W pięciu ostatnich spotkaniach rundy jesiennej, funkcję trenera Naroża Juszczyn przejął Paweł Gąstała. W tym czasie udało się mu zdobyć z drużyną dziesięć punktów i wydostać ją ze strefy spadkowej.
Paweł Gąstała oświadczył, że nie będzie prowadził Naroża Juszczyn w rundzie wiosennej. Co prawda prezes drużyny z Juszczyna, Krzysztof Sarna chciał, żeby Gąstała pozostał na tym stanowisku, ten jednak wykluczył taką możliwość. Nie oznacza to, że Gąstała rozstaje się z drużyną seniorów. Nadal zamierza pełnić funkcję kierownika zespołu.
- Uważam, że na ten moment, ktoś inny powinien być trenerem Naroża. Miałem przejąć drużynę na pięć spotkań i wycisnąć tyle punktów, ile się da. Mogło być lepiej, ale wyszło nie najgorzej. Na dodatek moim celem było wprowadzanie do drużyny młodych zawodników i to się udało. W ostatnim spotkaniu rundy z Gorzowem (Naroże wygrało 5:0), w wyjściowym składzie zagrało siedmiu wychowanków w wyjściowym składzie (Artur Grzechynka, Marcin Kuszyk, Konrad Kuszyk, Marcin Koper, Sebastian Skoczyński, Piotr Kardaś, Mateusz Smyrak - przyp. red.), co sprawiło mi dużo satysfakcji - powiedział Paweł Gąstała.Reklama
Na chwilę obecną, nie jest znane nazwisko nowego szkoleniowca zespołu z Juszczyna. Według naszych informacji, rozmowy z kandydatami na trenera Naroża trwają.
Po rundzie jesiennej, Naroże Juszczyn zajmuje dziesiąte miejsce z dorobkiem siedemnastu punktów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze