej kierowcy, którzy niestety za kołnierz nie wylewają. Co gorsza, w stanie po spożyciu nie mają oporów, by prowadzić samochody.
Kierowca, 57-letni mężczyzna z prawie 1,43 promila w organizmie został zatrzymany w Suchej Beskidzkiej na osiedlu Garce. Nie tylko prowadził na podwójnym gazie, to jeszcze do prowadzenia samochodu zostały mu już wcześniej cofnięte uprawnienia.
Dwa promile alkoholu we krwi miał kierowca w Jordanowie zatrzymany na ulicy Kolejowej.
Niechlubnym weekendowym rekordzistą okazał się amator jazdy po wypiciu skontrolowany w Hucisku. W organizmie podczas kierowania samochodem miał trzy promile alkoholu. Jak by tego było mało, nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze