Po końcowym gwizdku sędziego spotkania Jordan Jordanów-Huragan Waksmund jak najbardziej uzasadniona radość zapanowała na stadionie przy ulicy Kolejowej. Gospodarze zakończyli rozgrywki ligowe na pierwszym miejscu i awansowali do V-ligi (wschodniej, nie tej, w której gra Tempo Białka). Radość z remisu, zwycięskiego remisu była tym cenniejsza, bo naprzeciwko Jordana stanęła w niedzielę druga siła w lidze, która w przypadku zwycięstwa zajęłaby pierwszą lokatę. Tak, to była prawdziwa bitwa o mistrza, o V-ligę.
To, że to będzie mecz inny niż wszystkie w tym sezonie w Jordanowie, wiadomo było od dawna. Komplet, w sumie to nadkomplet publiczności oglądał mecz Jordana z Huraganem Waksmund. Ci, którzy liczyli na piłkarskie fajerwerki, srogo się zawiedli. Liczył się wynik, a remis bądź wygrana premiowały gospodarzy. Przewagę psychologiczną przed tym meczem posiadali goście, bo to oni całkiem niedawno pokonali w Jordanowie Jordana w rozgrywkach Pucharu Polski. Z drugiej strony wygrali po rzutach karnych, a w regulaminowym czasie był remis. W niedzielę remis był sprzymierzeńcem Jordana. Widać, że jakiekolwiek wyliczenia nie mają większego sensu.
Spotkanie mogło zacząć się fantastycznie dla Jordana, ale Szymon Wróbel trafił w słupek. Ten sam zawodnik po chwili z rzutu wolnego przymierzył już w światło bramki, ale na posterunku był Grzegorz Antolak.
Po stronie goście pokazał się po kwadransie gry Szymon Chowaniec, który dośrodkował spod linii końcowej na siódmy metr pola karnego gospodarzy, ale sytuację wyjaśnili piłkarze z Jordanowa.
Stadion w Jordanowie eksplodował po pół godziny gry, gdy podanie z głębi pola trafiło do Jakuba Porębskiego, a ten zagrał piłkę wzdłuż pola karnego. Michał Gancarczyk dostawił tylko nogę, a uczynił to tak precyzyjnie, że piłka znalazła drogę do siatki gości. Od tego momentu było jasne, że Huragan musi zdobyć dwa gole, żeby awansować. Nie zanosiło się na to w pierwszej połowie.
Druga połowa wyglądała tak, jakby Jordan zapomniał wyjść w szatni. Huragan osiągnął zdecydowaną przewagę i raz po raz zagrażał bramce strzeżonej przez Maksa Tepra. Zaczęło się od podania Marcela Stawickiego do Damiana Jurca, który dośrodkował w pole karnego wprost na głowę Chowańca. Grający z numerem 9 na koszulce zawodnik gości nieznacznie się pomylił.
Po pięciu minutach strzał Bartłomieja Mroszczaka dobrze broni Teper. Kwadrans po wznowieniu gry w drugiej połowie, Huragan wyrównał. Precyzyjne uderzenie prawą nogą grającego trenera gości, Radosława Antolaka zatrzymuje się w bramce Jordana.
Szczerze, to ten gol był nieunikniony patrząc na ultradefensywną taktykę Jordana w drugiej połowie. Jakby ktoś widział ten fragment gry, a potem spojrzał na tabelę czy na liczbę bramek zdobytych przez gospodarzy (100!) to w życiu by nie uwierzył, że tak może grać lider.
Po straconym golu, Jordana postraszył jeszcze Mateusz Mlak uderzając po dośrodkowaniu z rzutu rożnego nad poprzeczkę. Tego był już za dużo dla trenera Jakuba Jeziorskiego, który zaczął dokonywać zmian. Koniec, końców w sukurs Jordanowi przyszedł Huragan, a konkretnie Mroszczak, który za bezsensowny faul obejrzał drugą żółtą kartkę.
Jordan wreszcie się przebudził - pierwszy strzał w drugiej połowie gospodarze oddali za sprawą rezerwowego Kacpra Radonia. Swojej okazji nie wykorzystał jeszcze Gancarczyk. W doliczonym czasie gry (sędzia doliczył ich pięć) ładną obroną popisał się Teper.
- Dedykuję ten awans temu, co czuwa i patrzy na mnie z góry, czyli mojemu tacie - powiedział Jakub Jeziorski
A potem? A potem, to Jordan mógł i powinien szybko zapomnieć o meczu z Huraganem Waksmund i skupić się na świętowaniu. Za cały sezon, Jordanowi należą się wielkie brawa. Za siermiężną drugą połowę spotkania o wszystko, ostatnią rzeczą byłyby wspomniane brawa.
Radosław Antolak (trener Huraganu Waksmund)
Jakub Jeziorski (trener Jordana Jordanów)
STATYSTYKI ZE SPOTKANIA JORDAN JORDANÓW - HURAGAN WAKSMUND
I POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | HURAGAN WAKSMUND | |
| STRZAŁY | 7 | 4 |
| STRZAŁY CELNE | 3 | 1 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 4 | 3 |
| RZUTY ROŻNE | 3 | 2 |
| SPALONE | 0 | 1 |
| FAULE | 13 | 8 |
| Ż.K. / Cz. K. | 2/0 | 1/0 |
II POŁOWA:
| JORDAN JORDANÓW | HURAGAN WAKSMUND | |
| STRZAŁY | 5 | 11 |
| STRZAŁY CELNE | 1 | 4 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 4 | 7 |
| RZUTY ROŻNE | 2 | 3 |
| SPALONE | 1 | 0 |
| FAULE | 10 | 8 |
| Ż.K. / Cz. K. | 2/0 | 3/1 |
CAŁY MECZ:
| JORDAN JORDANÓW | HURAGAN WAKSMUND | |
| STRZAŁY | 12 | 15 |
| STRZAŁY CELNE | 4 | 5 |
| STRZAŁY NIECELNE/ZABLOKOWANE | 8 | 10 |
| RZUTY ROŻNE | 5 | 5 |
| SPALONE | 1 | 1 |
| FAULE | 23 | 16 |
| Ż.K. / Cz. K. | 4/0 | 4/1 |
Jordan Jordanów - Huragan Waksmund 1:1 (1:0)
Gol dla Jordana: Gancarczyk.
Gol dla Huraganu: R. Antolak.
Czerwona kartka: Mroszczak (Huragan).
Składy Jordan: Teper - Tyrpa, P. Bachul, J. Bachul, Moskalski, Wróbel (70' Jochymek, 77' Rączka), Dziadkowiec, Wójciak, Hanusiak (73' Kulak), Porębski (73' Radoń), Gancarczyk.
Huragan: G. Antolak - Mlak, Stawicki, Mucha, Jurzec, Pragnący (82 Kamiński), Mroszczak, Chmielak (70 Kowalczyk), R. Antolak, Kawula, Chowaniec.
| Kolejka nr 26 | |||
| 2024-06-08 | |||
| 17:30 | Turbacz Mszana Dolna | 5 : 2 | AKS Ujanowice |
| 17:30 | Orkan Raba Wyżna | 2 : 4 | Babia Góra Lipnica Wielka |
| 17:30 | Wiatr Ludźmierz | 5 : 1 | Słomka Siekierczyna |
| 17:30 | Krokus Przyszowa | 2 : 2 | Lubań Tylmanowa |
| 2024-06-09 | |||
| 17:30 | Płomień Limanowa | 5 : 2 | Gorce Kamienica |
| 18:00 | Jordan Jordanów | 1 : 1 | Huragan Waksmund |
| 18:00 | Zawrat Bukowina Tatrzańska | 2 : 1 | LKS Jodłownik |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jordan Jordanów | 26 | 60 | 101 | 37 |
| 2 | Huragan Waksmund | 26 | 57 | 66 | 26 |
| 3 | Zawrat Bukowina Tatrzańska | 26 | 49 | 55 | 29 |
| 4 | Lubań Tylmanowa | 26 | 47 | 80 | 61 |
| 5 | Orkan Raba Wyżna | 26 | 47 | 68 | 52 |
| 6 | Turbacz Mszana Dolna | 26 | 46 | 71 | 48 |
| 7 | Wiatr Ludźmierz | 26 | 38 | 42 | 57 |
| 8 | Babia Góra Lipnica Wielka | 26 | 36 | 62 | 59 |
| 9 | AKS Ujanowice | 26 | 33 | 42 | 48 |
| 10 | Krokus Przyszowa | 25 | 28 | 29 | 44 |
| 11 | LKS Jodłownik | 26 | 27 | 43 | 57 |
| 12 | Płomień Limanowa | 25 | 26 | 48 | 76 |
| 13 | Gorce Kamienica | 26 | 19 | 42 | 73 |
| 14 | Słomka Siekierczyna | 26 | 8 | 23 | 105 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze