Jedyną drużyną z naszego powiatu, która dziś sięgnęła po trzy punkty jest BCS Zawoja. Podopieczni Jacka Kudzi pokonali LKS Jawiszowice 4:3. Do przerwy Jałowiec Stryszawa prowadził z LKS Rajsko 1:0 po trafieniu Roberta Głuszka, ale ostatecznie to bardziej doświadczeni goście sięgnęli po komplet trzech punktów. Trzy zdobyte gole nie wystarczyły Żurawiowi Krzeszów nawet do zdobycia jednego punktu ze stadionu LKS Bobrek.
NEWS BĘDZIE AKTUALIZOWANY
W samo południe w sobotę 16 sierpnia liga okręgowa po dziewięciu latach przerwy powróciła do Stryszawy. I do przerwy Jałowiec prowadził z LKS Rajsko 1:0 po golu autorstwa Roberta Głuszka. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, zawodnik Jałowca popisał się celnym uderzeniem głową. Na nieszczęście dla Jałowca, była jeszcze druga połowa.
Co przesądziło o zwycięstwie gości? Z jednej strony doświadczenie i ogranie, ale z drugiej dały i o sobie znać braki kadrowe gospodarzy. Trener Mateusz Harańczyk nie mógł w tym meczu skorzystać z usług Bartłomieja Ićka, Arkadiusza Witka, Wiktora Bogdanika, Jakuba Wągla czy Arkadiusza Elżbieciaka. Generalnie A-klasę od okręgówki dzieli przepaść i przekonali się o tym dzisiaj stryszawianie, chociaż jak powiedział w pomeczowym komentarzu do tego spotkania trener Mateusz Harańczyk, jego podopieczni po pierwszej, wygranej 1:0 połowie, liczyli na zdobycie trzech punktów.
Do remisu doprowadził Szymon Nagi. Goście przeprowadzili atak prawą stronę, piłka została zagrana wzdłuż bramki. Przed siebie wybił futbolówkę bramkarz Jałowca Jacek Smyrak, lecz uczynił to tak niefortunnie, że futbolówka wpadła wprost pod nogi wspomnianego Nagiego. 18-letni zawodnik LKS Rajsko skierował piłkę do pustej już bramki.
Kolejne trafienie dla podopiecznych Adriana Pietraszki to skuteczny lob kapitana gości Bartłomieja Miki. Mecz zakończyło trafienie Bartłomieja Rysia, który najlepiej odnalazł się w podbramkowym zamieszaniu i skierował piłkę do bramki.
- Mimo porażki, jestem zadowolony z chłopaków, bo dali z siebie wszystko. Wiadomo, że Rajsko jest bardziej doświadczoną drużyną, a i tak goście mieli duże problemy, żeby wywieźć ze Stryszawy trzy punkty. Żałujemy, że nie mieliśmy pełnego składu, chociaż po pierwszej połowie mieliśmy apetyt na wygraną. Odczuwamy lekki niedosyt, ale uważam, że jak będziemy mieli już pełną kadrę, wówczas postaramy się o lepsze wyniki - podsumował szkoleniowiec Jałowca.
Jałowiec Stryszawa - LKS Rajsko 1:3 (1:0)
Gol dla Jałowca: Głuszek.
Gole dla Rajska: Nagi, Mika, B. Ryś.
Składy:
Jałowiec: Smyrak - Korczak, Habowski, Głuszek, Bargiel (Wróbel), Pochopień, Kłapyta (Nowak), Groń, Janeczek, Bańdura, Gołuszka (Czuper).
Rajsko: Kulczyk - Habczyk (88' Paw), Welber, Kowalik, Burda, A. Ryś (88' Kubiczek), Matysek (88' Pniak), Nagi (55' Formas), Brzeziński (55' Oczkowski), Kaleta (55' B. Ryś), Mika (75' Snadny).
Z dużymi obawami podchodzili do spotkania z LKS Jawiszowice zawodnicy BCS Zawoja. Nikt w Zawoi nie ukrywa, że okres letni nie został przepracowany tak, jak należy. Podczas pucharowego meczu z Babią Góra Sucha Beskidzka, trener Jacek Kudzia z konieczności musiał posiłkować się nie tyle młodymi, ile bardzo młodymi zawodnikami. Do wyniku z tamtego spotkania nikt nie przykładał w Zawoi większej wagi, gdyż tak zestawiony, jak wówczas, zespół razej nigdy nie zagra w dorosłej drużynie BCS.
Powrót do składu na mecz z Jawiszowicami trzonu drużyny, na czele z Erykiem Wróblewskim i Bartłomiejem Fickiem, spowodował nie tylko uśmiechy na twarzach szkoleniowca Kudzi i prezesa Łukasza Stopki (obaj są zresztą awaryjnie włączeni do kadry BCS na rundę jesienną). Spowodował inną grę BCS, taką, do której zawojanie przyzwyczaili w poprzednim sezonie.
LKS Jawiszowice w poprzednim sezonie występował w IV-lidze, gdzie na mecie sezonu zajął czwarte miejsce. Problemy finansowe spowodowały, że drużyna przestała istnieć. Kto zatem zawitał pod Babią Górę? Drużyna rezerw, która ubiegły sezon zakończyła na pierwszym miejscu w oświęcimskiej A-klasie. Trzeba jednak wspomnieć, że niektórzy zawodnicy z kadry IV-ligowej drużyny, zostali w Jawiszowicach i w dalszym ciągu będą kontynuować swoją przygodę z piłką z klubem z powiatu oświęcimskiego.
Wizyty pod Babią Górą zawodnicy z Jawiszowic nie będą jednak mile wspominać. Wynik spotkania otworzył niezawodny Wróblewski. Do wyrównania doprowadził kapitan gości Konrad Jędrusik, który wykorzystał swój wzrost i pokonał Bartłomieja Gawła.
Do przerwy to jednak gospodarze byli górą. Indywidualną akcję środkiem pola przeprowadził Wróblewski, który w jej ostatniej fazie zagrał futbolówkę do lepiej ustawionego Dariusza Szymoniaka.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w przeciągu dziewięciu minut drugiej połowy. Najpierw dublet ustrzelił Szymoniak po asyście Adriana Polaka. Gol numer cztery BCS to już zasługa 15-letniego Szymona Jończyka, który na raty, ale pokonał Eryka Płonkę.
Goście oczywiście ani myśleli rezygnować – najpierw rozmiary prowadzenia gospodarzy zmniejszył Jędrusik, a następnie Bartłomiej Kawczak przelobował Bartłomieja Gawła. Na więcej gości już nie było stać, chociaż kilkukrotnie kotłowało się na przedpolu bramki BCS.
- Wygrana z Jawiszowicami jest dla nas super początkiem sezonu. Po trzeciej bramce dla gości pojawiła się nerwowość, ale udało się nam przetrwać napór przeciwnika. Jawiszowice cały czas były groźne, zwłaszcza w ataku mają dużo jakości. W obronie nie prezentują się już tak dobrze, z czego skwapliwie skorzystaliśmy. Musieliśmy zostawić sporo zdrowia na murawie, żeby sięgnąć po trzy punktu – podsumował sobotni mecz szkoleniowiec BCS Zawoi.Reklama
BCS Zawoja - LKS Jawiszowice 4:3 (2:1)
Gole dla BCS: Szymoniak (dwa), Wróblewski, Jończyk.
Gole dla Jawiszowic: Jędrusik (dwa), Kawczak.
Składy:
BCS: Gaweł - D. Smyrak (85' Dyrcz), Trybała, R. Pasierbek, Szczurek, B.Ficek, Wróblewski, G. Antosiak, Sułocha (60' Jończyk), Polak, Szymoniak (90' Łatka).
Jawiszowice: Płonka - Jasek (44' Żmudka), Jędrusik, Stawowy, Ogiegło (80' Szałaśny), Sojka, Brzychcy (55' Zguda), Baran, Latanik (46' Wysogląd), Korczyk, Kawczak.
LKS Bobrek - Żuraw Krzeszów 4:3 (1:1)
Gole dla Bobrek: Maziarz (trzy), Matlak.
Gole dla Żurawia: Rusinek, Górny, Mika.
Skład Żurawia: Bańdo - Bizoń, Rusinek, Sydrochuk (65' Skorupa), Tatar, Siwek (88' M. Lociński), Palarczyk, D. Lociński (60' Pilarczyk), Janiczak (88' Mika), Litewka, Górny (82' Szymoński).
| Kolejka nr 1 | |||
| 2025-08-15 | |||
| 11:00 | Naroże Juszczyn | 2 : 3 | Huragan Inwałd |
| 2025-08-16 | |||
| 12:00 | Jałowiec Stryszawa | 1 : 3 | LKS Rajsko |
| 15:00 | LKS Gorzów | 2 : 1 | Olimpia Chocznia |
| 17:00 | LKS Żarki | 0 : 0 | Skawa Wadowice |
| 17:00 | LKS Bobrek | 4 : 3 | Żuraw Krzeszów |
| 17:00 | BCS Zawoja | 4 : 3 | LKS Jawiszowice |
| 2025-08-17 | |||
| 17:00 | Nadwiślanka Brzeźnica | : | Nadwiślanin Gromiec |
| 17:00 | Halniak Maków Podhalański | : | Babia Góra Sucha Beskidzka |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | LKS Bobrek | 30 | 70 | 93 | 41 |
| 2 | Żuraw Krzeszów | 30 | 68 | 86 | 31 |
| 3 | Skawa Wadowice | 30 | 66 | 78 | 25 |
| 4 | Olimpia Chocznia | 30 | 58 | 81 | 41 |
| 5 | LKS Rajsko | 30 | 51 | 66 | 44 |
| 6 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 46 | 61 | 61 |
| 7 | LKS Gorzów | 30 | 44 | 54 | 39 |
| 8 | Naroże Juszczyn | 30 | 44 | 66 | 50 |
| 9 | Huragan Inwałd | 30 | 39 | 52 | 73 |
| 10 | Halniak Maków Podhalański | 30 | 38 | 61 | 65 |
| 11 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 36 | 57 | 67 |
| 12 | LKS Jawiszowice | 30 | 36 | 54 | 62 |
| 13 | Jałowiec Stryszawa | 30 | 28 | 62 | 77 |
| 14 | Nadwiślanka Brzeźnica | 30 | 24 | 39 | 88 |
| 15 | BCS Zawoja | 30 | 16 | 39 | 111 |
| 16 | LKS Żarki | 30 | 9 | 27 | 101 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze