Problemy z drogą powiatową prowadzącą przez Górny Osielec trwają od wielu lat. Wiedzie ona bowiem przez niestabilny teren, gdzie co jakiś czas przesuwają się masy ziemi. Niedawno ruszyła stabilizacja dwóch osuwisk, które uaktywniły się kilka lat temu. To wprawdzie dobra wiadomość, ale dopóki prace się nie zakończą, mieszkańcy będą mieli spory kłopot z dojazdem do pracy i dowozem dzieci do szkoły oraz przedszkola.
Naruszona przez osuwiska droga w Górnym Osielcu to obecnie plac budowy. Jej zamknięcie dla ruchu oznacza, że mieszkańcy skazani są na wielokilometrowe objazdy. By dotrzeć z Górnego Osielca do centrum wsi, muszą jechać okrężną trasą przez Łętownię i Jordanów, pokonując około piętnastu czy szesnastu kilometrów, zamiast zaledwie czterech… To niebagatelne utrudnienie, toteż na ostatniej sesji Rady Gminy Jordanów, która odbyła się dzisiaj (29 sierpnia), radny Piotr Firek zapytał o możliwość budowy tymczasowej drogi na czas trwania prac stabilizacyjnych, które mają zakończyć się dopiero w listopadzie przyszłego roku.
Wójt Artur Kudzia przyznał, że taka opcja była rozważana, ale napotkała się z oporem właścicieli gruntów, przez które mógłby przechodzić alternatywny trakt. Brano pod uwagę dwie lokalizacje i w przypadku obydwu znalazł się ktoś, kto nie zgadza się na to, by przez jego działkę prowadziła tymczasowa droga. – Mieszkańcy chcą mieć przejazd, ale nie są w stanie dogadać się między sobą – stwierdził włodarz. Dodał, że wykonawca pozwala ludziom swobodnie przechodzić przez teren budowy, a na weekendy zostawia nawet możliwość przejazdu.
Edyta Łepkowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze