Puszcza Niepołomice to pierwszy beniaminek, który w tym sezonie urwał punkty Legii Warszawa. Dla zespołu z Niepołomic, który swoje mecze rozgrywa na stadionie Cracovii, to drugi mecz z rzędu bez porażki.
W poprzedniej kolejce, Puszcza Niepołomice wygrała pierwszy w historii mecz na szczeblu ekstraklasy pokonując Stal Mielec 1:0. W niedzielę do Krakowa, gdzie swoje spotkania rozgrywa klub z Niepołomic, przyjechał wicemistrz Polski, Legia Warszawa.
- Podeszliśmy z szacunkiem i pokorą do Legii, co można było dostrzec w początkowych fazach meczu. Dobrze broniliśmy dostęp do pola karnego, odbieraliśmy piłkę, ale nie byliśmy w stanie się przy niej utrzymać. Legia to utytułowany klub, aktualny wicemistrz Polski i uczestnik europejskich pucharów, ale Puszcza udowodniła, że niemożliwe nie istnieje. Mieliśmy swój plan na to spotkanie i znaliśmy mocne strony naszego rywala. Wiedzieliśmy też, które aspekty gry mogą być naszą szansą. "Game plan" został wykonany. Byliśmy trzecim beniaminkiem, z którym Legia się w tym sezonie zmierzyła (Legia wygrała wcześniej z ŁKS-em Łódź 4:0 i Ruchem Chorzów 2:0 - przyp. red.) i pierwszym, który zapunktował w takim meczu. Spodziewaliśmy się, że po czwartkowym spotkaniu z Austrią Wiedeń, trener Kosta Runjajić dokona kilku zmian w składzie. Ostatecznie było ich pięć. Na pewno niespodzianką w drugiej połowie było to, że Bartłomiej Slisz został przesunięty na środek obrony, ale było to konsekwencją żółtej kartki, jaką otrzymał Artur Jędrzejczyk. W drugiej połowie na murawie pojawili się Pekhart, Kun, Gual, Elitiam i tym samym Legia pokazała, że dążyła do zwycięstwa. Puszcza potrafiła jednak utrzymać remis do końca. Przed Legią trudny wyjazdowy mecz w Wiedniu. Życzymy jej powodzenia, bo to ważne dla polskiej piłki, żeby nasze kluby jak najdłużej rywalizowały w europejskich pucharach - powiedział Patryk Brytan, członek sztabu szkoleniowego Puszczy Niepołomice.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze