Sylwestrowy wieczór mógł zakończyć się tragedią. Starsza mieszkanka regionu wyszła z domu dosłownie na chwilę, by odebrać paczkę. Kilka kroków od drzwi potknęła się, upadła i – jak się później okazało – najprawdopodobniej złamała nogę. Nie była w stanie samodzielnie się podnieść ani poruszyć. Telefon został w mieszkaniu, a temperatura na zewnątrz wynosiła minus trzy stopnie. W pobliżu nie było nikogo, kto mógłby usłyszeć wołanie o pomoc
W krytycznej sytuacji kluczową rolę odegrał program Małopolski Tele-Anioł 2.0. Seniorka miała na ręce opaskę bezpieczeństwa wyposażoną w przycisk SOS oraz możliwość bezpośredniego połączenia z centrum teleopieki, które mieści się w Suchej Beskidzkiej. Wystarczyło jedno naciśnięcie, aby uruchomić procedury ratunkowe.
Dyżurujący operator szybko ocenił sytuację i wezwał odpowiednie służby. Pomoc dotarła na czas, a kobieta została bezpiecznie przekazana pod opiekę ratowników. Jak podkreślają realizatorzy programu, w takich przypadkach liczą się minuty – szczególnie zimą, gdy wychłodzenie organizmu może stanowić bezpośrednie zagrożenie życia.
Małopolski Tele-Anioł 2.0 to program wsparcia dla osób potrzebujących pomocy w codziennym funkcjonowaniu, realizowany przez Stowarzyszenie Europejski Instytut Rozwoju Regionalnego we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Małopolskiego. Opaski bezpieczeństwa trafiają do seniorów oraz osób niesamodzielnych, dając im poczucie bezpieczeństwa przez całą dobę.
Warto podkreślić, że podobnie jak w pierwszej edycji projektu, także teraz system realnie ratuje życie. Już kilkaset osób dzięki teleopiece otrzymało pomoc w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia. Sylwestrowa interwencja jest kolejnym dowodem na to, że nowoczesne rozwiązania mogą mieć ogromne znaczenie w codziennym życiu seniorów – szczególnie tych, którzy mieszkają samotnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze