Zarówno na Babiej Górze, jak i sąsiadującej z nią Policy warunku pogodowe zmieniają się błyskawicznie, a szczególnie zimą. Dziś przekonała się o tym para turystów, którym w sukurs musieli ruszyć ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Około 70-letni mężczyzna wraz z towarzyszką wędrówki wyruszyli ze Skawicy niebieskim szlakiem w kierunki Hali Krupowej. W rejonie, gdzie szlak niebieski łączy się z żółtym, czyli około 30 minut marszu od schroniska zostali zaskoczeni przez zmieniające się warunki pogodowe. Doprowadziły one do tego, że piechurzy stracili sporo sił. W obawie o własne bezpieczeństwo wezwali na pomoc goprowców.
Akcja ratunkowa zakończona powodzeniem. Do działań zostało zadysponowanych dwóch ratowników dyżurnych z Markowych Szczawin oraz dwóch ratowników Sekcji Babiogórskiej GB GOPR. Do ratowanych dotarli o godz. 15.30. Po sprawdzeniu stanu ratowanych osób, kobietę ewakuowano skuterem do schroniska na Hali Krupowej, natomiast mężczyzna w asyście trójki ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR oraz przybyłych ze wsparciem ratowników Grupy Podhalańskiej GOPR dotarł do niego o własnych siłach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tyle się mówi zeby nie wychodzić w taką pogodę ale nie bo przecież idą i narażając życie innych to jest brak myślenia i nieodpowiedzialność
Starzy a tacy nie mądrzy,. Rząd szuka na siłę kasy , łupi nas na wszystkim z wyjątkiem płacenia za głupotę. Te lekkomyślne wyjścia w góry, narażanie życia innych ludzi powinno mieć CENĘ, i to słoną. Myślę że to trochę by otrzeźwiło gorące głowy.
Zamknij żeś się bo jak ci przypierdolę...
Stare grzyby w góry w pełni zimą ???? no nie mogę.
Goprowcy są od tego by ruszać dupy i ratować , proste . Pytam się Qu.wa czy milicjant jest od tego by bić kobiety pałką metalową , czy skutego zamordować paralizatorem ? Tępe łby . Po to się ratownicy zaciągnęli by ratować .
Drugiego takiego idioty jak Ty Zimny Lechu jeszcze długo tu nie będzie. Masz rację niech chodzą barany po lesie w śniegu po pas tylko po to żeby ratownik dyżurny nie mógł spokojnie posiedzieć.
Ratownik jest po to żeby ratować zgadza się ale co trzeba mieć w łepetynie żeby w taką pogodę robić sobie wycieczki ratownik też naraża swoje życie może w końcu trzeba wprowadzić opłaty jak na Słowacji i będzie spokój i każdy się zastanowi zanim ruszy w góry
Masz rację jestem ZA !!!!!
Tyle się mówi zeby nie wychodzić w taką pogodę ale nie bo przecież idą i narażając życie innych to jest brak myślenia i nieodpowiedzialność
Starzy a tacy nie mądrzy,. Rząd szuka na siłę kasy , łupi nas na wszystkim z wyjątkiem płacenia za głupotę. Te lekkomyślne wyjścia w góry, narażanie życia innych ludzi powinno mieć CENĘ, i to słoną. Myślę że to trochę by otrzeźwiło gorące głowy.
Zamknij żeś się bo jak ci przypierdolę...