Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w Osielcu. Poważnie zagrożone było zdrowie i życie 14-letniego rowerzysty, który niemal został zmieciony z chodnika…
Sceny grozy rozegrały się około 15.30. Z pierwszych ustaleń policji wynika, że Kierujący nieznanym pojazdem jadąc w kierunku Jordanowa stracił nad nim panowanie. Rozpędzone auto z impetem wypadło z jezdni i znalazło się na chodniku. Sunęło prosto na 14-letniego cyklistę, który w ostatniej chwili zeskoczył z roweru.
Na szczęście samochód o centymetry ominął nastolatka. Prowadzący auto nawet nie zatrzymał się, aby upewnić się czy chłopakowi nic się nie stało. Odjechał w nieznane i teraz trwają jego poszukiwania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
pewnie duda jachal na narty