Do poważnie wyglądającego zdarzenia doszło dziś o poranku w Palczy na drodze wojewódzkiej.
Nie wiadomo z jakiego powodu krótko po 5.00 kierujący ciężarową scanią z naczepą stracił kontrolę nad prowadzonym przez siebie zestawem. Po minięciu skrzyżowania z drogą prowadzącą do miejscowego kościoła i Orlika, zjechał nim z drogi na pobocze, uszkadzając je, a następnie zestaw stoczył się z niewielkiej skarpy, co doprowadziło do przewrócenia się zarówno kabiny, jak i naczepy.
Na szczęście prowadzącemu scanię mężczyźnie nic się nie stało. Samodzielnie zdołał opuścić szoferkę.



Fot. Małopolska alarmowo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Szybciej zapierdalajcie tymi tirami..
Dokładnie, od 3 w nocy trwają wyścigi debili po drzewo, codziennie.
mają układy CZESNE OPŁACILI ,, BOSY , od drewna , są nietykalni , smarujesz to jedziesz .
Szybciej zapierdalajcie tymi tirami..
Dokładnie, od 3 w nocy trwają wyścigi debili po drzewo, codziennie.
mają układy CZESNE OPŁACILI ,, BOSY , od drewna , są nietykalni , smarujesz to jedziesz .