Halniak Maków Podhalański zakończył sezon 2015/2016 porażką 5:1 z Nową Proszowianką. Drużyna z Makowa Podhalańskiego spadła do ligi okręgowej. Zgodnie z przewidywaniami zespół opuści trener Krzysztof Wądrzyk. Funkcję trenera od czwartku 9. czerwca objął tymczasem Paweł Krzeszowiak. - Ogromnie się cieszę, że ktoś o mnie pomyślał w Halniaku i zaproponował taką rolę - powiedział nowy już trener Halniaka.
Nieudana runda wiosenna, mimo m.in. wzmocnień rodem z III ligi (Tomasz Moskała, Tomasz Kaczmarczyk, Grzegorz Talaga), Halniaka już od kilku kolejek była "wyrokiem na Krzysztofa Wądrzyka".
- Przed nami gra w okręgówce, czyli trudne zadanie, podczas którego wszyscy - działacze, piłkarze i trenerzy - będziemy musieli dać z siebie wszystko - mówi Paweł Krzeszowiak.
- Chciałbym, żeby jak najwięcej chłopaków zostało w drużynie. Rozmowy są prowadzone. Przed nami jeszcze 1-2 treningi, a potem wolne. Niech zawodnicy na czas Euro się wyluzują i pokibicują przed telewizorem. Od początku lipca zaczniemy przygotowania do nowego sezonu - dodaje.
Funkcja trenera Halniaka to powrót dla Pawła Krzeszowiaka na trenerską ławkę. Poprzednim klubem, w którym Krzeszowiak był szkoleniowcem, była Babia Góra Sucha Beskidzka. - W Suchej była jeszcze inna sytuacja, bo zostałem trenerem w czasie, gdy jeszcze pojawiałem się na boisku w barwach Babiej. Znaliśmy się z chłopakami jak łyse konie. Nie oznacza to, że nikogo nie znam w Halniaku - często gram z niektórymi na orliku. Jeszcze raz cieszę się z zaufania, którym mnie obdarzono w Makowie Podhalańskim - powiedział Paweł Krzeszowiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze