Nie każdy zwycięzca zatrzymuje nagrodę dla siebie. Tak właśnie postąpił pan Marek ze Stryszawy, który wygrał nowy rower w konkursie Radia Kraków. Choć bez problemu mógłby z niego korzystać sam, postanowił zrobić przyjemność żonie i to właśnie jej podarował wygraną.
Pan Marek wziął udział w konkursie organizowanym przez Radio Kraków, odpowiadając na pytanie w formie krótkiej rymowanki. Jak sam przyznaje, pisanie takich tekstów to jego małe hobby:
— Czasami lubię napisać jakieś rymowanki; daleko mi do poezji — mówi z uśmiechem pan Marek.
To właśnie za oryginalną, lekką formę odpowiedzi został wyróżniony i nagrodzony nowym, stylowym rowerem. Choć dla niejednego byłaby to okazja, by wymienić swój stary jednoślad na nowy model, pan Marek postanowił podarować rower żonie.
— Ja swój rower mam, może nie najnowszy, ale sprawny. Pomyślałem, że żonie też przyda się taki prezent, a okazja była idealna — dodaje laureat z uśmiechem.
Historia pana Marka pokazuje, że nie trzeba wielkich konkursów i spektakularnych nagród, by zrobić komuś bliskiemu radość. Zwykły gest, jak przekazanie nagrody drugiej osobie, wystarczy, by wokół pojawiło się więcej życzliwości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze