Dzięki opasce małopolskiego Tele-Anioła pomoc na czas dotarła do 72-letniej mieszkanki powiatu suskiego, która po upadku w domu nie była w stanie samodzielnie wstać. Interweniowali policjant, strażacy i ratownicy medyczni.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 31 marca, około godziny 13.00. Do Komisariatu Policji w Makowie Podhalańskim wpłynęło zgłoszenie dotyczące 72-letniej kobiety, która upadła w swoim domu i doznała urazu nogi. Seniorka potrzebowała pilnej pomocy, a wezwanie zostało przekazane dzięki elektronicznej opasce bezpieczeństwa, którą miała na ręku.
Na miejsce skierowano dzielnicowego. Gdy funkcjonariusz dotarł pod wskazany adres, okazało się, że budynek jest zamknięty i nie ma możliwości wejścia do środka. Do akcji wezwano więc strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej, którzy siłowo otworzyli drzwi.
Podczas przeszukania pomieszczeń w jednym z pokoi odnaleziono leżącą na podłodze kobietę. Seniorka otrzymała niezbędną pomoc, a następnie została przekazana pod opiekę ratowników medycznych.
Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak ważną rolę odgrywa program Małopolski Tele-Anioł 2.0, który pomaga osobom starszym, samotnym i niesamodzielnym w codziennym funkcjonowaniu. Dzięki specjalnym opaskom bezpieczeństwa możliwe jest szybkie wezwanie pomocy w chwili zagrożenia zdrowia lub życia.
Co istotne dla naszego regionu, sercem tego systemu jest telecentrum w Suchej Beskidzkiej, które czuwa nad bezpieczeństwem uczestników programu. To właśnie stąd koordynowana jest pomoc dla mieszkańców Małopolski. Telecentrum prowadzone jest przez Stowarzyszenie Europejski Instytut Rozwoju Regionalnego, które od lat angażuje się w działania społeczne i projekty wspierające mieszkańców.
Dla wielu seniorów z powiatu suskiego i całej Małopolski taka opaska to nie tylko urządzenie, ale realna szansa na szybką reakcję w kryzysowej sytuacji. Przypadek 72-latki pokazuje wyraźnie, że nowoczesne rozwiązania mogą mieć ogromne znaczenie tam, gdzie liczy się każda minuta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze