Najwyższe zwycięstwo w tym sezonie Żurawia Krzeszów stało się faktem. I to jakich rozmiarów zwycięstwo!
Żuraw Krzeszów potrafił już zaskakiwać takimi hokejowymi wynikami, ale na poziomie A-klasy w mistrzowskim sezonie 2022/2023. Wtedy 11:0 Żuraw pokonał KS Bystra, 9:0 BCS Zawoję czy Strzelca Budzów. Dziś zanotował kolejną dwu cyfrówkę, a jego ofiarą padł zespół Halniaka Targanice.
Przyjechać na boisko lidera i spróbować zagrać z nim w "otwarte karty"? Nie mówimy, że to musi się skończyć źle, ale jeżeli chodzi o drużynę, która do tej pory na wyjeździe przegrała wszystkie pięć spotkań, to chyba trzeba to nazwać nie inaczej, jak misją samobójczą. Tak też się to skończyło w Krzeszowie.
Bonus w postaci fantastycznie ofensywnego meczu otrzymali zatem ci, którzy w to jesienne popołudnie obrali kurs na obiekt Żurawia. Jeżeli byli oni jeszcze kibicami gospodarzy, to radość ich była dziesięciokrotnie większa. Nie znacie dnia, ani godziny, więc chodźcie na stadiony.
- Rywal podszedł do nas bardzo wysoko, co nas zdziwiło. Osobiście, to gdybym przyjechał na stadion lidera, obrałbym inną taktykę. Za tak odważaną grę, nasz przeciwnik został skarcony. Nie oznacza to, że Halniak to najsłabszy rywal, z którym zagraliśmy w tym sezonie. Starali się, walczyli, próbowali konstruować akcje. Prawda jest jednak taka, że to my mogliśmy zdobyć jeszcze więcej goli. Dokonałem dzisiaj wielu super zmian i były one dla nas wartościowe. Gol, który należy najbardziej wyróżnić to pierwsze trafienie Mateusza Miki. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Halniaka znalazł się Wojciech Stuglik, czyli nasz najskuteczniejszy napastnik i człowiek, który z takich sytuacji "żyje" i chce je samodzielnie wykańczać. Tymczasem Wojtek podał do Mateusza, który przy pierwszym kontakcie z piłką trafił do pustej bramki. Tak się buduje zespół. Czy wygrywasz 10:1, czy 1:0, i tak masz trzy punkty. Musimy o tym pamiętać. Martwię się o zespół, o to, żeby zawodnicy nie zaczęli bujać w obłokach. Znam "swoją głowę", ale nie wiem, jak na taką mogą zareagować inni, nie chcę, żeby nas teraz zagłaskano. Musimy zejść na ziemię. Za tydzień czeka nas trudny mecz ze Zgodą Byczyną Jaworzno - powiedział trener Żurawia, Jakub Adamus.Reklama
Żuraw Krzeszów - Halniak Targanice 10:1 (4:0)
Gole dla Żurawia: Litewka (trzy), Mika (dwa), Janiczak, Janusiewicz, Szymoński, Stuglik, Rusinek.
Skład Żurawia: Kachnic (60' Gielata) - Rusinek, Pilarczyk, Janiczak (46' Szymoński), Bizoń (46' Motor), Ćwiertnia, D. Lociński (60' Janiso), Palarczyk (65' Mika), Janusiewcz (65' M. Lociński), Litewka (65' Pacyga), Stuglik.
| Kolejka nr 10 | |||
| 2024-10-05 | |||
| 15:00 | Żuraw Krzeszów | 10 : 1 | Halniak Targanice |
| 15:30 | Fablok Chrzanów | 1 : 3 | LKS Rajsko |
| 16:00 | Huragan Inwałd | 2 : 3 | Orzeł Witkowice |
| 16:00 | Brzezina Osiek | 2 : 1 | Nadwiślanin Gromiec |
| 16:00 | LKS Bobrek | 2 : 0 | LKS Zgoda Byczyna |
| 2024-10-06 | |||
| 15:00 | Olimpia Chocznia | : | LKS Gorzów |
| 11:00 | Burza Roczyny | : | Naroże Juszczyn |
| 16:00 | BCS Zawoja | : | Babia Góra Sucha Beskidzka |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Brzezina Osiek | 30 | 72 | 82 | 22 |
| 2 | LKS Bobrek | 30 | 66 | 82 | 40 |
| 3 | Olimpia Chocznia | 30 | 64 | 73 | 39 |
| 4 | Żuraw Krzeszów | 30 | 61 | 81 | 48 |
| 5 | Naroże Juszczyn | 30 | 53 | 72 | 39 |
| 6 | Nadwiślanin Gromiec | 30 | 51 | 49 | 38 |
| 7 | LKS Rajsko | 30 | 50 | 65 | 46 |
| 8 | Babia Góra Sucha Beskidzka | 30 | 44 | 60 | 51 |
| 9 | BCS Zawoja | 30 | 39 | 53 | 67 |
| 10 | LKS Zgoda Byczyna | 30 | 39 | 39 | 43 |
| 11 | LKS Gorzów | 30 | 36 | 41 | 55 |
| 12 | Huragan Inwałd | 30 | 31 | 44 | 60 |
| 13 | Halniak Targanice | 30 | 29 | 46 | 86 |
| 14 | Orzeł Witkowice | 30 | 26 | 53 | 80 |
| 15 | Burza Roczyny | 30 | 12 | 28 | 98 |
| 16 | Fablok Chrzanów | 30 | 12 | 28 | 84 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze