Nowy Rok 2026 nie rozpoczął się najlepiej dla 24‑letniego kierowcy, który już 1 stycznia stracił prawo jazdy za nadmierną prędkość w terenie zabudowanym. Do zdarzenia doszło po godzinie 13:00 na ulicy Wolności w Makowie Podhalańskim.
Jak informuje rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Suchej Beskidzkiej aspirant sztabowy Wojciech Copija, 24‑letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego jechał z prędkością przekraczającą dozwolony limit o ponad 51 km/h. W miejscu kontroli obowiązywało ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym.
Reklama
Taka jazda stanowi poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, w szczególności dla pieszych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym skutkuje natychmiastowym zatrzymaniem prawa jazdy na okres trzech miesięcy.
Oprócz utraty uprawnień kierowca został również ukarany wysokim mandatem oraz punktami karnymi. Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze